Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




Kontakt:
kabamaiga@gmail.com








Teraz w kuchni









Można mnie tutaj znaleźć

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria



Durszlak.pl



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi

my foodgawker gallery

my photos on tastespotting








Blog > Komentarze do wpisu

Omlet z marynowaną dynią

Po świąteczno-noworocznych obżarstwach proponuję lekkie śniadanie.  Podpatrzone u Grumków.  Polecam bo jest przepyszne.  Do zrobienia omletu użyłam dyni zamarynowej jesienią.

omlet z dynią

Składniki:
2 jajka
2 łyżki mąki
marynowana dynia w kostkach
cukier puder do smaku
tymianek
masło (dałam olej)
Marynowana dynia: cukier puder do smaku, 3 szklanki wody, 1 szklanka octu winnego, dynia pokrajana w kostkę.
Wykonanie:
Zamarynować dynię: wodę i ocet zagotować, wrzucić dynię, odrobinę cukru pudru i gotować kilka minut. Jedno żółtko oddzielić od białka. Żółtko roztrzepać z drugim jajkiem i wymieszać z mąką, cukrem pudrem i tymiankiem. Połączyć z ubitym białkiem, delikatnie mieszając. Wylać na patelnię z rozgrzanym masłem i smażyć z jednej strony na złoty kolor. Przełożyć omlet na drugą stronę, dodać kostki dyni i zapiec w piekarniku (albo usmażyć).

poniedziałek, 03 stycznia 2011, kabamaiga
Tagi: dynia jajka
Komentarze
2011/01/03 08:56:57
jak ja dawno omleta nie jadłam... zjadłabym tego Twojego ze zdjęcia ;)
-
2011/01/03 08:58:56
Kabamaig, ależ ta zamarynowana dynia ma piękny kolor...ja w życiu jeszcze omleta nie robiłam, bo się boję, ze mi się nie uda:) ...bo ja top taki sierotek co to nawet jajko sadzone przy przewracaniu rozwali:) pozdrawiam ciepło
-
2011/01/03 09:02:01
Chcę taki omlet na śniadanie! Szkoda, że nie mam dyni... :(
-
2011/01/03 09:38:25
A jednak go zrobiłaś;-)
I fajnie;-) Też bym zjadł;-)
-
2011/01/03 09:59:29
Pysznosci. Mam kilka sloiczkow marynowanej dyni. Swietny pomysl aby ja wykorzystac do omletu :)

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)
-
2011/01/03 15:42:15
A u mnie w szafce stoi sobie taki słoiczek marynowanej dyni i czeka aż go do czegoś wykorzystam. Do tej pory nie wiedziałam co mam z nią zrobić:)
-
2011/01/03 20:42:51
Uwielbiam marynowaną dynię, kupiłam litrowy słój i jutro będę kombinować :)
-
2011/01/03 21:47:11
marynowana dynia!
chwila, jeszcze kilka słoików stoi w piwniczce... ide ich poszukac!
-
2011/01/03 21:57:39
Ładny ten omlecik Karolinko! Taki pozytywny,a zdjęcia śliczne.
Pozdrawiam Cię:)
-
2011/01/03 22:33:35
Viri ja też jem bardzo rzadko, zdecydowanie za rzadko
Jolu a ja sadzonego nie robię, bo nie lubię. Dasz radę z przewracaniem omleta, zobaczysz. W końcu chleb umiesz piec.
Kasiu oj szkoda, szkoda.
Grumko odkąd zrobiłam tę waszą dynię wiedziałam, że i omlet się pojawi. To była tylko kwestia czasu :)
Maju Tobie też najlepszego. A dynię wykorzystaj
Wiosenko też pytałam Irenę i Andrzeja co mam z nią zrobić :) Powiem Ci, że smakuje też sama ze słoiczka
Mikimamo litrowy słój? Super
Karmelitko miłych poszukiwań
Majanko to dobrze, że się pozytywnie kojarzy, cieszę się strasznie.
-
2011/01/06 23:03:13
ooo jeszcze chyba mam marynowana dynię !