|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
Dżem jabłkowo-żurawinowyTo moje tegoroczne odkrycie. Sama nie wiem dlaczego wcześniej nie robiłam takiego dżemu. Wersję jabłkową robię co roku, od dawna też lubię połączenie jabłek i żurawin. A dżem? Mój syn wyjadał jeszcze gorący z garnka. W prawdzie robiłam go już jeszcze przed rozpoczęcie Różowej Akcji Szarlotka, ale już podczas robienia, pomyślałam, że będzie jak znalazł.
Składniki:
Wykonanie: Jabłka obieramy i kroimy na cząstki. Żurawinę przebieramy i przepłukujemy. Do garnka o grubym dnie wkładamy jabłka i żurawinę. Polewamy odrobiną wody i gotujemy, aż owoce się rozpadną. Pod koniec dodajemy cukier, mieszamy i chwilę dalej dusimy (polecam pod przykryciem, bo masa strzela). Gorący dżem wkładamy do czystych, wyparzonych słoiczków (moje pieką się w piekarniku w 140 stopniach przez około 30 minut) i zakręcamy wygotowanymi przykrywkami. Odwracamy do góry dnem na kilkanaście minut.
czwartek, 13 października 2011, kabamaiga
Komentarze
wiosenka27
2011/10/13 22:03:04
Ja dżemy robię rzadko ale ten bardzo mi się podoba:)
2011/10/14 11:29:01
W tym przypadku powinna być świeża. Taka ususzona nie puści ładnie soków.
2011/10/14 12:11:16
Oczywiście ,że dżem jak znalazł i to nie tylko w czasie Różowego tygodnia :) Żurawina i jabłko jest niezwykle dobrana parą tak jak brzoskwinia z jabłkiem- moje odkrycie w tym roku :)
2011/10/14 13:54:03
taki dżem to ja lubię , bo żurawiny uwielbiam ,a i jabłka bardzo lubię
2011/10/14 15:48:47
Karolciu ten dżem ma tak piekny kolor, ze mam ochotę biec po jabłka do sadu i po żurawinę na targ:)
2011/10/15 20:02:39
upichciłam wczoraj! miał być dżem, ale koniec końców zrobił się z niego dodatek do mięsa:). mniam
2011/10/21 18:26:40
z takim dzemami to mam klopot:) to znaczy, strasznie szanuje, ze wiesz i pamietasz co do niego dodawalas:) bo ja..przyznam sie..ide na zywiol..jak dotad sie udaja..ale jak ktos sie pyta: co tam dalas..to ja: yyyy, jalbko..yyyy sliwka..iii malina? acha i gruszka.."a ile"slysze drugie pytanie..i tutaj przegrywam bo mowie "na czuja".
:) |