Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




Kontakt:
kabamaiga@gmail.com








Teraz w kuchni









Można mnie tutaj znaleźć

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria



Durszlak.pl



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi

my foodgawker gallery









Blog > Komentarze do wpisu

Makaron sojowy i kurczak

Znowu pan A.  Tym razem jednak bardzo luźna interpretacja dania pad thai.  W oryginale powinien być makaron ryżowy, papryczka chilli, orzeszki i kolendra.  U mnie nie było, ale smakowało tak, że po 2 kolejnych takich obiadach, syn zapytał kiedy jemy znowu. Do tego zabawa z pałeczkami przednia. Użyłam prawdziwego chińskiego makaronu sojowego, który przywiozła mi ostatnio moja siostra.

 pad thai

Składniki:

  • 250 g makaronu sojowego
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego
  • 2 piersi z kurczaka, pokrojone na 2 cm kawałki
  • 1 szalotka (u mnie była czerwona cebula)
  • kawałek świeżego imbiru (około 2 cm, chociaż ja dałam mniej)
  • trawa cytrynowa (dałam 1 łyżeczkę suszonej)
  • 1 ząbek czosnku, posiekany
  • kilka liści kapusty pekińskiej (w oryginale był pak choi)
  • 3 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu rybnego (nam pla)
  • 1 limonka
  • 2 łyżki oleju sezamowego

 

Wykonanie:

 

Makaron zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na około 5 - 6 minut.  Rozgrzewamy olej.  Wrzucamy kurczaka i smażymy metodą stir-fry przez 4 minuty, aż kurczak zacznie lekko brązowieć.  Dodajemy posiekaną szalotkę, starty imbir, trawę cytrynową, czosnek, posiekaną kapustę i smażymy kolejne 2 minuty.  Dolewamy sos sojowy i rybny, chwilę smażymy.  Na koniec wyciskamy sok z limonki i mieszamy.  Odcedzamy makaron, dodajemy na patelnię i chwilę razem smażymy.  Rozkładamy na talerze.  Możemy posypać świeżą kolendrą.

pad thai

/wydrukuj przepis/

wtorek, 10 stycznia 2012, kabamaiga
Komentarze
2012/01/10 08:46:47
z takimi pysznościami.. zabawy z pałeczkami muszą byc bardzo przyjemne.
-
2012/01/10 08:53:42
Lubię pad thai, ale szczerze mówiąc nie wiem z tym chilli, co to było w oryginale, bo zawsze to danie na tle innych tajskich wydawało mi się dość łagodne. Może tylko przez porównanie ;) Z orzeszków i kolendry za to bym nie rezygnowała ;) A co do pałeczek - zabawa pewnie tak, ale mnie szczerze mówiąc bardziej się podoba tajski niezbędnik, tj. łyżka i widelec ;) (pałeczkami na miejscu jadłam dwa razy, bo tylko tyle razy nie było niezbędnika, z czego 1 raz to było w Chinatown).
-
2012/01/10 09:49:40
Zjadłabym takie na lunch :)
-
2012/01/10 10:08:06
Wcale się M. nie dziwię .. ja też poproszę taką porcję jak najczęściej :)
-
2012/01/10 10:13:50
wszystko co tak smacznie wygląda jest warte uwagi. mniam.
-
2012/01/10 11:55:58
w sam raz na obiadek;)
-
2012/01/10 12:36:19
Kurcze, pysznie podałaś to kurcze:)
-
2012/01/10 12:41:34
To danie wygląda po prostu bosko ....ja też chcę takie u siebie na obiad:)
-
2012/01/10 14:31:00
Uwielbiam tę egzotykę:)
-
2012/01/10 17:43:13
Asiu zabawy z pałeczkami są chyba nawet i bez nich przyjemne :)
Ptasiu może to chilli to dodatek od Ainsley'a. Z kolendry chętnie bym nie zrezygnowała, gdybym tylko ją miała akurat w domu, to samo z orzeszkami. Następnym razem posłucham i przygotuję tak jak trzeba. Obiecuję. No i dziękuję za cenne uwagi, bo jesteś jedyną znaną mi osobą, która jadła oryginalne dania z tamtych rejonów.
Grace zrób, bo robi się w 15 minut. Naprawdę.
Ulla :)
Berniko cieszę się niezmiernie, że smacznie wygląda.
Izoo dokładnie tak
Aciri o kurcze, widzisz.
Joluś polecam
Wiosenko ja też.
-
2012/01/10 18:03:27
mmm, smakowite, taki makaron jest przepyszny :)
-
2012/01/10 19:51:28
Jak ladnie wygląda. Pieknie podane i bardzo smakowite danie Karolinko.
Pozdrawiam Cię:)
-
2012/01/10 21:54:47
fajne to danie:)
-
2012/01/11 05:25:59
bardzo lubię dania w takich smakach : )Ale ja jednak nie podejmuje się walki pałeczkami,za to moje dziecko jak najbardziej;) I o dziwo zjada w ten sposób cały obiad;)
-
2012/01/11 08:47:39
No ja się nie dziwię czemu pytał "kiedy jemy jeszcze raz?" - też bym pytała :)
-
2012/01/11 12:39:25
Majanko pozdrawiam również
Aga super, że się podoba
Atinko ja też nie próbuję, za to dzieciaki jak najbardziej
Od-kuchni ja też się nie dziwię.
-
2012/01/11 17:27:07
Uwielbiam takie połączenie :)
-
2012/01/11 22:42:30
robię to danie bardzo podobnie, uwielbiam i czasem zdarza mi się jeść nawet kilka dni pod rząd
-
2012/01/23 10:44:12
Zupełnie zapomniałam o moich chińskich pałeczkach, przywiezionych z nowojorskiego Chinatown :) Już wiem, co będzie dziś na obiad :)