|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
Dynia faszerowanaZ 6 zasadzonych krzaczków wyrósł tylko jeden. Do tego urosła tylko 1 dynia nadająca się do nadziania. Jest niby jeszcze jedna, ale chyba dla krasnoludka. Dlatego zostanie jako ozdoba. Ta jedna, jedyna została nafaszerowana i zjedzona przeze mnie. Było pysznie, szkoda, że nie będzie powtórki.
Składniki:
Wykonanie: Cebulę szatkujemy. Podsmażamy na rozgrzanym oleju, dodajemy mielone mięso i smażymy. Dynię myjemy, odcinamy wierzch i wydrążamy środek. Miąższ kroimy na kawałki. Usmażone mięso, kawałki dyni i pokruszony ser mieszamy, doprawiamy do smaku. Nadziewamy farszem dynię i przykrywamy ją odkrojoną "czapeczką". Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy około 20 minut.
/wydrukuj przepis/ piątek, 28 października 2011, kabamaiga
Komentarze
2011/10/28 08:58:58
Aniu kupić nie mogę, bo mnie mąż wyeksmituje razem z dynią, za dużo leży i czeka na przerobienie ;)
Kasiu na torebce było napisane sweet mama, ale wygląda bardziej jak Harlequin www.seeds-grainesvoltz.com/pumpkin-harlequin-f1-23278-23279-23322-24015-v.aspx 2011/10/28 11:07:22
Piękna dynia Ci wyrosła:) I bardzo fajne danie:) Szkoda że tylko z jednej sie udało zrobić bo bym się wprosiła na obiadek:)
2011/10/28 11:24:17
Jaka ona śliczna :) Nie było Ci żal jej zjeść? Dobrze, że Ci jeszcze krasnoludkowa została :)
2011/10/28 12:15:00
Kasiu nie wiem czy znajdziesz. Moje nasionka przyjechały od Bei. Gdyby Ci się jednak udało, to daj znać.
Judik niestety, tylko jedna. Nawet dla rodzinki nie starczyło ;) Flusso przecież właśnie po to ją sadziłam. Gdybym jej nie zjadła, musiałaby się zmarnować. Tak chociaż na zdjęciach została:) 2011/10/29 00:38:25
piękna pod każdym względem.
niedoceniana. i to jest straszne uchybienie. www.karmel-itka.blogspot.com www.slodkakarmel-itka.blogspot.com 2011/10/29 21:12:12
Karolciu cudna ta dyńka:) ...taka faszerowana to świetny pomysł na obiad:)
2011/11/07 20:15:30
Karolciu, ale jaka ona śliczna! :) Naprawdę jadalna? Cudna! naprawdę! :)
A jaka to odmiana? 2011/11/07 20:22:49
Małgoś zjadłam i żyję :) Co do odmiany to chyba sweet mama (tak było na nasionkach napisane), chociaż wygląda jak harlequin.
2011/11/07 23:22:03
Cuudna!
Dla mnie to jest odmiana Sweet Dumpling ;) PS. Malgosiu, przestan sie bac, ze one sa niejadalne! :D |
Możesz kolejną kupić i nadziać.
Amber