|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Bułeczki delikatnie cytrynowe WP 81Schroniliśmy się przed upałami w domku na wsi. Odcięci od świata, internetu, ze słabym zasięgiem komórek. Za to dużo swobody, lenistwa, dzieciaki non stop w basenie, ja na leżaku, hamaku i huśtawce, co rano zbieranie wiśni do codziennego kompotu, grill na obiad i kolację, doglądanie szalejących dyni. Nawet odważyłam się poskromić 30-letnią kuchenkę i upiec bułeczki delikatnie cytrynowe zaproponowane przez Majankę. Zjadaliśmy je najpierw do popołudniowej kawy, a potem na śniadanie. Tak na było dobrze.
Ciasto:
Wykonanie: Piekarnik nagrzać do 200 st C (piekłam w starym piekarniku, bez możliwości regulacji ciepła, jeśli wierzyć termometrowi było trochę ponad 200 stopni), wstawić wyrośnięte bułeczki i piec ok. 30 minut (ja piekłam 20).
piątek, 16 lipca 2010, kabamaiga
Tagi:
drożdże
Komentarze
kasiaaaa24
2010/07/16 19:58:26
Zazdroszczę tej ucieczki na wies :) Ale nie wiem, ile bym wytrzymała bez komputera ;) W każdym raziem widzę sielskie klimaty :)
2010/07/16 21:09:04
Bułki wyrośnięte jak się patrzy:)
Taki odpoczynek marzy się i mnie:) 2010/07/16 23:21:29
Jak Wam dobrze!
:) Piekne zdjęcia, a bułeczki wyszły Ci cudownie i tak bardzo się cieszę,ze smakowały:) Pozdrawiam. 2010/07/16 23:24:59
Sliczne buleczki:) wszyscy je bardzo zachwalaja, chetnie i ja bym upiekla..ale na slodkie bulki bez nadzienia u mie w domu brak chetnych :( A ja tak lubie posmarowac sobie dzemem, albo miodem pycha!
2010/07/17 07:31:56
MAjanko smakowały i to bardzo - dzięki za wybór przepisu
Gosiu do tych bułeczek jak najbardziej możesz dać nadzienie - ja dałam troszkę wisienek. |