|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Syrop z kwiatów czarnego bzuUdało mi się. W ostatniej chwili zebrałam kwiaty bzu. Zrobiłam cudownie pachnący syrop według przepisu Beatki, której przepis cytuję poniżej. Przepis dodaję do Kwiatowej Akcji Pinkcake.
Składniki:
Wykonanie: Kwiaty zbieramy w suchy, słoneczny dzień (najlepiej takie, które są w początkowej, a nie w końcowej fazie kwitnięcia). Zrywamy je delikatnie i równie delikatnie układamy je w misie lub w worku (nie zamykamy go). Pamiętajmy by nie zrywać zbyt wielu kwiatostanów z tego samego drzewa. Po przyniesieniu ich do domu rozkładamy delikatnie kwiaty bzu na papierze, by umożliwić ewentualnym ich mieszkańcom ewakuację ;) Nie polecam potrząsania baldachami, pozbywamy się bowiem wtedy nie tylko robaczków, ale i pyłku kwiatowego. Następnie, bezpośrednio nad naczyniem w którym będziemy przygotowywać syrop, odcinamy kwiaty bzu tak, by zachować jak najmniejsze części zielonych gałązek (to one bowiem mogą nadać syropowi gorzkiego posmaku). Im więcej mamy kwiatów, tym mocniejszy będzie nasz produkt końcowy, jednak nawet z 10-15 dużych baldachów otrzymamy aromatyczny, delikatny syrop. czwartek, 16 czerwca 2011, kabamaiga
Komentarze
restauracjadomowa
2011/06/16 08:47:25
super taki soczek, pamiętam z dzieciństwa moja mama robiła soki z czarnego bzu ale oprócz kwiatów zbierała póżniej owoce i przerabiała na sok, miał niesamowity smak i był nie zawodny na przeziębienia.
2011/06/16 09:48:00
Nigdy nie próbowałam takiego syropu! Trzeba to jak najszybciej zmienić :)
2011/06/16 10:43:37
Uwielbiam aromat bzu, szkoda że już przekwita:( Ale syropek zostanie na dłużej:)
2011/06/16 11:30:30
Nie ma jak syropek :) U mnie dojrzewa musujący napój i odliczamy godzinę kiedy strzelą korki ;D
2011/06/16 17:26:02
Kochana Ty to umiesz zaczarować zdjeciem:) ....oj umiesz ...aż żąłuję, zę u mnie z czarnym bzem cięzko:(
2011/06/17 11:40:29
Wczoraj butelkowałam swój syrop :) Kwiatów u mnie jeszcze zatrzęsienie i chyba nastawię jeszcze drugą porcję, bo zaczynam się od niego uzależniać :))
2011/06/17 13:42:00
Restauracjo na owoce już czekam z utęsknieniem
Doctorze koniecznie Kasiu to w takim razie za rok, ale poczekaj na owoce Gosiu oj szkoda, szkoda. Dzięki syropowi chociaż zapach mi zostanie Szarlotku musujący napój? Brzmi cudnie Aicirinko dookoła mnie też na spalinach, ale po ten przejechałam 50 km :) Joone oj musi Jolu dziękuję za takie miłe słowa Majanko dziękuję ślicznie Atinko koniecznie Judik oj wspaniały Komarko wcale się nie dziwię, że się uzależniasz. 2011/06/17 14:41:48
Uwielbiam.. Jak kiedyś przekonam się do własnoręcznego eksperymentowania z kwiatami w kuchni, zrobię od razu.. Na razie muszę zadowolić się sklepowym:(
|