Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




Kontakt:
kabamaiga@gmail.com








Teraz w kuchni









Można mnie tutaj znaleźć

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria



Durszlak.pl



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi

my foodgawker gallery

my photos on tastespotting








Blog > Komentarze do wpisu

Jabłkowa kruszonka z żurawiną

Różowa, chociaż tego za bardzo nie widać.  Przepyszna, chociaż tego też nie widać.  A dlaczego różowa?  Bo właśnie trwa Różowy tydzień u Szarlotka.  Rok temu też się przyłączyłam i za rok też zamierzam.  Dlaczego?  Bo to temat najważniejszy, bo mam za kogo trzymać kciuki ( i trzymam), bo kilku osób już tu nie ma (ale są w sercu).

Przy okazji zapraszam do licytacji romantycznej kolacji w Hotelu Unicus w Krakowie.  Oczywiście w ramach akcji Kulinarni Blogerzy dla Kubusia.

 

kruszonka z żurawiną

Składniki:

75 g surowej żurawiny (lub mrożonej)

4-6 dużych jabłek

50 g masła, pokrojonego na kawałki

100 g mąki pszennej razowej lub zwykłej

25 g cukru trzcinowego

50 g płatków migdałów


Wykonanie:

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. Pokrojone i pozbawione pestek jabłka (ja dałam ze skórką) oraz żurawinę wkładamy do garnka.  Zalewamy odrobiną wody i gotujemy przez około 5-8 minut, aż owoce będą miękkie.  Zdejmujemy z ognia i wkładamy do naczynia żaroodpornego.  W misce mieszamy palcami masło i mąkę, aż powstaną grudki.  Dodajemy cukier i migdały i ponownie mieszamy.  Posypujemy owoce kruszonką.  Pieczemy przez 20-25 minut, aż wierzch się zezłoci.

kruszonka z żurawiną

wielkie święto żurawiny

 

/wydrukuj przepis/

wtorek, 12 października 2010, kabamaiga
Komentarze
2010/10/12 14:46:10
Dla mnie jak najbardziej różowa jest ta kruszonka jabłkowa :) A licytacja zapewne będzie bardzo interesujaca. Szkoda, że nie jestem z Krakowa :( ale licytacja jest licytacją, więc kto wie ;D
-
2010/10/12 14:49:26
No to już wiem jaki smak chodził za mną przez ostatni tydzień i był szalenie trudny do zdefiniowania - połączenie jabłka z żurawiną - ależ mam na to ochotę :)
Wygląda pysznie, pozdrawiam!
-
2010/10/12 15:16:36
No jak nie widać, jak widać:)
-
2010/10/12 17:06:41
Pięknie! Na pewno pyszna. Tak bym zjadła coś słodkiego,a tu pustki....


kuchennymidrzwiami.blogspot.com/
-
2010/10/12 20:57:56
Ależ ona jest jak najbardziej różowa Karolinko! :))
Pysznie wygląda, wspaniale ,ślinka mi cieknie:)
-
2010/10/12 22:13:44
Mówicie, że widać? Bo oryginał był bardzo różowy, ale zdjęcia robione wieczorową porą tego nie oddają.
-
2010/10/12 22:54:28
A uwielabiam kruszonke z owocami..zawsze wyjadam prosto z naczynia!:))
-
2012/01/31 10:55:39
w końcu się odważyłam, zrobiłam i się .. zakochałam :)