|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
Trufelki piernikoweChciałam jakoś wykorzystać resztki piernika, bynajmniej nie staropolskiego, bo ten znikł natychmiast. Pomyślałam, że trufelki to będzie to. Postanowiłam zrobić wersję z mascarpone, a z braku czekolady zrobiłam sama polewę. Wyszło smacznie, ale ... Po pierwsze ta polewa zupełnie nie nadaje się do trufelków - nie zastyga idealnie. Po drugie masa piernikowa była zbyt rzadka. Trufelki nabrały dobrej konsystencji dopiero po 3 dniach w lodówce. A szkoda, bo mogło być bardzo pysznie.
Składniki:
Składniki na polewę (źródło):
Wykonanie: Mascarpone wyjmujemy z lodówki i czekamy aż osiągnie temperaturę pokojową. Następnie ubijamy z cukrem pudrem. Piernik mielimy w blenderze, mieszamy z przyprawą do piernika i dodajemy do ubitego mascarpone. Mieszamy łyżką. Masę chowamy do lodówki, aż trochę stężeje. Przygotowujemy polewę: Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody. Resztę składników zagotować. Gdy żelatyna napęcznieje podgrzać ją w tej wodzie do całkowitego rozpuszczenia i dodać do reszty masy. Wymieszać dobrze i wystudzić. Kiedy polewa stygnie, wyjmujemy masę piernikową z lodówki i formujemy kuleczki wielkości małego orzecha włoskiego. Gotowe kulki obtaczamy w ostudzonej polewie. Chowamy do lodówki do całkowitego ostygnięcia.
poniedziałek, 02 stycznia 2012, kabamaiga
Tagi:
kakao
Komentarze
wykrywaczsmaku
2012/01/02 20:54:54
iii tam, wyglądają bombowo! :) Chętnie byśmy się poczęstowali :)
2012/01/02 21:14:26
Cudne... Miałam sobie właśnie sprawić papilotki do pralinek, ale teraz znów MMowanie przede mną. Ostatnie podrygi słodyczowe ;)
2012/01/02 22:21:17
2012/01/02 23:41:49
mniam śliczności , uwielbiam trufelki.
2012/01/03 08:49:49
Pięknie wyglądają i jeśli tak smakowały to najważniejsze (chociaż czas oczekiwania zniechęcający - podejrzewam, że zjadłabym wszystkie próbując:))
2012/01/03 18:53:52
...a gdyby tak dodać do masy troszkę czekolady stopionej ....może to spowodowałoby, ze byłaby gęstsza:) ...ale nawet jeśli nie były do końca takie jak sobie wymarzyłaś to wyglądają świetnie:) pozdrawiam Kochana:)
2012/01/03 19:13:13
Wykrywaczu to zapraszam
Basiu Ciebie też oczywiście Aga podziwiam za wytrwałość Kachna :) Majanko a wiesz, że nie tak bardzo słodziutkie? Berniko ja też lubię (niestety?) Wiosenko ja robię bardzo rzadko Aciri a jak myślisz co ja robiłam? Izoo dziękuję, ale bez przesady :) 2012/01/03 19:13:36
Joluś też o tym myślałam, ale jakoś nie miałam już siły ich przerabiać.
2012/01/04 11:09:10
Bardzo ciekawe trufelki :) To zastyganie żelatyny, bywa różne i zależy od firmy która ją przygotowuje. Też byłam zaskoczona mizernym efektem jak zmieniłam producenta....
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Niech spełni marzenia :) 2012/01/05 09:08:10
no wyglądają ładnie i pewnie smaczne , wiem ,że jak wyjdzie inaczej niż my chcieliśmy to nas to denerwuje ,ale naprawdę ładne są
2012/01/05 19:55:21
Małgoś, ale tyle czekania na trufelki? Na piernik to ja rozumiem oczywiście ;)
Szarlotku mówisz? Muszę sprawdzić inną firmę w takim razie Margot oj denerwuje i to bardzo 2012/01/12 23:12:00
też się do trufelek przybieram, tylko słodycze to zawsze jakoś nam nie po drodze ;)
|