|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Gulasz dyniowy z fasolkąAinsley, znowu on. Miałam doła, kawałek obranej dyni w lodówce, chili, które już się prosiło o zużycie, a na półce stał Ainsley i się uśmiechał. Wiedziałam, że pomoże. Już samo mieszanie sprawiło, że mi się poprawiło. A do tego jeszcze ostatnie zdanie we wstępne brzmiało "This is the ideal comfort food". No i czy mogłam nie zrobić?
Składniki: 2 łyżki oliwy 1/2 łyżeczki kminu 1/2 łyżeczki ziaren gorczycy 1 cebula, posiekana 1 ząbek czosnku, posiekany 1 papryczka chili, posiekana, bez pestek 450 g ziemniaków, pokrojonych w kostkę 2 łyżki pasty curry 600 ml bulionu warzywnego 450 g dyni, pokrojonej w kostkę 400 g fasolki z czarnym oczkiem z puszki (dałam zwykłą) 2 pomidory, pokrojone na 6 kawałków każdy sól, pieprz 2 łyżki natki pietruszki lub kolendry, posiekane, do przybrania Wykonanie: Rozgrzać olej na patelni, dodać kmin i gorczycę i podsmażać przez 1 minutę. Kiedy zaczną pryskać dodać cebulę, czosnek i chili. Podsmażać przez 3-4 minuty, aż zmiękną. Dodać ziemniaki i smażyć przez 3 minuty. Dodać pastę curry, bulion i zagotować a następnie odparowywać przez 5 minut. Dodać dynię i gotować przez kolejne 15 minut aż warzywa będą miękkie. Dodać fasolkę i pomidory i gotować kolejne 2-3 minuty. Doprawić do smaku. Rozdzielić gulasz do talerzy, posypać kolendrą lub natką. Można podawać z kawałkami cytryny.
czwartek, 28 października 2010, kabamaiga
Komentarze
2010/10/28 07:36:05
Ale dyniowo u ciebie karolinko! A ja nabywam kompleksu, bo wszędzie dynia króluje,a ja boję się za nią wziać. Nigdy jej nie robiłam i jakoś się jej obawiam. Za to żeby zrównoważyć - jeść dynię kocham :) I objadam się nia póki jest!
2010/10/28 07:51:35
2010/10/28 08:20:44
Ale pysznosci :) Ten gulasz musi byc niezwykle aromatyczny. I pewnie ma niesamowite wlasciwosci pocieszajace :))
2010/10/28 14:40:24
Pyszności! U mnie dziś na obiad dyniowe curry i już się na nie cieszę ;D Gulasz też chętnie wypróbuję :)
2010/10/28 15:49:20
Masz rację, nie mogłaś nie zrobić tego gulaszu:) Też bym go zrobiła gdybym miała dynię:) Pozdrawiam:)
2010/10/28 16:05:17
Grumko i to się staje powoli moim przekleństwem :)
Asiu oj dyniowo, dyniowo u mnie. A dyni się bój, straszna nie jest. Aniu może i rzeczywiście letnie Maju jest bardzo aromatyczny, dla mnie sam kumin wystarczy Ulla mniam, mniam Asiejko oczywiście, że zniknął. Już od patrzenia na chili zrobiło mi się lepiej Komarko curry z dyni to wspaniała rzecz. Mam nadzieję, że się pochwalisz Wiosenko sprawdź maila 2010/10/28 19:18:59
Same dobre składniki. :) Fajna propozycja, lubię takie misz-masze. Dla mnie to najlepsze jedzenie. Tak jak rzecze pan Ainsley: comfort food. :) Pycha!
2010/10/28 22:00:24
ja bardzo lubię takie jedzenie i jeszcze czytam czyj to przepis jest , to lubię podwójnie :P
a po zatem kolorowe to danie i niezwykle apetyczne 2010/10/28 23:07:51
Majanko to się poczęstuj kochana
Małgosiu pamiętam moje pierwsze tego typu danie z dynią, właśnie od Ciebie z blogu :) Margot czy to znaczy, że nie tylko ja lubię Ainsley'a? 2010/10/30 08:31:02
Barrrdzo mi sie podoba! Chyba jeszcze bardziej niz moje wczorajsze curry ;) Zapisuje na przyszly weekend :)
Pozdrawiam! 2011/11/09 19:07:48
Thank you very much for the recipe. It was very tasty!!
|
I fajnie;-)
A moim comfort food niezmiennie od lat pozostają ozorki;-)