sto kolorów kuchni

Blog przeniesiony: http: stokolorowkuchni.blogspot.com

Wpis

środa, 13 lipca 2011

Sexy Swedish Buns i odgłosy lasu

W tym tygodniu zebrałam 3 litry jagód.  Częśc zamroziłam, ale większość wykorzystaliśmy na bieżąco.  Na pierwszy rzut poszły bułeczki Jamiego Olivera, które pokazywało już kilka osób np Liska, a ostatnio Spencer.  Muszę przyznać, że Spencer miał rację pisząc o brudnej robocie, ale o satysfakcji również.  Są cudowne, mocno kardamonowe.  Mój synek pokochał je od pierwszego kęsa. Jeszcze tylko dwie uwagi:

 - Zapomniałam do ciasta dodać masła, ale o dziwo się udały

 - Jamie podaje, że to przepis na 8 sztuk.  Ja, za radą Spencera, zrobiłam 10, a i tak wyszły spore.  (p.s. zajrzyjcie za sam koniec wpisu)

 sexy sweedish buns


Składniki:

  • 7 g drożdży instant
  • 375 ml ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu
  • 2 duże jajka
  • szczypta soli
  • 200 g cukru pudru
  • 50 g topionego masła (zapomniałam)
  • 800 g mąki pszennej

 

  • 15 g masła
  • 75 g brązowego cukru


Nadzienie:

  • 400 g jagód
  • 75 g cukru pudru

 

sexy sweedish buns

Wykonanie:

Drożdże rozpuścić w mleku. Odstawić.
Jajka ubić z solą w misce, dodać kardamon, cukier, masło, 500 g mąki i drożdże. Ubijać aż wszystko zacznie przypominać gęstą, klejącą masę. Dodać resztę mąki. Przełożyć ciasto na stolnicę i zagnieść ciasto. Będzie gładkie i lśniące. Przykryć je miską i odstawić na 1 h do wyrastania.

Jagody połączyć z cukrem w misce i lekko je rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków.
Dużą blachę do pieczenia wyłożyć papierem, położyć na nim kilka kawałków masła i posypać połową brązowego cukru.

Ciasto rozciągnąć dłońmi na prostokąt nieco większy niż kartka A4.  Na nim ułożyć połowę jagód (bez soku) i złożyć ciasto na trzy (najpierw jeden, potem drugi brzeg do środka). Potem delikatnie ugniatać ciasto, by równomiernie rozprowadzić w nim jagody.

Ciasto podzielić na 8 (10) części. Każdą część rozciągnąć na długi prostokąt następnie zwinąć krótszym brzegiem do środka.
Bułki ułożyć na blasze, zostawiając między nimi odstępy, by swobodnie rosły. Resztę jagód (bez soku) wsypać na bułki i delikatnie wcisnąć owoce w ciasto. Polać odrobiną jagodowego sosu, posypać resztą brązowego cukru.
Odstawić do wyrastania na 20 minut.

Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Wstawić bułki i piec ok. 25-35 minut - powinny być rumiane i chrupiące.
Podawać gorące :)

 

sexy sweedish buns

 

/wydrukuj przepis/

 

jagodowo nam

 

A oto dźwięki lasu i krzaczki jagód, dla wszystkich tych, którzy nie mogą iść samki do lasu.  Nie mam zupełnie ręki do filmowania, ale co nieco widać i słychać.

 


Print

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
kabamaiga
Czas publikacji:
środa, 13 lipca 2011 10:10

Komentarze

Dodaj komentarz

  • zawsze.e.ewelajna napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 10:40:57:

    Wiesz co...? Niemożliwa jesteś z tym filmem... I z bułeczkami też... Ja też chce na jagody...! Zobaczymy czy coś się uda w sobotę...
    P.S. Dziś skusiłam się na jagodziankę - i to w dobrym miejscu... tfu...! jak się okazało - to nie miało nic wspólnego z jagodami, ani z bułką:(. Kto to zajmuje się tymi wypiekami (raczej gniotami) w piekarniach...???

  • nemisiek napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 10:46:15:

    Cudowna bułeczka:) Z tego przepisu jeszcze nie korzystałam, ale chętnie go wypróbuję;) Pozdrawiam!

  • od-kuchni napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 10:49:20:

    Są obłędnie urocze :) Chyba trzeba jednak wybrać się jagody w tym roku :)

  • Gość MissP. napisał(a) z *.adsl.wanadoo.nl komentarz datowany na 2011/07/13 11:23:30:

    A u nas nie ma jagód:( Ale bułeczka obłędna, aż się chce..^^

  • szarlotek napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 11:25:57:

    Obłędny to widok dla moich oczu, tym bardziej,że o jagodach mogę tylko pomarzyć...ale w sobotę to i ja wpadnę w jagodowy raj i odgłosy lasu :)

  • aciri napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 11:27:09:

    Ja też chcę na jagody i taką bułeczkę. Prześlicznie wyglądają mimo braku masła:) A najbardziej mnie wzrusza ta szklanka z koszyczkiem i cukierniczka:)

  • margot11 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 11:42:52:

    boskie !!!!!!!!!!

