|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Bardzo meksykański sernik z tortilliKolejny przepis od Ainsleya Harriott'a z książki "Meals in minutes". Jak zapowiedziałam rodzinie co zrobię na sobotni obiad, reakcja małżonka była następująca: "Znowu bez mięsa". Jednak gdy tylko danie wylądowało na stole, stosunek moich panów do dania uległ radykalnej zmianie. Usłyszałam, że jest super, pyszne i że wcale nie czuć, że tam nie ma mięsa (a to z ich ust komplement). Synio stwierdził, że to danie to 777 niebo. Córcia też zjadła całą swoją porcję. Danie w ramach akcji "Z widelcem przez kuchnie obu Ameryk"
Składniki: 1 łyżka oliwy 1 cebula, posiekana 1/2 - 1 łyżeczki chilli 400 g pomidorów z ziołami z puszki 200 g mieszanych warzyw z mrożonki (dałam tylko groszek) 215 g fasolki red kindey z puszki, osączonej 5 placków tortilli 150 g sera cheddar, utartego sól, pieprz sałata, śmietana do podania Wykonanie: Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Na patelni rozgrzać oliwę i podsmażyć cebulkę aż się zezłoci. Dodać chilli i pomidory, smażyć 5 minut, aż sos lekko zgęstnieje. Dodać mrożone warzywa i podgrzewać przez kolejne 4 minuty. Dodać fasolkę, podgrzać i doprawić do smaku. Placek tortilli położyć na żaroodpornym talerzu (ja użyłam blachy do tarty), posmarować częścią sosu i posypać serem. Wykładać kolejna placeki tortilli, sos i ser. Na koniec na ostatnim placek dać tylko ser. Włożyć do piekarnika i zapiekać przez 10 minut, aż ser się stopi. Pokroić na kawałki i podawać z sałatą i śmietaną.
sobota, 06 lutego 2010, kabamaiga
Tagi:
Ainsley Harriott
Komentarze
fantazjemagdyk
2010/02/06 21:00:16
wygląda bajecznie, chętnie bym zjadła, więc pozwoliłam sobie zapisać przepis
Gość: Jola, 83.238.57.10*
2010/02/06 21:34:13
Danie wybitnie smakowite, a w dodatku rzeczywiście nie jest czasochłonne, zgodnie z obietnicą w tytule książki.
Ponownie gratuluję świetnych zdjęć! 2010/02/06 22:16:36
jak to apetycznie wygląda:D uwielbiam tortille!
a Pana A.H. bardzo lubię:D szczególnie jak tańczy gotując:P:P 2010/02/06 22:17:37
Bardzo, bardzo apetycznie się prezentuje! Nie miałabym nic przeciwko takiemu obiadkowi:)
2010/02/07 07:00:42
Bardzo fajny ten sernik i taki bardziej obiadowy niż deserowy;-)
U nas też będzie dziś serowo. W lodówce czekają kulki serowe, które usmażymy na śniadanie;-) 2010/02/07 09:23:20
Oo...ciekawy ten serniczek :) nie jestem co prawda zwolenniczką fasolki, ale myślę że i bez niej smak serniczka jest rewelacyjny :)
2010/02/07 09:40:35
Ooo fajne. :) Lubię takie. :) Robię trochę podobne. Podobieństwo polega na tym, że w miejsce zielonego groszku daję właśnie mięso, a reszta juz podobnie.
A ja się zastanawiam skąd nazwa "sernik"? Czyżby ze względu na występowanie tartego sera? Hmmm..., pewnie tak...? :) 2010/02/07 12:52:05
Ach Ci mezczyzni, typowi miesozercy :)) Ale jak widac, mozna z powodzeiem zaspokoic ich glod czyms warzywnym :)) Pysznosci zaserwowalas na obiadek, mniam :))
2010/02/07 21:39:20
MagdoK proszę bardzo i smacznego życzę
Jolu bardzo dziękuję, a dania wszystkie bez wyjątku w góra 30 minut. No chyba, że robi się samemu tortille, a wtedy nie wygląda to tak różowo. Viridianko no właśnie, ten jego taniec i uśmiech Majanko no to zapraszam Grumko sernik bardzo obiadowy, a kulki serowe, mmm już mi ślinka cieknie Fiolunko, myślę, że tutaj dowolność warzyw jak najbardziej wskazana Małgosiu no to muszę wypróbować, chłopaki będą zachwycone. Co do nazwy cheesecake (bo tak bylo w oryginale), to chyba o ten tarty ser chodzi. Maju no właśnie, ach Ci mężczyźni :) |