|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Jabłkowe poduszeczkiCórcia: - Mamo, a nazwałaś je poduszeczki? J: - Jeszcze nie, ale nazwę. Synio: - Mamo, a wstawiłaś je już na bloga? Bo wiesz, te to musisz. J: - Jeszcze nie, ale skoro każesz to wstawię. No to wstawiam. W prawdzie miało ich tu nie być, ale skoro dzieci kazały, to wstawiam. No bo czy może być lepsza rekomendacja niż zadowolenie dzieci? Może :) Małżonek po zjedzeniu zapytał :"To kiedy otwieramy tę cukiernię?" :)
Składniki: mrożone ciasto francuskie jabłka cukier cynamonowy 1 jajko ew. cynamon do posypania Wykonanie: Ciasto rozmrażamy. Wykrawamy prostokąty, lub jeśli mamy ciasto w prostokątach to tak je zostawiamy. Jabłka obieramy i kroimy w ósemki. Na środek każdego kawałka ciasta kładziemy po kawałku lub dwóch jabłka (zależy od wielkości jabłka) i posypujemy cukrem cynamonowym. Ciasto smarujemy dookoła rozbełtanym jajkiem, składamy na pół i dokładnie sklejamy brzegi. Górną stronę powstałej "poduszeczki" nacinamy w 3 miejscach, smarujemy jajkiem i posypujemy cynamonem lub cukrem cynamonowym (lub jednym i drugim). Pieczemy w 210 stopniach przez około 20 minut. Jemy po przestudzeniu, bo jabłko w środku jest naprawdę gorące.
piątek, 19 listopada 2010, kabamaiga
Komentarze
dyrdymalki
2010/11/19 13:40:03
mniam .. i to głośne przełykanie śliny .. ja też ja też proszę o poduszeczkę :)
2010/11/19 15:32:58
To też mój ulubiony sposób na awaryjne ciasteczka :) A często nawet awarii nie potrzeba, żeby sobie je upiec ;) I ta posypka cynamonowa na wierzchu - mniam :)
Gość: Jola Gajda, 109.200.80.1*
2010/11/19 17:52:25
Poduchy wyglądają super! A dzbanuszek, serwetka i talerzyk stanowią razem dzieło sztuki.
2010/11/19 18:20:14
Ulciu już dawno nie ma :(
Cudawianku oj świetny, świetny Komarko no właśnie, nawet bez awarii są super ;) Jolu :) i dzięki za super linki Wiosenko ciekawa jestem czy jest ktoś kto nie robi :) 2010/11/19 19:08:44
gdy niedawno upiekłam takie poduszeczki po raz pierwszy.. zachwyciłam się ich smakiem. w ciągu miesiąca upiekłam je chyba 3 razy. tak nam smakowały:-)
2010/11/19 20:31:11
uwielbiam! ja to chyba najbardziej z truskawkowym nadzieniem, ale jabłkowe na jesienne słoty, w dodatku z cynamonem ... to jest to!
Kabuś śliczne zdjęcie i śliczny obrusik - w moim najulubieńszym kolorze i w dodatku w paski:) 2010/11/19 21:42:31
Jakie one śliczne te podusie ! I wiesz co powiedz dzieciaczkom, że bardzo dobrze zrobiły każąc Ci je wstawić:) To śliczne, pyszne ciastka:))
Kochana, masz fajny imbryczek:) Pozdrawiam:)
Gość: AchaKa, 213.77.75.9*
2010/11/20 15:07:40
Wygladaja pysznie:)
I tym razem wcale nie musze ich sciagac:) bo robie takie dosc czesto:)...z roznymi owocami:) Pozdrawiam:) To kiedy ta cukiernia?:) 2010/11/20 16:13:37
Cukrowawróżko jak najbardziej.
Asiu nie dziwię się wcale, u mnie też często goszczą. Viri aż mi się zamarzył truskawki. No i to nie obrusik, hihi :) Ale niebieski też lubię Majanko dzieciom przekażę, a imbryczek ma już 11 latek, to nasz prezent ślubny. Paulo oj zgadza się Karmelitko proszę bardzo Emma ja też Asiu cukierni nie będzie, no co Ty. 2010/11/20 17:08:19
Viri no tak, do poduszek by pasowało, ale nie. To zwykła ściereczka kuchenna :)
|