|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Czekoladowo-orzechowy tort bezowyTorcik powstał z potrzeby zużycia białek. A co innego można zrobić z 5 białkami jak nie bezy? Były to pierwsze bezy w moim życiu, jeśli nie policzymy ciasta z bezową chmurką, w którym nie wyszło mi nic poza właśnie tą bezą. Przepis znalazłam w książce "Step by step cooking" Gary'ego Rhodes'a, tylko nieco zmodyfikowałam "nadzienie". Na potrzeby Czekoladowego weekednu powstała wersja czekoladowa, zamiast orzechowej.
Składniki na bezę: 5 białek 225 g drobnego cukru (w oryginale trzcinowy drobny, dałam 200 g) 50 orzechów włoskich, zmielonych lub drobno posiekanych Wykonanie: Piekarnik rozgrzać do 140 stopni. Białaka ubić na sztywno, pod koniec dodawać po łyżce cukru i za każdym razem ubijać dalej. Na koniec dodać orzechy i delikatnie wymieszać (już nie ubijać). Blachę, a nawet 2, wyłożyć papierem do pieczenia i narysować 3 okręgi o średnicy 20 cm. Ubite białka wyłożyć po równa na 3 okręgi. Mi zostało jeszcze trochę białek i zrobiłam dodatkowow 2 bezy o średnicy około 8 cm i jedną malutką. Piec przez 1 i 1/4 godziny, aż bezy będą chrupiące. Wyłożyć na kratkę i studzić przez 10 minut a następnie zdjąć papier do pieczenia i studzić dalej. Składniki na krem: 500 ml śmietany kremówki 1 gorzka czekolada Wykonanie: wersja 1: Smietanę podgrzać z połamaną na kawałki czekoladą, aż do rozpuszczenia. Następnie mocno schłodzić i gdy będzie już zimna ubić. (nie do końca mi sie to udało) wersja 2: Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Dodawać po 1 łyżeczce śmietany i mieszać dokładnie. Czekoladową śmietanę ubijać az będzie sztywna (będą się formować wierzchołki) - ta wersja zdecydowanie lepije mi wyszła. Bezy przekładać ubitą śmietaną i udekorować według uznania.
piątek, 19 lutego 2010, kabamaiga
Komentarze
2010/02/19 20:44:08
wow, podziwiam...sama jeszcze nigdy nie robiłam bezy, za to do jedzenia jestem pierwsza:)
Gość: Jola, 83.238.57.10*
2010/02/19 20:49:53
Słodycz bezy plus gorzka czekolada to musi być bardzo ciekawe połączenie. Na pewno pyszne!
2010/02/19 21:11:46
Czekoladowy weekend pobudził wyobraźnie. Na każdym blogu coś wspaniałego. Jak tak dalej pójdzie to od samego patrzenia przybędzie mi kilka kilo:)
2010/02/19 21:39:51
Jejku jakie świetne! Mi też chodzą po głowie bezy , bo mam nadmiar białek. Śliczne CI wyszły!:)
2010/02/20 00:18:03
myślę o podobnym, ach ja to mam zawsze i wszędzie ochotę na tort bezowy, nie tyle co by go jeść (tym zajmuje się moja rodzinka i znajomi) co piec;D takie to przyjemne moim zdaniem ;)
2010/02/21 17:32:47
O matko i córko, uciekam stąd czym prędzej! :D Cudne! Po prostu pyszności!
2010/02/22 12:40:34
Pysznosci. Ale mi narobilas ochoty na beze! :) Mam w zamrazalniku troche zamrozonych bialek, wiec na pewno w nielugim czasie upieke :)
2010/02/25 17:08:22
Ojejku....jak to pysznie wygląda. Aż się rozmarzyłam o tej chrupiącej skórce i ciągnącym się wnętrzu :)
2010/02/26 12:31:25
Pyszny torcik, chodź lubię bezę, to jeszcze nie piekłam, trochę boję się tego co mogłoby mi wyjść:), ale kiedyś napewno podejmę się wyzwania...
2010/02/28 12:00:09
Wspaniale bezy! Moj maz by sie ucieszyl :)
Pozdrawiam i serdecznie dziekuje za udzial w CzekoWeekendzie :) 2010/02/28 18:12:17
Małgoś nie uciekaj
Maju a wiesz, że ja jakoś nie mam w zwyczaju mrozić białek. Chyba muszę zacząć Fiolunko nie było aż tak ciągnące :( ANytsujx nie ma w tym nic strasznego, spróbuj Bea to ja dziękuję za Czekoweekend 2010/08/28 23:41:01
mogłaby mi Pani napisać na mejl (barbarka95@interia.eu) czy wyjdzie mi przepis jeżeli wleje mase do prodiża - jak ciasto ?
pozdrawiam |
i kremy z gorzkiej czekolady.
deser idealny.