  • viridianka napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 12:20:23:

    jeju to może ja też się na nie skuszę, skoro takie towarzystwo już je piekło! No i w końcu są od Jamiego... :))

  • zauberi napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 12:22:13:

    świetne! :)

  • aga-aa napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 13:56:42:

    ale ci zazdroszczę tych jagód :)

  • Gość malachitowa.blogspot.com napisał(a) z *.bredband.comhem.se komentarz datowany na 2011/07/13 14:12:20:

    Proszę mi tylko wytłumaczyć nazwę tych bułeczek :) Bo że szwedzkie to rozumiem - kardamon. Ale reszta? Kształt może? Oj, ruszyła moja wyobraźnia ;)
    Bellis

  • kulinarnespotkania napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 14:13:52:

    wspaniale buleczki:)

  • kabamaiga napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 14:22:36:

    Ewelajno tak to właśnie jest z tymi kupnymi drożdżówami, niestety
    Nemiśku polecam
    Od kuchni trzeba koniecznie
    MissP jak to nie ma? Zapraszam do nas
    Szarlotku mam nadzieję, że mi też się jeszcze uda
    Aiciri koszyczek i cukiernica, oraz taca wyszperana u mojej teściowej :)
    MArgot dzięki
    Viri no skoro Jamie to powinnaś ;)
    Zauberi dzięki
    Aga to wpadaj na jagodobranie
    Belli a ja miałam nadzieję, że to właśnie Ty mi to wytłumaczysz :) Kształt może być, albo to co się wyprawia podczas ich robienia :)
    Ago dzięki

  • olciaky napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 17:01:56:

    robiłam w zeszłym roku- pycha.. ale rzeczywiście brudaśna robota!

  • bernadeta75 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 20:08:52:

    oj sexy sexy sa te bułeczki:)

  • paniszalo napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 20:28:01:

    ależ przyjemnie w tym lesie...

  • trzcinowisko napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 21:45:40:

    Nie tylko ja mam fazę kardamonową:) piękne te tqwoje bułeczki:)

  • majanaboxing napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 22:25:16:

    Ależ one są piękne! Jagódek zazdroszczę,. Tak ich duuużo ,super :)
    Piękne zdjęcia :)
    Podobają mi się, są takie klimatyczne z tą cukierniczką i szklanką z koszyczkiem ;-))
    Pozdrowenia:)

  • spencer2 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/13 23:11:04:

    Ale śliczne zdjęcia! Takie stylowe...ekstra!
    hehe i ja się w nich zakochałem od pierwszego spróbowania...i choć początkowo nie byłem pewien połączenia jagód z kardamonem, duet ten spisał się wyśmienicie:))

    I muszę Ci bardzo, ale to bardzo podziękować za ten filmik.. Wiem, trudno w to uwierzyć, ale nigdy nie byłem na jagodach..nigdy nie zerwałem ani jednej jagódki z krzaczka.. A że moja znajoma wreszcie uległa moim prośbą i w sobotę wyruszamy w las w poszukiwaniu tych fioletowych skarbów,, bardzo przydały mi się Twoje kadry...bo szczerze powiedziawszy, do tej chwili nie miałem pojęcia, jak takie jagodowe krzewinki wyglądają... Dzięki:))

  • kabamaiga napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/14 00:03:31:

    Olciaku widziałam i Twoje :) burdaśna, oj brudaśna
    Bernadeto :)
    Szalo wpadaj do mnie to pójdziemy w ten las razem
    Trzcinowisko ja mam fazę jagodowo-kardamonową
    Majanko strasznie się cieszę, że Ci się te klimaty a la lata 80-te podobają. Zastanawiałam się czy to wypali, ale chyba tak :)
    Spencer trudno i to strasznie trudno w to uwierzyć. Pamiętaj, żeby się dobrze spsikać od komarów, kleszczy i innych takich. Koniecznie długi rękaw i długie spodnie - bez względu na pogodę, no i ewentualnie coś na głowę. Dodam, że zbieranie jagód to żmudna robota. Ja zbierałam średnio litr w godzinę. Powodzenia w weekend

  • spencer2 napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/14 15:44:04:

    Dzięki wielkie za te rady!!! Ja na bank poleciałbym do lasu w samych szortach..a tak wiem, jak się przygotować:)) Dziękuję:) heh mam nadzieję, że podołam i nie wymięknę po kwadransie;)) Pozdrawiam:))

  • bea.w.kuchni napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/14 21:08:30:

    Przez chwile poczulam sie tak, jakbym byla z Toba na jagodach :) Dziekuje! :*

    No i gratuluje tak udanych zbiorow! 3 litry to faktycznie calkiem sporo :)

    Pozdrawiam serdezcnie!

  • kabamaiga napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/14 22:25:01:

    Spencer bo w taką pogodę to tak by się chciało. Najważniejsza motywacja, pamiętaj :)
    Beo proszę bardzo, a na jagodach byłam sama, samiutka

  • dorota20w napisał(a) komentarz datowany na 2011/07/15 00:13:56:

    bułeczki wyglądają pysznie a filmik super !

  • Gość Panna L napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2011/08/03 14:58:15:

    3

Dodaj komentarz

Kalendarz

Lipiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie zdjęcia są moją własnością. Kopiowanie i umieszczanie w innych miejscach jest odpłatne.




Kontakt: kabamaiga@gmail.com


Teraz w kuchni


Można mnie tutaj znaleźć

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top Blogi

Smaczneblogi.pl