|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Legumina truskawkowa"Mamo jak mi pomożesz posprzątać pokój to kupię Ci lody". "Wiesz co mam lepszy pomysł, jak posprzątasz sama to zrobimy na kolację coś z Twojej książki kucharskiej". No i zrobiłyśmy.
Składniki (na 3 porcje):
sobota, 05 lutego 2011, kabamaiga
Komentarze
margot11
2011/02/05 11:07:18
dwa zuchy i to jakie zuchy takie smakołyki wyprodukowały
2011/02/05 11:27:24
Jak cudna!
:)) Fajną masz Córeczkę Karolciu :) Pozdrowienia ciepłe dla Was :* 2011/02/05 11:34:42
legumina wygląda bardzo smakowicie, a córcia widzę pracowita:). mój olek teraz sprząta i zrobi wszystko jeśli tylko na końcu będzie lokomotywa Tuwima z obrazkami:)
2011/02/05 11:45:30
Fantastyczna legumina! Kaszkę mannę mogłabym jeść codziennie, a w takij wersji to już w ogóle :) pozdrawiam!
2011/02/05 13:14:36
Legumina. Kojarzy mi się to z francuskimi bajkami, które czytałam w dzieciństwie. Z Mikołajkiem w szczególności :)
2011/02/05 16:37:58
jak ja dawno nie jadłam leguminy!
smak dzieciństwa... och, a na dodatek z truskawkami. 2011/02/05 22:15:03
pyszna ta Twoja leguminka:) lubię takie smakołyki:)
Pozdrawiam Cię serdecznie i miłego weekendu życzę;* 2011/02/05 23:11:45
Margot ten mały to naprawdę duży kulinarny zuch
Majanko oj wiem, że fajną :) Jolu no proszę, Olek wie co dobre cucinadellafelicita a ja za kaszką jakoś chyba już niekoniecznie, chociaż leguminę zjadłam Paulo no trzeba sobie jakoś radzić ;) Aprespe właśnie jesteśmy w trakcie lektury Nieznanych przygód Mikołajka, ale tam jeszcze na leguminę się nie natknęłyśmy. Wianuszku oj na pewno Kulinarnespotkania to proszę się częstować Karmelitko no to do roboty Wiosenko kolacja się z tego deserku zrobiła Ilko dziękuję bardzo i wzajemnie Viri pewnie jadłaś i to nie raz, tylko nie wiedziałaś, że to legumina ;) 2011/02/08 22:27:11
A czy uda sie na mleku ryżowym? I z malinami zamiast truskawek? Cóż, póki nie spróbujemy to sie nie dowiemy :)
Jak jak bym chciała żeby Alergik przestał być alergikiem... Śliczne zdjęcia :) Bellis 2011/02/08 22:30:16
Bellis owoce możesz dać jakie tylko chcesz. W książce był wiśnie. Co do mleka to myślę, że nie ma problemu. Poza tym to u nas też wróciło uczulenie:( , ale nie pokarmowe
|