Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




Kontakt:
kabamaiga@gmail.com








Teraz w kuchni







Można mnie tutaj znaleźć

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria



Durszlak.pl



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi

my foodgawker gallery

my foodepix gallery








Blog > Komentarze do wpisu

Murzynek ambasador

Tak do końca to nie wiem jak z tą nazwą jest.  Moja Babcia mówi, że to ambasador.  W sieci po nazwą ambasador znalazłam też zupełnie inne ciasto.  Takie też było, chociaż dla rozróżnienia była dodana część murzynkowa.  W każdym razie ciasto cudowne. Najlepsze podobno wtedy, kiedy pęknie (moje na szczęście pękło). Można też dodać do środka bakalie, ale ja chyba wolę bardziej surową wersję.

ambasador

Składniki:

na polewę i część ciasta:

  • 250 g margaryny
  • 12 łyżek wody
  • 5 łyżek kakao
  • 1 i 1/3 szklanki cukru

 

na ciasto:

  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki (niepełne)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

ambasador

 

Wykonanie:

 

Składniki na polewę włożyć do wysokiego garnka.  Zagotować i gotować przez około 5 minut, cały czas mieszając.  Polewa ma się lekko ciągnąć.  Odłożyć 1/4 masy.

Do ostudzonej reszty dodać 4 żółtka i 2 szklanki mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia.  Delikatnie wymieszać.  Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno.  Dodać do masy i bardzo delikatnie wymieszać.  Ciasto przelać do blachy keksówki (32 cm), wyłożonej papierem do pieczenia.  Pieczemy w 180 stopniach przez około 50 minut.  Ciasto ma być sprężyste i suche w środku.  Jeszcze ciepłe polewamy odłożoną wcześniej polewą (być może trzeba będzie polewę lekko podgrzać).

 

ambasador

 

ambasador

 

/wydrukuj przepis/

poniedziałek, 16 stycznia 2012, kabamaiga
Tagi: kakao
Komentarze
2012/01/16 13:43:26
Wygląda wysmienicie ja ogolnie za "murzynkami" nie przepadam ale często robie bo u mnie lubią;))) mam taki przepis że jeszcze dodaję sie dżemu do ciasta;)
-
2012/01/16 13:44:27
Nie umiałabym odmówić takiemu murzynkowi ;)
-
2012/01/16 13:57:43
pal licho nazwę , ja chcę kawałek tego ciacha , adres słać?
-
2012/01/16 14:28:14
Z nazwami bywa różnie. Ja, w swoim zeszycie mam pod tą nazwą ciasto murzynkowe ale z serem. Ale Twoje wygląda tak pysznie,że gdybym tylko miała czas to zaraz bym się za niego zabrała:)
-
2012/01/16 14:29:57
wygląda na prawdę cudownie :) nie odpuszczę sobie, jeśli nie zrobię!
-
2012/01/16 16:36:53
świetny zapisuje i tez go zrobie.
-
2012/01/16 17:53:47
Karolina,jejku! Co za widok.
I ta magiczna polewa.
Bajeczne smaki.
Amber
-
2012/01/16 18:11:01
Wspaniały! Ta spływająca polewa działa na wyobraźnię :D
-
2012/01/16 18:23:53
mniam, cudowne
-
2012/01/16 18:58:59
wygląda super, lubię murzynki, ale tak jak Ty, bez bakalii. a nazwa kojarzy mi się bardziej z tortem.
-
2012/01/16 19:06:35
Rewelacyjnie wygląda Karolinko! Taki,jaki lubię. Chyba muszę go zrobić, bo naprawdę kusisz,że nie wiem:)
Pozdrówki:*
-
2012/01/16 20:10:59
Zmysłowość polewy jest naprawdę wysokiego kalibru:) Super ciasto.
-
2012/01/16 20:53:58
Pięknie pękło:) ....jak z tą nazwą to nie wiem, bo ja mam w zeszycie podobny przepis zapisany jako Murzynek II:)
-
2012/01/16 21:57:19
Hej, fantastyczny...! Uwielbiam pokrywać takie ciasto polewą i patrzeć kiedy spływa..., tak po filiżance tez, mnóstwo apetycznośiści w Twoich zdjęciach, Mamo Aniołka:)
-
2012/01/16 22:02:07
bosssski! :)
-
2012/01/16 22:09:35
Izo ja tak rzadko jadam murzynki, że chociażby z tego powodu je uwielbiam.
Ruskaya bo takim murzynkom się nie odmawia.
Margot słać, słać
Wiosenko o proszę, to już w takim razie 3 wypiek o tej nazwie.
Gruszko to czekam na informację
Berniko to smacznego życzę
Amber ja właśnie tę polewę uwielbiam w nim najbardziej.
Slyvio a jak wpływa na ślinianki
Ulla mniam, mniam
Korniku, prawda? Taka za bardzo dostojna do tego ciasta.
Majanko jak że nie wiem, to rób, rób.
Aciri zmysłowośc mówisz?
Joluś o proszę. Może być i Murzynek II.
Ewelajno i wylizywać, to co ściekło :)
Asiu bossskkkki.
-
2012/01/17 09:24:35
jakby się nie nazywał, wygląda zniewalająco :)
-
2012/01/17 14:09:56
wygląda zniewalająco...
-
2012/01/17 22:11:47
Jejku, czemu mi to robisz? Przyprawiasz mnie o załamanie.
Jakieś dwa tygodnie temu zobaczyłam, jak Jamie piecze ciasto potrójnie czekoladowe, kilka dni temu ślinotoku dostałam na widok czekoladowego ciasta bez mąki Sophie Dall, a teraz Ty mnie dobijasz murzynkiem!
Jak ja mam się odchudzać w tak niekorzystnych warunkach?
-
2012/01/17 22:21:31
Magdo. Kini dziękuję
Usagi ja też powinnam, więc łączę się w bólu.
-
2012/01/18 18:19:53
bardzo apetyczne zdjęcia
-
2012/01/18 21:42:50
Moja teściowa piecze bardzo podobne :D Wygląda pięknie i robi wielkiego smaka :]
-
2012/01/22 22:12:08
U mnie to zdecydowanie murzynek :) Do ambasadora dodajemy dżem (najchętniej wiśniowy albo z czarnej porzeczki :) Za jednym i drugim przepadam i jak mi się przypomni to nie ma bata - muszę upiec :D
-
Gość: , user-164-127-230-36.play-internet.pl
2012/01/28 20:10:12
murzynek właśnie sie piecze:) oj pieknie pachnie!!!