Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




Kontakt:
kabamaiga@gmail.com








Teraz w kuchni







Można mnie tutaj znaleźć

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria



Durszlak.pl



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi

my foodgawker gallery

my foodepix gallery








Blog > Komentarze do wpisu

Drożdżowe z wanilią Poleczki

Są takie dni, kiedy w kuchni nie idzie tak jak trzeba.  No i chyba dzisiaj właśnie taki dzień nadszedł.  Ciasto autorskie Poleczki rosło pięknie, aż nie mogłam uwierzyć, że aż tak szybko, począwszy od samego zaczynu, który urósł w 7 minut.  No i rosło tak do końca, aż w końcu wyszło z blaszki (a wymiary miała dokładnie takie jak podała Polka). A może to niekoniecznie zły dzien tylko moje lenistwo?  Nie wyrabiałam ciasta ręką, a robotem (nie takim na literę K a takim na literę S).  W każdym razie efekt końcowy taki, że ciasto nie bardzo nadaje się do pokazania.  Nadaje się jednak do konsumowania i to jeszcze jak.  Poleczko jest cudowne.

drożdżowe Poleczki


Na blaszkę o wymiarach:
spód - długość 22 cm, szerokość 8 cm

góra - długość 24 cm, szerokość 10 cm

głębokość - 7 cm

300g mąki pszennej chlebowej, przesianej
200g mąki pszennej chlebowej razowej, przesianej by pozbyć się otrębów
25g drożdży świeżych lub 2 łyżeczki drożdży suszonych (dałam suszone)
1 łyżeczka soli
100g cukru (dałam 50 g pudru i 50 g cukru z wanilią)
250ml mleka
sok wyciśnięty z 1 dużej pomarańczy
100g masła
4 żółtka
skórka otarta z jednej pomarańczy
skórka otarta z jednej limonki lub cytryny
ziarenka wyskrobane z dwóch lasek wanilii (nie dałam)
125g żurawiny suszonej

Zaczyn


Drożdże rozetrzeć w kubku z łyżką cukru, dodać 60 ml ciepłego mleka i 2 łyżki mąki. Wymieszać, przykryć ścierką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.


Ciasto


Resztę mleka podgrzać.

Masło roztopić w garnuszku i ostudzić.
Żółtka ubić z cukrem na puszystą masę.
Obie mąki wymieszać w misce. Dodać ziarenka wanilii, sól, wyrośnięty zaczyn, żółtka ubite z cukrem, resztę ciepłego mleka i sok z pomarańczy. Wyrobić gładkie, lekko lepkie i elastyczne ciasto (ok. 15-20 minut).
Stopione masło dodać w 4 partiach dodając kolejną dopiero, gdy poprzednia zostanie wchłonięta w ciasto. Wyrobić kolejne 15 minut.
Dodać skórkę otartą z pomarańczy i limonki lub cytryny oraz żurawinę. Chwilę wyrobić.
Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce - ciasto ma podwoić objętość.
Po tym czasie ciasto należy przebić ręką i przełożyć do podłużnej foremki wysmarowanej masłem lub oliwą (ciasto powinno wypełnić nie więcej niż połowę blaszki). Następnie przykryć i ponownie zostawić do wyrośnięcia (ponownie ma podwoić objętość).
Piec rozgrzać do temp 180C.
Ciasto posmarować z wierzchu rozmąconym jajkiem i piec do suchego patyczka (ok. 35-40 min).
Studzić chwilę w piekarniku, a później na kratce.

drożdżowe Poleczki

 

/wydrukuj przepis/

niedziela, 07 marca 2010, kabamaiga
Komentarze
2010/03/07 16:20:56
super urosła jak na drożdżach :)
-
2010/03/07 16:32:52
jaki gigant! jaki musiał być zapach cudny podczas pieczenia.. :]
-
2010/03/07 16:38:36
Wow, jak Ci urosła! Musi smakować pysznie i pachnieć cudownie!:)
-
2010/03/07 17:01:57
Oj jaka piękna drożdżóweczka;) Ach wyobrażam sobie że taka z dawką wanili musi obłędnie smakować:)
-
2010/03/07 20:12:38
Łooooo, ale wyrosło :) Pyyyyysznie wygląda :)
-
2010/03/07 20:44:28
to monstrum a nie ciasto ;) Rewelacja :D
-
2010/03/08 10:31:58
nie nadaje się do pokazania?
oczywiście przesadzasz
jest puchate i śliczne
-
2010/03/09 21:58:12
Margot oj zgadza się :)

Cukrowawróżko oj zapach był i to nie tylko podczas pieczenia. Ciacho nawet jeszcze dzisiaj pięknie pachniało.

Majanko smakowała i pachniała

gosiu zgadza się obłędnie

Kasiu no właśnie, wyrosło, aż za bardzo

Milk chocolate dobre podsumowanie - monstrum

Asiejko zapewniam, ze tutaj pokazana jest tylko część ciacha bardzo dobrze wybrana do pokazania. w całości jedna wielka klapa.
-
2010/03/09 22:17:20
To znaczy że miałaś lepsze drożdże niż ja :)))
Wiesz co ja się najbardziej cieszę, że smakowało. Naprawdę. Liczy się wnętrze, a Twoje drożdżowe ma je cudownie puszyste.
Wspaniale wygląda!

Polka
-
2010/03/09 23:11:54
jak wychodzi z blaszki, to nawet lepiej - więcej go dla smakujących ;) a wygląda pysznie! :)
-
2010/03/10 20:40:04
Poleczko wiesz, wolałabym, żeby jednak aż tak nie urosło. Dziękuję za komplementy

Zwegowani macie rację :)
-
2010/03/11 13:59:56
Kurczę, mnie to zawsze martwi jak czegoŚ jest za mało niż za dużo a to Że wylazło z blachy to tylko byłby powód do obskubania go z nadmiaru jeszcze na cieplaka ;D IMPONUJĄCE !