|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Deser kawowo-jogurtowyGdzie się nie rozejrzę tam wszędzie ktoś na Dukanie. Nawet rodziny nie oszczędziło. A kiedy taki gość ma przyjść z wizytą trzeba się postarać, bo wiem co to znaczy pójść w gości jak się jest na diecie. No więc poszperałam na durszlaku i znalazłam u Adrijah deser zebra, który lekko zmodyfikowałam i gotowe. Gość zadowolony, a koleżanki z miasta L. może wreszcie nie będą narzekać, że nie mogą zrobić ani sobie, ani dzieciom (dzieciom można zamienić kawę na kakao i gotowe). Przepis pasuje też do diety South Beach, tylko musimy użyć wtedy kawy bezkofeinowej lub kakao.
Składniki: 500 g jogurtu naturalnego 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (ewentualnie kakao) 3 łyżeczki żelatyny 5 tabletek słodzika kakao (3-4 łyżki) Wykonanie: Kawę zaparzyć w 1/4 szklanki wrzątku, dodać 1 tabletkę słodzika, ostudzić. Żelatynę zalać odrobiną zimnej wody i zostawić na chwilę, aż spęcznieje. Następnie zalać do 1/2 szklanki wrzątku, dodać resztę słodzika, wymieszać dokładnie i zostawić do ostygnięcia (uważać, żeby nie zastygła za bardzo). Kiedy żelatyna jest już lekko ścięta jogurt lekko ubić robotem i dodać połowę żelatyny, znowu chwilę wymieszać robotem. Jogurt rozlać do 2 misek i do jednej dodać kawę, wymieszaną z resztą żelatny, wymieszać robotem. Jogurt kawowy rozlać do szklanek i wstawić do lodówki (lub zamrażalnika na krócej). Kiedy stężeje zalać go jogurtem z samą żelatyną. Ja posypałam biały jogurt naturalnym kakao. Kiedy zastygnie ponownie wlać resztkę jogurtu kawowego i znowu odstawić do zastygnięcia. Całość posypać kakao i podawać. Ja miseczki z jeszcze nie rozlanym jogurtem trzymałam w lodówce, a szklanki chłodziłam w zamrażarce, żeby zastygały szybciej.
wtorek, 04 maja 2010, kabamaiga
Komentarze
kasiaaaa24
2010/05/04 08:52:37
Super wygląda ten deser. Przepyszny :)
2010/05/04 08:53:59
ja tam się nie dietuję i wcinam zadowolona na co mam ochotę :) a taki deser to już napewno bym nie ominęła :)
2010/05/04 10:36:18
uwielbiam te desery szklankowe, warstwowe. pięknie wyglądają.
a Dukan.. rzeczywiście mnóstwo go wokół. 2010/05/04 10:41:40
Swietny! Nie ma to jak odchudzajacy deserek :) Chociaz ja i takim bardziej kalorycznym nie pogardze (wtedy tylko musze dluzej cwiczyc:))
Pozdrawiam! 2010/05/05 07:57:15
Kasiu dziękuję, a co do smaku, to rzeczywiście. W końcu tam jest kawa :)
Mydelicious ja też się nie dietuję, deser był dla gościa, al ja oczywiście też zjadłam Dyrdymałki no to zapraszam Spencer też mi się tak wydaje :) Asiejko, no właśnie mają coś w sobie :) MAju a będzie i zaraz bardziej kaloryczny. Zapału do ćwiczeń zazdroszczę, bo ja się przez ostatni miesiąc zaniedbałam w tym temacie, a już tak ładnie szło. Majanko cieszę się strasznie. Smakował? 2010/05/06 08:36:15
Bardzo mnie to cieszy. Mogłam odwdzięczyć się chociaż jednym przepisem za tyle cudowności :)
|