|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Wielkanocne bułeczki drożdżoweBeatka potrafi kusić, oj potrafi. Tym razem skusiła mnie na tyle, że w Wielką Sobotę wstałam rano i jeszcze przed święcenim upiekłam bułeczki. Cudne, maleńkie żółciutkie bułeczki, które doskonale prezentowały się w koszyczku a potem na Wielkanocnym stole.
Składniki: ok. 180-190 ml letniego mleka (dałam około 170) Wykonanie: Drożdże rozpuścić w ok. 1/3 mleka i odstawić na 5-10 minut. Mąkę wymieszać z solą (opcjonalnie dodając kurkumę lub szafran), wsypać do miski, zrobić wgłębienie i dodać drożdże (gdy ‘ruszą’, czyli gdy zaczną się pienić) oraz syrop z agawy / miód. Powoli dolewając mleko i oliwę (ilość użytego mleka zależy od wilgotności i typu użytej mąki) wyrabiać ciasto, dodając również otartą skórkę z cytryny (wyrabiamy ciasto przez ok. 5-8 minut, ‘hakiem’ miksera lub na lekko umączonym blacie). Gdy ciasto jest już gładkie, elastyczne i nie klei się do dłoni / do ścianek misy – uformować kulę, przełożyć do czystej, lekko wysmarowanej oliwą miski, przykryć (folią spożywczą lub wilgotną ściereczką) i odstawić do wyrośnięcia* na ok. 60 – 75 minut (ciasto ma podwoić objętość).
środa, 27 kwietnia 2011, kabamaiga
Komentarze
dyrdymalki
2011/04/27 11:14:30
cudowne !
2011/04/27 11:22:16
U Ciebie jeszcze wielkanocnie, a ja już myślami w maju...Urocze bułeczki!
kuchennymidrzwiami.blogspot.com/ 2011/04/27 11:22:24
Ja się przymierzałam do takich podobnych tylko w formie warkocza z jajkiem w srodku...ale nie udało mi się znaleźć czasu...a twoje taki śliczne są:)
2011/04/27 11:31:04
Ullu dziękuję
martex.82 i malutkie ;) Aniu u mnie wielkanocnie będzie jeszcze przez kilka wpisów, ale myślę już o truskawkach :) trzcinowisko na te czas znajdziesz zawsze - są ekspresowe 2011/04/27 11:53:05
wyglądają bardzo delikatnie i pysznie, a takie lubię najbardziej :)
2011/04/27 12:56:35
To mówisz, że drożdżowe bułcie bez jajek i masła są jadalne? :D Oj, Bea to potrafi kusić, potrafi...
Pozdrawiam:)* 2011/04/27 16:46:32
Zauberi maleństwa były tylko 2 sztuki, reszta nieco większa
Paulo i są delikatne Basiu a ja się cieszę, że się skusiłam Jolu dla Ciebie też pozdrowionka Pinkcake a wiesz, że dopiero teraz zauważyłam, że tam nie ma jaj i masła :) Wiosenko dziękuję Milk chocolate no bo już tylko na obrazu zostały Kaspiecze dziękuję Kini :) Judik dziękuję 2011/04/27 17:55:46
Znaczy w raju nie bylam Ewa, tylko wezem! :D
Ciesze sie, ze buleczki sie spodobaly i ze posmakowaly :) Wiem, ze to nie to samo co maslano-jajeczna brioszka, ale w tej wersji tez nie jest zle, prawda? Usciski! 2011/04/27 19:50:39
Kabamaiga, piękne są! Takie wdzięczne i urocze! Nic dziwnego że w Sobotę chciało Ci się wstać i je przygotować :)
2011/04/27 20:58:15
Beo ale za to jakim wężem :) Jak dla mnie możesz tak kusić i kusić non stop, a ja będę ulegać co rusz. Bułeczki są cudowne. Tak jak Ci już pisałam dzieciaki oszalały na ich punkcie.
Eve a ja się cieszę, że wstałam i upiekłam Majanko a mi się bardzo podoba Twoja babeczka 2011/04/27 21:20:36
Fajnie, kiedy w koszyczku jest domowe pieczywo... śliczne okrągłe maleństwa!
2011/04/28 05:49:22
Wyglądają cudownie! A to prawda, że Beatka, to zawsze kusi niemiłosiernie;)
2011/04/30 17:13:37
Można się od nich zapewne uzależnić ;-))
|