|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
Serniczki dyniowePrzepis zobaczyłam we wrześniowej Kuchni i postanowiłam zrobić z dwóch powodów. Po pierwsze jest w nim dynia, po drugie od pierwszego udanego sernika, nie mogę przestać ich piec. Wiedziałam jednak, że sernik dyniowy będę musiała jeść sama, więc musiałam porcję zmniejszyć. Modyfikacja wyszła już zupełnie przy okazji. Do tego okazało się, że po małym kłamstwie odnośnie składu, serniczki posmakowały też córci.
Składniki: 1 szklanka puree z dyni 350 g twarogu tłustego podwójnie mielonego 3 jajka 3 łyżki mąki kukurydzianej 1 laska wanilii 1/4 łyżeczki cynamonu 1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego 1/2 łyżeczki startego świeżego imbiru 1/4 łyżeczki soli 100 g cukru pudru
Wykonanie: Przygotowujemy puree. Dynię (ok. 1/2 kg ) kroimy w kostkę, podlewamy odrobiną wody i gotujemy pod przykryciem, aż dynia się rozpadnie. Pod koniec gotowania zdejmujemy przykrywkę, aby odparować nadmiar wody. Ostudzone puree i twaróg mieszamy (można w blenderze). Dodajemy pozostałe składniki i miksujemy przez chwilę, do połączenia składników. Foremki do muffinek wykładamy papilotkami, wlewamy masę serowo-dyniową do około 3/4 wysokości. Formę wstawiamy do większe, wypełnionej do 2/3 wysokości wodą i serniczki pieczemy w kąpieli wodnej około 45 - 50 minut w 170 stopniach. Studzimy.
poniedziałek, 24 października 2011, kabamaiga
Komentarze
2011/10/24 14:49:49
To chyba typowy deser na amerykańskie Haloween? Bardzo ciekawy pomysł :)
2011/10/24 14:56:49
takie serniczki to wiadomo ,że posmakują i dziewczynkom , co dyni nie lubią :D
a co nakłamałaś ,ze z pomarańczą ? 2011/10/24 15:28:50
No ladnie to tak, wlasne dziecko oszukiwac? ;)
Serniczki sliczne, jestem pewna, ze corcia i bez klamstwa by sie skusila :) 2011/10/24 16:05:31
Tak to już jest z tymi drobniutkimi kulinarnymi kłamstewkami ....niekiedy trzeba się nimi posłużyć, żeby ktoś inny zobaczył, że pewne rzeczy nie gryzą i są pyszne:) ...to tak jak mój mąż szpinaku nie lubi ...ale ostatnio roladki ze szpinakiem zajadał, aż mu się uszy trzęsły:) ...a o serniczek poproszę:) bo ma taki piękny kolor:)
2011/10/24 17:36:16
Urocze są te serniczki Karolinko !:) Skusiłabym się na jednego :)
2011/10/24 19:15:42
Aniu dla mnie to też plus
Wiosenko oj szkoda. A piekłaś coś jeszcze? Grace być może, ale mi smakuje bez względu czy to na Halloween czy też nie :) Margot, nie. Nakłamałam, że to żółte to barwnik ;) Maggie bez kłamstwa nie dałoby rady. Córcia się uparła, że dynia jest niejadalna. Joluś dokładnie. Mój syn, też zjadł burgery ze szpinakiem, ale musiały się nazyważ z natką pietruszki, itd. BAsiu zgadzam się Majanko ja myślę, że jak sernik, to Ty chętna Atinko chętnie bym poczęstowała, ale już nie ma. 2011/10/24 19:18:51
Sliczne serniczki. Ja chetnie bym sie skusila na kilka :)) Bo jestem strasznie ciekawa jak smakuja :)
Usciski. 2011/10/24 19:56:46
My matki ciągle musimy kłamać:), a przecież uczymy, że nie wolno. Ja nas rozgrzeszam - działamy w szczytnym celu:)
2011/10/24 20:08:19
Dyniowy serniczek! Dobrze, że dzis kupiłam dużą dynię :)
2011/10/24 20:57:32
Patrząc na skład wnioskuję, że to trochę takie piernikowe serniczki? :)
A jakież to było kłamstewko? Czyżby dodatek dyni pozostał przemilczany? :D 2011/10/24 22:58:09
Karolina! Ależ mam ochotę porwać Ci taki jeden, dam w zamian precla, też z dynią:P
Pozdrawiam! 2011/10/24 23:43:59
Bo niektóre smaki należy po prostu przemycić... Dosiadłabym się do Ciebie i do tych Twoich serniczków:)
|
Dla mnie plus,że są z dynią.
Amber