|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Krem z orzechów laskowych i czekoladyZobaczyłam go w piątek u Dorotki i postanowiłam jak najszybciej przygotować. Okazało się jednak, że do zrobienia kremu potrzebny jak naprawdę dobry malakser. Mój nie do końca poradził sobie z orzechami i musiałam skończyć miksowanie w młynku. Zresztą niewiele brakowało, a spaliłabym malakser. Dlatego chociaż miałabym ochotę wypróbować wersję z migdałami, na razie oszczędzę sprzęt. To już moja ostatnia propozycja w ramach Czekoweekendu.
Składniki na około 280 ml kremu:
niedziela, 20 lutego 2011, kabamaiga
Komentarze
iis111
2011/02/20 18:01:00
tez chcialam zrobic ten krem, ale wlasnie sie obawialam ze moj sprzet sobie z tym nie poradzi.
2011/02/20 18:12:35
Boski kremik, boskie zdjęcia! Musze kiedyś spróbować zrobić :))
Usciski:* 2011/02/20 19:14:45
Oj mi się też marzy ten krem, ale ani food procesora nie mam, ani blendera dobrego i zastanawiam się czy dam radę to zrobić w mniejszej przystawce do blendera. Twój krem jest piekny, wręcz idealny:) ...mogę spróbować troszkę? tak na czubek łyzeczki, obiecuję:)
2011/02/20 19:54:04
niestety u mnie z odpowiednim sprzętem też będzie ciężko ;/
tyle bym dała za taki słoiczek, pełen pyszności... 2011/02/20 19:56:45
iiss sprzęt naprawdę musi być dość dobry
Majanko :) Dorotko to ja dziękuję za wynalezienie go Wiosenko i smakuje Jolu spróbować możesz, oczywiście. Co do przystawki to nie jestem pewna. Tak jak pisałam, ja mój prawie spaliłam. Kaspiecze chyba musimy zacząć wszystkie zbierać na lepsze sprzęty ;) 2011/02/20 20:52:14
Niech zgadnę... kto był najbardziej uradowany z kremu...? Mamusia...? Eeee, chyba nie... :) Podejrzewam, że u mnie to dzieci by szalały z radości... :D
2011/02/20 21:05:57
mogłabym sie pomęczyc nad mieleniem orzechów, żeby później cieszyc podniebienie takim cudnem.
2011/02/20 21:12:15
ale pyszne smarowidelko:) tez musze wyprobowac ten przepis:)
2011/02/20 21:36:46
domowa nutella!
rozkosz podniebienia, czekoladowy krem... który przenosi do rajskich czeluści. uwielbiam. 2011/02/20 21:45:32
krem prezentuje się cudownie :) ja też mam słaby melakser i często mam obawy, że go w końcu spalę, ale jak na razie daje radę :)
2011/02/20 22:28:15
Kaba - wiesz, że to w słoiczku to śliczne jest? Wiesz:)
A ja dziś nutellę podgrzewałam w mikrofali i... spaliłam - nutellę , nie mikrofale na szczęście. Chciałam nią polać moje ciasto, w efekcie użyłąm czekolady i chyba lepsze wyszło. Już nigdy nie będę podgrzewać nutelli - rozpuszczę ja w kąpieli wodnej, albo wcześniej wyjmę. Pozdrawiam, Kaba! 2011/02/20 22:35:38
Małgosiu mamusia postanowiła, że nie będzie jadła. Spróbowałam tylko łyżeczkę. Natomiast dzieci zachwycone (tatuś zresztą też)
Flusso Orzechoczekopychotka Asiu no tak, pod warunkiem, że to mielenie nie skończy się na kupnie nowego sprzętu ;) Kulinarnespotkania jeśli tylko masz mocny malakser koniecznie Magdo o to zupełnie jak ja Ewelajno ja kiedyś spaliłam czekoladę w kąpieli wodnej. Nie wiem jak, ale spaliłam. Z mikrofalą nawet nie próbuję. 2011/02/21 21:49:34
Czyli domowa nutella, ale sto razy lepsza? :) To musi być pycha! Uwielbiam orzechy laskowe, zapewne świetnie się spisują w roli kremu na kanapkę ;)
2011/02/24 05:12:55
Rewelacja! Też myślę o przygotowaniu takiego kremu:) Dziękuję za pyszny udział w Czekoladowym Weekendzie:) Pozdrawiam serdecznie!
|