|
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Blog > Komentarze do wpisu
Tartaletki migdałowe z lemon curdKrem cytrynowy stał w lodówce, a do domu przyniosłam ostatnią Kuchnię ze zdjęciami Małgosi (to nowość) i Pauliny (to już nie nowość). Kiedy przeglądałam przepisy, nie mogłam nie zauważyć tych tartaletek. Szybko zabrałam się do pracy. Zbyt szybko. Zaczęłam odważać migdały i doszłam do wniosku, że jednak nie mam aż 600 g. Trudno, zrobię z połowy porcji. Odmierzyłam pozostałe składniki i zaczęłam się zastanawiać jak tak mała ilość masła ma scalić tyle migdałów, bo przecież mąki to prawie nie widać. Jeszcze jedno zerknięcie do Kuchni i wszystko jasne. Nie 600, a 60. Niewielka różnica, prawda? Zaczęłam ratować spód, ale jak zaczęłam źle, tak też skończyłam. Zamiast zaliczyć tę mieszankę jako same migdały, policzyłam ją jako migdały i mąkę. To był błąd, bo przecież migdały zachowują się jednak inaczej niż mąka. Koniec końców wyszło, nawet dobre, ale wyjść z foremek nie chciały za bardzo. No nic, następnym razem zrobię już tak jak trzeba. Co do zdjęć to pobawiłam się trochę stylizacją Pauliny. Nie z tak udanym skutkiem, ale zabawa przednia. Składniki:
Wykonanie: Migdały wykładamy na blasze i pieczemy w 180 stopniach przez kilka minut. Wyjmujemy i studzimy. Następnie mielimy w blenderze. Dodajemy mąkę, cukier i sól i ponownie miksujemy. Dodajemy masło w kostkach i wyrabiamy kruszonkę. Na koniec dodajemy żółtka i oliwę i zagniatamy ciasto. Wylepiamy nim dno i boki foremek do tartaletek (6 sztuk). Każdą foremkę przykrywamy pergaminem i wkładamy do lodówki na minimum godzinę. Na ochłodzone foremki wsypujemy groch do pieczenia (na papier) i pieczemy w 220 stopniach przez 10 minut. Następnie zdejmujemy groch i papier i pieczemy na złoty kolor przez kilka minut. Na upieczone spody wykładamy krem cytrynowy. Podajemy z bitą śmietaną lub plasterkami cytryny. Można też posypać cukrem pudrem. niedziela, 30 grudnia 2012, kabamaiga
Tagi:
migdały
Komentarze
wiosenka27
2012/12/30 12:11:53
Ja, takie przygody mam bardzo często:)
2012/12/30 13:31:36
Piękne zdjęcia , a tartaletki wyglądają cudownie pysznie. Lemon curd jest pyszny i wspaniale się komponuje, jak widzę w takich tartaletkach :)
Pozdrowienia :) 2012/12/30 13:39:00
Karolinka, wpadki muszą być, w końcu one też nas czegoś uczą. :)
A zabawy w stylizacje, fajne, nie? :) Spróbuj któryś z przepisów kokosowych, też fajne i smaczne. :) Moje dzieci na przykład nie mogły się odczepić od kokosanek, mąż od cocada de forno, ja od ciasta kokosowego z rodzynkami (one takie trochę kruche jest), a moja siostra dosiadła się do sernika. :) Uściski Karolinko i wszystkiego dobrego na Nowy Rok! :) 2012/12/30 16:10:42
Piękne zdjęcia a tartaletki urocze:-)
Gość: soulstorm-everywhere.blogspot.com, 91-123-178-203.gigainternet.pl
2012/12/30 16:11:45
piękna stylizacja ;)
2012/12/30 17:06:42
Ja kiedys do ciasteczek dodałam 200 g cukru (zamiast 20g) .... i też wyszły dobre:) ...a takie małe wpadki w kuchni zawsze wspomina się z uśmiechem:). Tartaletki musiały smakować rewelacyjnie, mimo kłopotów z wyjmowaniem:). Buziaczki
2012/12/30 19:57:14
Takie wypadki chodzą po ludziach i chyba każdy kiedyś taki miał;) ja oczywiście też i niestety ratować już nie było czego;) Piękne tartaletki i śliczna stylizacja - ta filiżanka i spodeczek - bardzo mi sie podobają:)
2012/12/31 09:22:53
Co tam wpadki!
Babeczki wyglądają pysznie i chętnie bym Ci porwała jedną. Pysznego i pomyślnego 2013 roku! |