|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Grillowane brzoskwinie z sosem truskawkowymNo cóż lato zmierza ku końcowi. Morelek nie widać od jakiegoś czasu, skończyły się też brzoskwinie, więc pora zabrać się za puszkowane dobrodziejstwa. Przynajmniej tyle nam zostało (no i jeszcze przetwory w porę wykonane). Moja ostatnia propozycja do morelkowa pochodzi z "The Vegetarian Cookbook" Carol Bowen. W oryginale brzoskwinie podane są z sosem malinowym, ale ja jakoś nie przepadam za dżemem malinowym (z powodu pestek). Autorka podaje jednak kilka opcji tej potrawy, właśnie zamianę dżemu malinowego na truskawkowy. Można też zamiast brzoskwiń użyć moreli z puszki lub gruszek (też z puszki). Wszystkie składniki w przepisie są w wersji bezcukrowej lub beztłuszczowej (w przypadku masła autorka pisze o margarynie z małą ilością tłuszczu ) ponieważ brzoskwinie pochodzą z części książki dla ludzi na diecie. Ja jednak użyłam "normalnych" składników (no jogurt był bez cukru) Rodzinka była deserkiem zachwycona, zniknął szybciej niż się pojawił :)
Składniki: 4 łyżki masła 4 ciasteczka digestive, pokruszone 1/4 łyżeczki esencji migdałowej (dałam waniliową) 8 połówek brzoskwiń z puszki, osuszonych 8 łyżek soku z puszki brzoskwiń 8 łyżeczek dżemu truskawkowego (lub malinowego) 8 łyżek jogurtu naturalnego Wykonanie: Rozpuścić masło w garnuszku, dodać pokruszone ciasteczka i esencję migdałową i wymieszać. Do połówek brzoskwiń nałożyć po równa mieszanki ciasteczkowej, zostawiając troszeczkę do przybrania (mi się to nie udało). Ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Brzoskwinie piec w nagrzanym piekarniku z opcją grill orzez 3-4 minuty (autorka nie podaje temperatury, ja piekłam w 180 stopniach). Ułożyć na talerzu. W garnuszku podgrzać sok z puszki z mieszanym dżemem. Połowę sosu wylać na brzoskwinie. Posypać brzoskwinie pozostałą częścią ciasteczek. Po 2 łyżki jogurtu wyłożyć na każdy talerz i wmieszać pozostały dżem z sokiem. Podawać natychmiast.
poniedziałek, 07 września 2009, kabamaiga
Komentarze
pinkcake
2009/09/07 10:27:45
Hmm, aż się rozmarzyłam... Ja robiłam takie brzoskwinie z sosem malinowym. Ach, te zapachy! :)
2009/09/11 22:31:15
W sezonie robie cos podobnego ze swiezymi brzoskwiniami i malinami wlasnie; polecam zrobienie domowego 'coulis' z malin, ktory po przetarciu przez sitko nie ma pestek, a tylko i wylacznie cudowny, malinowy smak :) Z truskawkami tez chetnie kiedys sprobuje :)
Pozdrawiam! 2009/09/14 08:33:26
Małgosiu to świetnie, że wygląda jak świeży. :)
Gosiu pozdrawiam również i dziękuję Bea to w takim razie muszę w przyszłości poszukać przepisu na coulis i wypróbować malinki |