|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
MarraquetasKolejna lekcja z Weekendowej po godzinach. Niestety nie udały mi się tak jak powinny. Po przełożeniu przedziałkiem do dołu, rojechały mi się zupełnie. Potem musiałam jeszcze raz je zagniatać, a to im chyba nie pomogło. Zjedliśmy, ale jakoś się nie przekonałam. Pewnie powinnam odrobić lekcję jeszcze raz, tylko nie wiem czy dam radę. Cieszę się tylko, że pierwszy raz zrobiłam pszenny zakwas i sładnie bąblował. Bułeczki dołączam do akcji "Z widelcem przez kuchni Ameryk", bo bułeczki pochodzą z Chile.
Składniki: 60 g aktywnego zakwasu pszennego Wykonanie: Drożdże rozpuścić w 50 g wody, dodać resztę wody i wlać do zakwasu , rozmieszać. Dodać wszystkie składniki z wyjątkiem soli i wyrabiać robotem ( ja ręcznym hakami w kształcie S) na niskiej prędkości do 4 minut.
niedziela, 03 października 2010, kabamaiga
Tagi:
zakwas pszenny
Komentarze
2010/10/04 07:33:22
Grumko trzymam kciuki. To pierwsze moje bułeczki, która tak mi się dały we znaki.
2010/10/04 12:56:34
trochę jest mi przykro ,ze bułki , te co zawsze mi się fajnie udały i przysłowiowy puch wychodzi , tobie tyle stresu przysporzyły
Choć na zdjęciu źle nie wyglądają , naprawdę 2010/10/04 16:21:38
Margot ale przecież to nie Twoja wina. Ja coś pewnie nabroiłam i tyla. No nie za dobry ze mnie uczeń. Może zrobię je jeszcze raz?
Wiosenko oj znam ten ból. 2010/10/04 19:39:41
Wiesz Karolinko, ładne są Twoje bułeczki, nie widac, ze były z nimi takie problemy.
Naprawdę:) 2010/10/06 08:56:59
też się na nie zaczajam a ciągle zapominam o nastawieniu zakwasu... planuję na sobotę i mam nadzieję że mi się to uda :)
|
Pozdrawiam;-)