|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
Jabłka na szarlotkęTen przepis to moje pierwsze samodzielne doświadczenia dotyczące przetworów jako młodej mężatki. I odkąd zaczęłam dekadę temu, tak do dzisiaj co roku jabłuszka towarzyszą nam co roku. Zazwyczaj robię w małych słoiczkach jako zwykły dżemik na kanapki, ale od czasu do czasu (czytaj jak tego czasu mam więcej) szykuje też duże słoiki z jabłkami, które jeszcze nie do końca się rozpadły a potem są w sam raz na szarlotkę. Proszę wybaczyć , że ilość składników jest na oko, ale ja zawsze tak robię. Przepis dodaję w ramach spiżarni 2009
Składniki: jabłka (ja zazwyczaj mieszam gatunki) cukier Wykonanie: Jabłka umyć, obrać ze skórki i pokroić na cząstki (do jabłek na szarlotkę mogą być ósemki). Do dużego garnka wlać odrobinę wody na dno, tak żeby tylko przykryć dno, wrzucić jabłka i gotować mieszając od czasu do czasu. W między czasie włożyć czyste słoiki do piekarnika i wypiekać (ja wkładam do zimnego i czekam aż się nagrzeje do 180 stopni i potem wyłączam), a przykrywki wygotować. Gdy większośc jabłek już się rozpadnie (około 30 minut w zależności od gatunku czy ilości owoców) dodać cukier (ja dodaję zawsze na oko od mniejszych ilości i sprawdzam czy jest wystarczająco słodkie. Do jabłek na szarlotkę należy dodać mniej cukru niż do dżemików). Wymieszać i pogotować jeszcze chwilkę. Gorące jabłka wkładać do gorących słoików. Jeśli robimy jabłka na dżemy, czyli są dość dobrze rozpadnięte i mają więcej cukru nie trzeba ich wekować. Natomiast jabłka w większych kawałkach (te na szarlotkę z mniejszą ilością cukru) wekuję w garnuku z gotującą się wodą przez około 15-20 minut.
wtorek, 06 października 2009, kabamaiga
Tagi:
jabłka
Komentarze
cuda.wianki
2009/10/06 13:17:25
robie podobne, ale w tym roku jakos ciezko mi sie zebrac...
2009/10/06 13:23:35
Moja mama tez robi, ja jakoś nie, ale może kiedys... ;))
Pyszne szarlotki bedziesz miała zimą:) 2009/10/06 13:36:16
Cuda wianki wcale się nie dziwię, że nie masz jak się zebrać. Ja zresztą dopiero 1 porcje zrobiłam
Majanko no właśnie w tym problem - jakoś mi szarlotki ładne nie wychodzą :( Smaczne może i są, ale jakoś takie płaskawe zawsze 2009/10/06 16:16:01
Moja babcia co roku tak przerabia jabłka - ale nie pozwala za dużo wyjadać, bo używa ich do szarlotki :). To może chociaż Ty się podzielisz ;))?
2009/10/07 12:05:30
Niezły zapasik. I wiadomo do czyjej spiżarni zajrzeć zimowa porą, jak najdzie ochota na szarlotkę ;]
2009/10/09 10:47:07
Ja takie jablka zawsze kupuje w sklepie. Swietnie, ze podalas przepis bo nie ma to jak domowe przetwory :)
2009/10/09 15:02:39
Olalala oczywiście, że się podzielę
Małgosiu myslę, że jest na dużo więcej :) Zjedz mnie zapraszam Maju masz rację nie ma jak domowe. No więc do roboty |