|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
Krem limonkowy (Lime curd)Kupiłam sobie ostatnio Domową Boginię Nigelli. Długo przeglądałam i nie mogłam się zdecydować co zrobić na początek. Potem zerknęłam na parapet i wszystko było już jasne. Same pyszności.
Składniki (na około 350 ml):
Wykonanie: Masło roztopić w garnku o grubym dnie. Dodać wszystkie pozostałe składniki i gotować na małym ogniu, mieszając trzepaczką, aż krem zgęstnieje (trwa to kilka minut). Odstawić, żeby zupełnie ostygł przed przelaniem do słoika lub polaniem ciasta. Przechowywać w lodówce. (Ja za radą Dorotuś krem zmiksowałam w blenderze, bo miał niewielkie grudki)
sobota, 03 grudnia 2011, kabamaiga
Komentarze
dyrdymalki
2011/12/03 07:37:33
mniam to musi być smakowite :) a zapach boski !
2011/12/03 07:49:45
do tej pory robiłam tylko pomarańczowy i bardzo mi smakował:) Ten limonkowy też musi być niesamowicie pyszny :) Ależ mam na niego ochotę:)
2011/12/03 08:00:34
Pyszny krem, też mam niewykorzystane limonki, może bym zrobiła bo robiłam cytrynowy i bardzo mi smakował:)
2011/12/03 10:57:24
Mniam,mniam :) Ja robiłam cytrynowy, był boski, a ten z limonki podejrzewam jeszcze pyszniejszy :))
Pozdrowienia:) 2011/12/03 14:44:39
Rany, ja się zastanawiam jak to smakuje, jak budyń pomarańczowy, czy troszkę inaczej? Chciałabym w końcu spróbować takiego specjału, bo widziałam już w kilku miejscach i czas się zmobilizować.
2011/12/03 16:22:40
Jestem bardzo ciekawa jak smakuje, ale pewnie też pachnie obłędnie. Pozdrawiam :)
2011/12/03 19:10:15
cudownie wygląda ten krem:) Nigella wie co dobre:) buziak
2011/12/04 11:28:24
Bardzo lubię przepisy Nigelli, ale tej książki jeszcze nie mam ;-) Wygląda doskonale! :-)
2011/12/04 19:42:57
Mmmm, limonkowy... :) A on ma konsystencję bardziej do jedzenia łyżeczką, czy np. jako krem do ciasta, albo innych naleśników?
2011/12/04 22:37:50
Ulla bardziej smak niż zapach.
Atinko pomarańczowy? No to teraz już muszę go zrobić. Wiosenko nam bardziej smakował ten limonkowy. Majanko dla nas pyszniejszy Aciri hihi Toczko zupełnie inaczej niż budyń. Nie potrafię tego smaku porównać do niczego innego. Wariatko dla mnie smak jest tu kluczowy. Zapachu jakoś nie pamiętam. Kaspiecze zdecydowanie nie Slyvio skoro lubisz, to ten polecam Joluś oj wie, wie Szalo bo już dawno nie ma :) Izo polecam Asialc u nas ta książka dopiero niedawno wyszła. Flusso oj pychotka Małgoś my jedliśmy łyżeczką ze słoika, ale nakładaliśmy też do deseru, który się tu niebawem pojawi. Do naleśników i jako krem do ciasta spokojnie pasuje. Synek smarował sobie nim ciasteczka imbirowe. 2011/12/05 06:18:43
Looks delicious. Would love for you to share this with us over at foodepix.com.
2011/12/05 09:04:15
Już sobie wyobrażam ten zapach!
A jakby go położyć na ciasto marchewkowe? Myślisz że by sie nie pogryzły? :) 2012/03/10 19:40:29
Kabuś a który kolor kremu to jest ten rzeczywisty? ;)
Planuję zrobić limonkowy curd, ale zależy mi na tym by był jak najbielszy. 2012/03/10 19:50:21
Viri wiesz co, już nie pamiętam. Nie manipuluję z barwami, więc to pewnie światło. Zobacz tutaj jest ten sam krem, a kolor jeszcze inny stokolorowkuchni.blox.pl/2011/12/Bezy-z-kremem-limonkowym.html
2012/03/10 20:21:51
A ja Cię jeszcze chciałam zapytać czy użyłaś jajek z jasnymi żółtkami i śmietankowego masła, że taki ładny kolor na tym 2 zdjęciu :D No ale nic, trudno, będę próbowała :)
|