|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
SteccaUmówiłyśmy się z Jolą na śniadanie. I to nie byle jakie śniadanie, bo podpatrzone u Anny. Pierwsz raz robiłam tego typu ciasto chlebowe i muszę przyznać, że jest niesamowite. Nie pracuje się z nim łatwo, tym bardziej jeśli próbuje się upiec steccę na kamieniu. Przekładanie bochenków na łopatę, a potem na kamień było dość trudne i stąd dziwne kształty. Jednak smak rekompensuje wszystko. Opłacało się wstać w sobotę o 7, żeby uformować kulę. Jolu dziękuję za wspólne pieczenie i mam nadzieję do powtórzenia. Składniki (na 4 bochenki)
Dodatkowo
Wykonanie:
Do miski wlać wodę, wsypać drożdże i mieszać do momentu aż się rozpuszczą. Dodać mąkę, sól i cukier i przy pomocy drewnianej łyżki (lub ręką) wymieszać tak, aby składniki się dobrze połączyły i utworzyły lepkie ciasto - ok. 30 sekund. Nie zagniatać! Miskę nakryć folią i odstawić w temperaturze pokojowej na 12-18 godzin, aż ciasto podwoi objętość, a na powierzchni pojawią się bąbelki ( u mnie wyrastało 15 godzin) Ciasto przełożyć na posypaną mąką stolnicę i złożyć 2-3 razy, a następnie delikatnie nadać mu kształt płaskiej kuli. Posmarować z wierzchu odrobiną oliwy i posypać 1/4 łyżeczki soli. Przełożyć na ściereczkę obsypaną obficie mąką. Wierzch ciasta również delikatnie oprószyć mąką i nakryć ścierką. Odłożyć ponownie do wyrastania na 1-2 godzin. Ciasto jest gotowe kiedy niemal podwoi objętość, a po dotknięciu palcem pozostaje w nim wgłębienie. W przeciwnym wypadku poczekać jeszcze ok. 15 minut. Piekarnik nagrzać do temperatury 260 stopni (ja piekłam w 250) . Blachę do pieczenia natłuścić oliwą (piekłam na kamieniu). Wyrośnięte ciasto podzielić na cztery części. Każdą delikatnie rozciągnąć tak, aby powstał płaski chlebek o długości zbliżonej do wielkości formy. Posmarować z wierzchu oliwą z oliwek, nałożyć wybrane dodatki, posypać ziołami i solą morską. Piec ok. 15 minut (piekłam 10 ), do momentu aż skórka ładnie się zrumieni.
sobota, 25 lutego 2012, kabamaiga
Tagi:
drożdże
Komentarze
2012/02/25 12:52:28
kształty inspirujące, powoli ukłądają się w mojej głowie kolory, myślę, ze niebawem upiekę coś pastelami. Ja bym chciałam mieć Ciebie bliżej Kabamaigo :) ściskam serdecznie, Jolę od śniadania pozdrawiam :)
2012/02/25 12:53:17
cudowne, jak będziecie piec kolejny raz .. dajcie znać :) ja też chcę takie śniadanie!!! :):)
2012/02/25 13:04:30
Fajne Babki fajnie pieką , ta teoria tu u Ciebie i Joli , pasuje jak ulał
Pięknie się Pani upiekło:))) 2012/02/25 13:04:53
jejku jak one pysznie wyglądają! zjadłabym taką! :)
pozdrawiam. 2012/02/25 13:47:59
Mnie też stecca zachwyciła u Anny-Marii i przymierzam się do jej upieczenia :)
2012/02/25 14:04:52
naprawdę bardzo apetyczne, chyba też się skuszę skoro tyle osób poleca :)
2012/02/25 15:48:01
Ale fajny przepis! Mogłabym sobie wziąć taki kawałek jako drugie śniadanie albo lunch na uczelnię :)
2012/02/25 16:26:25
Ogromnie apetyczne to Wasze śniadanko! Następnym razem się wpraszam :)
2012/02/25 17:51:14
Strasznie byłam ciekawa co to takiego :D
Bardzo smakowicie wygląda! Udanego weekendu Karola:) 2012/02/25 19:57:20
Karolina, stecca nie musi mieć idealnych kształtów.Liczy się smak.
Pięknie Ci się upiekły! Amber 2012/02/25 20:49:41
ależ cudnie wygląda
2012/02/25 21:14:18
A mnie się takie dziwne kształty bardzo podobają - dodają temu wypiekowi uroku.
2012/02/25 21:19:51
Jolu dziękuję za wspólne pieczenie i że mnie zmobilizowałaś do tego wypieku.
Berrypunch wyszły bardzo natutalnie Bernadetto za tą tacą przeszukałam pół internetu Szalo bo powinnaś się przeprowadzić i już. Czekam co tam tymi pastelami wymalujesz Ulla załatwione Margot znam takie, do których też ta teoria pasuje Asiu one nie tylko wyglądają, ale też są przepyszne Kachno dziękuję Shijnu zrób koniecznie. Ja miałam robić tydzień temu, ale dopiero Jola mnie zmobilizowała. Aga ja też polecam, jakby co. 2012/02/25 21:23:01
Escapade a jak smakuje
Asiu oczywiście, do pracy, na uczelnię jak znalazł Acha rób, rób. Chłopakom posmakuje Wiosenko a co tam. Szaleć w końcu można Bogusiu zapraszamy następnym razem Aniu mam nadzieję, że ciekawość zaspokojona :) Dla Was też udanego Oliwku a do tego mało wymagający Kaspiecze bo ono pachnie, że aż strach Amber oczywiście, że nie musi, ale jak by miało to byłoby wspaniale. Elżuniu dziękuję Haniu ja się zaczynam do nich przekonywać 2012/02/25 21:53:41
Bardzo pięknie Ci wyszła!:) Spodobało mi się już u Ani. Świetna sprawa.
Mówisz,ze ciężko się z ciastem pracuje? Pozdrowienia:) 2012/02/25 23:44:52
Madziu ciasto jest dość lejące. Przekładanie z łopaty na kamień było prawdziwym wyzwaniem. Myślę, że gdyby piec na blaszce i na niej od razu rozciągać ciasto, to byłoby dużo łatwiej.
2012/02/26 18:30:51
Kolejny dowód na to, że wspólne gotowanie jest super:) Nawet na odległość:) Stecca wygląda przepysznie:)
2012/02/26 18:56:52
Wow, są takie przepisy, które wiem, że zrobię. To jeden z nich. Zrobię, na 100%.
2012/02/29 21:12:51
Karolino, wygląda przepysznie, a nie dziwnie. :) Fajny wypiek! I do pracy, i na wiosenny piknik i na śniadanie. :) Pozdrowienia!
Gość: pama39wp.pl, 31.130.100.8*
2012/03/05 13:52:46
super wygląda,ale chyba smakuje jeszcze lepiej zazdroszczę takich zdolności sama też bedę starała się upiec ,gratuluję talentu.
2012/03/11 11:41:32
Steccę upiekłam wczoraj - wg tego samego przepisu ;). Rewelacyjny smak!
Pozdrawiam :) 2012/03/16 15:52:22
Wygladaja bardzo apetycznie, i az sie proszo by siegnac do kowalek.... mysle ze zrobie te pysznosci w weekend!!!
|
Pozdrawiam Kochana:) wielki buziak