|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Rolada śmietankowo-truskawkowaRok temu robiłam pierwsze podejście do rolady, niekoniecznie udane pod względem optycznym, ale smakowo było w porządku. W tym roku postanowiłam, że ja się tak łatwo nie poddam i będę próbować dalej. Może daleko mi jeszcze do ideału, ale jak tak dalej pójdzie, za dwa, trzy lata moje rolady powinny wyglądać idealnie. Najważniejsze to się nie poddawać. Przepis znaleziony u Dorotki.
Składniki na ciasto: 3 jajka
2 łyżki drobnego cukru 3 łyżki mąki pszennej 2 łyżki mąki ziemniaczanej 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia dodatkowo: 1 opakowanie cukru waniliowego (16 g) Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Dosypać cukier i dalej ubijać. Dodawać kolejno żółtka, dalej ubijając. Na koniec wsypać mąki wymieszane z proszkiem, delikatnie wymieszać. Blachę o boku 28 - 34 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wylać masę biszkoptową, wyrównać. Piec około 8 minut w temperaturze 190ºC. Ściereczkę kuchenną (lnianą) wysypać cukrem waniliowym. Położyć na niej upieczoną, gorącą roladę (wierzchem do ściereczki, natychmiast zdjąć papier). Następnie szybko zwinąć razem ze ściereczką, odstawić do wystygnięcia. Masa śmietankowo - truskawkowa: 600 g truskawek (300g + 300g)
250 ml śmietany kremówki 2 łyżki żelatyny 1/3 szklanki cukru (lub więcej - mniej, w zależności od słodkości truskawek) 300 g truskawek zmiksować blenderem na sos. Kolejne 300 g pokroić na małe kawałki. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody (około 1/4 - 1/3 szklanki). Kremówkę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier. Wlewać do niej powoli sos z truskawek, dalej ubijając. Wlać żelatynę (ciepłą), cały czas ubijając. Na końcu wmieszać kawałki truskawek. Włożyć do lodówki na zgęstnienie, ale pilnować, by masa nie zgęstniała zbyt mocno, by można ją było rozsmarować na roladzie. Ostudzoną roladę rozwinąć, szybko nałożyć masę truskawkową, zwinąć z powrotem. Włożyć do lodówki na 2 godziny, lub do kiedy stężeje.
piątek, 11 czerwca 2010, kabamaiga
Komentarze
2010/06/12 06:34:06
Brawo! Ja też wyznaję taką zasadę:)
A rolada wyszła Ci bardzo ładna a i tak najważniejsze, że smaczna a śmietankowo truskawkowa musi być pyszna:) Pozdrawiam:) 2010/06/12 17:57:08
Aj tam! :) Z roladami jest tak: raz popękają, raz zwiną się znośnie, a raz idealnie. Jakby nie było, liczy się smak. :) A ta, którą widzę na zdjęciu wcale nie wygląda na taką, co potrzebuje kilku lat ćwiczeń. :D Nic jej nie brakuje. :)
2010/06/12 19:00:25
rolady mają to do siebie że znikają o oka mgnieniu i nie warto martwić się ich wyglądem... pychota!
2010/06/12 20:20:36
ja swoją roladę też robiłam około roku temu, z przepisu M. Roux (jest u mnie na blogu, jakbyś chciała luknąć (;), zawsze kojarzyły mi się z przesłodzonymi cukiernianymi ciastami, ale jak zrobiłam swoją to się zakochałam absolutnie, muszę zrobić na wakacjach powtórkę!
aj! moja lista do zrobienia na wakacjach roooośnie xD 2010/06/13 17:52:35
Rolady uiwlebiam na ciepłe dni ;) zreszta nie tylko. Takie rolady moge jesc zawsze ;)
2010/06/14 10:01:06
Manajko Ty na pewno dasz sobie radę.
Wiosenko bo to chyba najlepsza zasada ze wszystkich Małgosiu no to kamień z serca. Myślałam, że to tylko ja mam takie roladowe przygody :) Myniolinko oj mają, mają Viridianko lecę zobaczyć, jak od tego Pana to musi być cudne Emmo zgadza się na ciepłe w szczególności 2010/06/14 12:53:29
Ja rolade robilam tylko raz w zyciu. To bylo tak dawno, ze juz nawet nie pamietam, czy mi wyszla czy nie :) Mysle, ze ze zjedzeniem tej pysznej rolady nie mieliscie problemu. Bo jakby co, to ja zawsze moge pomoc :))
|
Pozdrawiam:)