|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
NaanDo zrobienia tego chleba przymierzałam się od początku trwania akcji Z widelcem po Azji . Udało mi się to dopiero teraz. Przy okazji pierwszy raz korzystałam z opcji grill w moim nowym piekarniku. Niestety ze średnim skutkiem, bo chlebki trochę się przypaliły. Mimo wszystko smakowały bardzo. Przepis pochodzi z "Encyklopedii Chleba" Ch. Ingram.
Składniki:
Wykonanie:
Mąkę i sól przesiać do miski. W małej misce wymieszać drożdże z mlekiem. Odstawić na 15 minut. Do przesianej mąki dodać bomblujące drożdże, olej, jogurt i jajko. Wyrobić, aż ciasto będzie miękkie. Przełożyć na omączoną powierzchnię i wyrabiać przez kolejne 10 minut (ja wyrabiałam cały czas w robocie). Ciasto ma być gładkie i elastyczne. Wyrobione ciasto włożyć do miski posmarowanej odrobiną oleju, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na około 45 minut. Ciasto ma podwoić swoją objętość. Nagrzać piekarnik do 230 stopni. Wstawić blachę do piekarnika, tak aby się nagrzała. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę i odgazować (wbijamy rękę w ciasto, tak aby uszło z niego powietrze). Podzielić na 3 równe kule. Każdą rozwałkować w kształt owalny o długości około 25 cm i szerokości 13 cm. Chlebki piec przez około 3 - 4 minuty, aż się napuszą. Następnie włożyć chlebki pod rozgrzany grill na kilka sekund, aż góra chlebka zbrązowieje. Posmarować roztopionym ghee i podawać na ciepło.
sobota, 10 grudnia 2011, kabamaiga
Tagi:
drożdże
Komentarze
2011/12/10 10:53:30
Pierwszy raz jadłam ja na Wschodzie na jakimś wyjeździe i szalenie mi smakowały.
Potem zaczęłam piec je w sowim domu. Niesamowicie lubię to pieczywo. Wyjątkowo ładnie Ci się upiekły Karolino. Miłego weekendu! Amber 2011/12/10 13:46:26
Karola, cudowne zdjecie! Jak obraz. A te chlebki wygladaja jakby byla namalowane... :) Zapisze sobie przepis i chetnie je upieke kiedy bede robila kolejne curry :))
Usciski. 2011/12/10 16:08:26
Oj uwielbiam naany, nawet takie przypieczone:) ...a zdjecie niesamowite:)
2011/12/10 22:39:39
Monika to polecam. Łatwe w przygotowaniu i naprawdę smaczne.
Amber te na wschodzie, to pewnie pieczone w odpowiednim piecu. Zazdroszczę takiego przeżycia. Judiku skuś się obowiązkowo Basiu dziękuję Maju, a ja się długo zastanawiałam czy to zdjęcie w ogóle pokazać :) Wyszło tak z powodu braku światła w pomieszczeniu. Jolu no to najbardziej przypieczone, się nie nadawały do zjedzenia ;) Dorotko proszę bardzo Wiosenko cieszę się, że Ci się podobają. Ulla nie ma już dawno, ale jakby co to z miłą chęcią zrobię. Chantel nie zwlekaj zbyt długo. 2011/12/19 22:32:33
Russkaya ja jadłam z hummusem, ale możesz podać do curry. Świetnie się sprawdza do "wylizywania" sosu z talerzy.
|
Monika
www.bentopopolsku.blogspot.com