|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
LebkuchenGdzie nie spojrzeć, tam te pierniczki. Kiedy powiedziałam dzieciom, że robię pierniczki, takie zwykłe, okrągłe, tylko się skrzywiły. No bo jak to pierniczki bez foremek? Bez całej tej zabawy? Kiedy formowałam kuleczki, przyszła córcia i przyłączyła się do pracy. Następnego dnia, kiedy pierniczki były już polukrowane, spróbowała jednego i zaraz przyszła po kolejnego. Czyli jednak mogą być takie zwykłe, bez kształtów. Przepis cytuję za Madzią i Dorotą.
Składniki (na około 30 sztuk):
Wykonanie: Suche składniki: mąkę, migdały, proszek, sodę, przyprawy wymieszać w misce. W garnuszku z grubym dnem umieścić masło i miód, podgrzewać, mieszając, do roztopienia masła. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić (mieszanka ma jednak być ciepła). Do suchych składników wlać ciepłą masę maślano - miodową, dodać kandyzowane owoce i wymieszać (można mikserem, ale ja robiłam to łyżką), by nie było grudek. Ciasto powinno wyjść lepiące (nie dosypywać mąki). Przykryć ściereczką i odstawić do ostudzenia (zgęstnieje, moje stało kilka godzin na balkonie, w temperaturze około 2 - 3 stopni). Po tym czasie z ciasta robić kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego (powinno Wam wyjść około 30 sztuk). Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia w dużych odległościach od siebie (bardzo rosną). Każdą kulkę spłaszczyć trochę łyżką (ponieważ ciasto bardzo się klei najlepiej maczać ręce w wodzie - ja nie musiałam - i wtedy formować kulki, również łyżka, którą je spłaszczamy powinna być wilgotna - łyżkę maczałam w wodzie). Piec w temperaturze 180ºC przez 15 minut (nie dłużej, bo będą zbyt kruche). Lebkuchen wyciagnięte prosto z piekarnika będą bardzo miękkie, należy poczekać 2 minuty, potem przenieść je na kratkę do wystudzenia. Później ich wierzch kruszeje, by zmięknąć znów na drugi dzień, po pokryciu lukrem. * jeśli nie posiadacie kandyzowanej skórki cytrynowej warto dodać skórkę otartą z dwóch cytryn Składniki na lukier:
Wykonanie: Cukier puder wsypać do miseczki. Dolewać gorącą wodę, łyżeczka po łyżeczce, mieszając i rozcierając grzbietem łyżki. Gdy lukier będzie lejący, ale nie za gęsty, maczać w nim pierniczki i odkładać na kratkę do całkowitego zastygnięcia lukru.(mi lepiej było oblewać pierniczki lukrem, używając łyżki) Kolejnego dnia lebkuchen można układać do świątecznych pudełek, są mięciutkie i gotowe do degustacji :-)
poniedziałek, 19 grudnia 2011, kabamaiga
Komentarze
2011/12/19 11:30:20
No fakt, gdzie się nie obejrzeć tam lebkuchen albo renifery;) Ale warto!
No i bez foremek;) 2011/12/19 13:30:21
Piękne!
I jaka świąteczna atmosfera na Twoich zdjęciach. Pozdrawiam! Amber 2011/12/19 14:11:10
też to odczułam,gdzie nie spojrzeć,tam bogactwo pierników;)Twoje wyszły piekne,do schrupania;)
2011/12/19 14:35:10
Też się do nich przymierzałam ale chyba już nie dam rady. A szkoda bo są takie urocze:)
2011/12/19 20:12:01
Bea ja muszę w przyszłym roku wypróbować inne.
Pinkcake w końcu tak możne tylko raz w roku, więc warto. Aciri ja nie wiem czy moje ulubione, ale dobre, naprawdę. Basiu to wypróbuj koniecznie Amber bo mi się już do tych świąt tęskni. Monisiu dziękuję bardzo Wiosenko a może dasz? A jak nie, to za rok. Izo dziękuję bardzo Mikimamo ja rok temu nie dałam już rady. 2011/12/19 21:21:59
Cudowne są! Uwielbiamy je i na pewno zrobię znowu !:)
Piękne zdjęcia zrobiłaś Karolinko:) 2011/12/19 21:48:10
Zawsze lubiłam wycinać ciastka przed Świętami z mamą,to była najlepsza zabawa!
Smakowicie się prezentują, mimo, że bez foremek;) 2011/12/19 22:41:27
Śliczne, Karolko:) A jaką cudowną saneczkową oprawę im dałaś:)
Kiedyś bardzo je lubiłam, te kupne znaczy i zawsze prosiłam aby mi przywieźć z Niemiec. Teraz już nie proszę, ale sama jeszcze nie skusiłam się na upieczenie... 2011/12/19 23:02:10
Majanko ja też je będę robić ponownie. To pewne.
Ruskaya powiem Ci, że się nie dziwię Korniku u nas to też jest hit, ale toczenie kulek nie jest złe :) Asiu jak to bez pierniczków? Ani jednego? Alu dziękuję bardzo Ewelino bo saneczki przyjechały od Świętego Mikołaja, to nie mogłam ich nie użyć. A wiesz, że ja je jadłam pierwszy raz? 2011/12/20 00:14:35
Piekłam rok temu a w tym roku też robiłam powtórkę! Niby takie zwykłe rozgniatane kulki, a jest w nich coś wyjątkowego! Pyszne są, a Twoje zdjęcia wyglądają cudownie :)))
2011/12/20 00:18:05
Uwielbiam lebkuchen! W zeszłe święta zrobiły prawdziwą furorę u mnie w domu. ;)
Pozdrawiam! 2011/12/20 11:16:14
Lebkuchen są przepyszne, sama piekę je w tym roku :] Mają nieco odmienny smak niż nasze klasyczne pierniki, czy te z ciasta staropolskiego, czy te ekspresowe gotowe na drugi dzień ^^ Szczególnie podoba mi się w nich dodatek migdałów, dodają bardzo fajnego smaczku :]
|
Pozddrawiam serdezcnie!