|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Zapiekane muszleDzisiaj znowu ponamawiam Was do jedzenia makaronu. Danie banalne w wykonaniu, szybciutko się je robi i do tego smaczne. Jak stwierdził mój syn to taka wersja spaghetti. Chyba ma rację, bo składniki identyczne, tylko nieco inaczej podane.
Składniki: 250 g makaronu muszle 700 g mielonego mięsa (dałam szynkę) 2-3 rozgniecione ząbki czosnku 1 puszka pomidorów 3 łyżki koncentratu pomidorowego 1 cebula olej do smażenia bazylia, sól, pieprz tarty ser żółty Wykonanie: Makaron gotujemy al dente. Ugotowany oblewamy zimną wodą i muszle wykładamy pojedynczo. Poszatkowaną cebulę i czosnek podsmażamy chwilę na rozgrzanym oleju. Dodajemy mięso i smażymy, aż mięso nie będzie surowe. Doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy posiekaną bazylię. Pomidory z puszki wyjmujemy, kroimy na kawałki i dodajemy do mięsa razem z koncentratem pomidorowym, mieszamy i chwilę razem smażymy. Sos z puszki pomidorów mieszamy z bazylią i wylewamy na dno naczynia żaroodpornego. Muszle nadziewamy mięsem i układamy w naczyniu. Całość posypujemy tartym serem. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 15 minut.
piątek, 25 lutego 2011, kabamaiga
Komentarze
majanaboxing
2011/02/25 12:45:57
Piękne i apetyczne te muszle! Zjadłabym bez wahania :))
2011/02/25 12:46:20
Pyszności :) proste i na dodatek cieszy oko. Tak jak powinno być. Pozdrawiam! :)
2011/02/25 12:51:20
takie muszle wyglądają bardzo apetycznie! nadzienie zapowiada się super, więc nie pozostaje nic innego jak tylko skusić się na kilka :)
2011/02/25 13:02:51
Bardzo lubię ten kształt makaronu, ale nic w tym dziwnego, skoro z każdego wypadu nad morze przywożę całe kieszenie pełne muszli :)
2011/02/25 13:56:25
A ja wlasnie przed obiadem... Ale mi narobilas apetytu na takie faszerowane muszle :) Wlasnie robie paelle, wymienimy sie? :))
2011/02/25 14:06:16
Wspaniałe, apetyczne danie:) ... u mnie ostatnio ciągle makaron w wersji serowo - owocowej ...ale cóż takie smaki:)
2011/02/25 14:08:18
Majanko ja też, tym bardziej, że już ich nie ma
Escapade oj cieszę się, że cieszy Paulo to proszę zakasać rękawy Tili ale tamtych chyba nie nadziewasz, co? Dorotko dziękuję Zauberi przyznam się, że ja też i w końcu się skusiłam Maju koniecznie. Teraz to mi dopiero smaka narobiłaś. 2011/02/25 15:15:58
U mnie też zaraz będzie makaron, jak zwykle w piątek zresztą:) A takie muszle jeszcze mam, czekają w szafce na swoją kolej i na moja wenę:)
Gość: szana, 89-78-34-196.dynamic.chello.pl
2011/02/25 15:40:25
mnie do jedzenia makaronu nie trzeba zachecac ;) przepis bomba :)
pozdrawiam, Szana :) ---- www.gastronomygo.blogspot.com 2011/02/25 15:42:16
O, super apetyczna propozycja:) Ostatni raz takie muszle jadłam ponad 4 lata temu :D
Kabamaigo, co zrobiłaś, że wyświetlają Ci sie te zdjęcia z linkami pod każdym postem, u mnie tylko pod jednym jedynym zadziałało? 2011/02/25 16:32:43
Wiosenko u mnie też zazwyczaj w piątek, chociaż dzisiaj były ruskie :)
Szana i bardzo dobrze, że nie trzeba Andziu napisałam u Ciebie, czekam na maila 2011/02/26 21:09:41
uwielbiamy faszerowne muszle, niby to makraon jak kazdy inny ale sam ksztalt pobudza nasze kubki smakowe a my ochote na danie mimo ze z innym makaroen byłoby to danie zwyczajne a dzieki muszlom jest niebanalne. tez robilam piekne zdjeciie.
2011/02/26 21:58:30
Kulinarnespotkania dziękuję
Andziu to czekam na info jak się udało Kaspiecze to niech cieknie, a co Russkaya chyba masz rację Viri widzę, że zwolenników muszli jest sporo bernadeta pochwal się zdjęciami |