Wpisy

  • niedziela, 21 grudnia 2014
    • Wigilijne śledzie ze śliwkami

      Lubię śledzie o lekkim słodkawym posmaku, takie jak te po kaszubsku czy z suszonymi pomidorami.  Kiedy więc zobaczyłam przepis na śledzie ze śliwkami, postanowiłam spróbować.  Teraz wiem, że wersja ze śliwkami to też moje smaki.  Zdecydowanie.

       

      ledzie_w_oleju_ze_liwkami_aa

       

      Składniki:

      • 5  matjasów 
      • 100 g rodzynek irańskich
      •  20 szt. śliwek suszonych kalifornijskich
      • 1 cebula
      • sok z cytryny
      • olej (ok 1/2 szklanki)
      • sól, pieprz cytrynowy
      • ½ łyżeczki cukru

       

      Wykonanie:

      Śledzie moczyć w wodzie lub mleku przez kilka godzin.  Wyjąc i osuszyć.  Pokroić na kawałki i skropić sokiem z cytryny.   Cebulę drobno pokroić i zalać wrzątkiem (na sitku).  Wystudzić.  Rodzynki i śliwki zalać wrzątkiem i odstawić na 5 minut.  Wylać wodę, owoce osuszyć i ostudzić.  Zimne śliwki posiekać.  Ułożyć w słoiku warstwami.  Na dole cebula, śledź, rodzynki i śliwki.  Olej wymieszać z solą i pieprzem cytrynowym.  Cukier wymieszać z 1 łyżką soku z cytryny i dodać do oleju.  Tak przygotowanym olejem zalać śledzie.  Odstawić na minimum kilka godzin do lodówki.

       

      ledzie_w_oleju_ze_liwkami1aa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Wigilijne śledzie ze śliwkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      niedziela, 21 grudnia 2014 09:00
  • sobota, 20 grudnia 2014
    • Pierożki z grzybami i kapustą

      Ten przepis mam zapisany na blogu od grudnia 2010 roku.  Wpisałam go sobie od razu jako notkę, żeby na pewno je zrobić.  Szczerze mówiąc nie pamiętam już nawet skąd przepis pochodzi.  Podejrzewam, że z jakiejś gazety, ale czy na pewno? Co roku, w okolicach Bożego Narodzenia obiecuję sobie, że tym razem je zrobię.    Tym razem nareszcie mi się udało.  Okazało się, że pierożki są bardzo smaczne.  Musiałam dodać więcej płynów niż w oryginalnym przepisie.  Trochę się obawiałam, czy ciasto wyjdzie dobre, ale  po wyrastaniu stało się miękkie i pulchne.  Z podanej porcji wyszło mi około 25 sporych pierogów, plus zostało mi ciasta na jedną bułeczkę (swoją drogą też smaczną).  Polecam jako alternatywę do uszek.

       

      Pieroki_z_grzybami_i_kapust_aa


      Składniki:

      • 500 g mąki
      • 100 g suszonych borowików lub 250 g pieczarek
      • 7 g drożdży instant
      • 1 łyżka cukru
      • 170 ml mleka
      • 5 łyżek gęstej śmietany
      • 1 żółtko
      • szczypta soli
      • 500 g kiszonej kapusty
      • 3 cebule
      • 1 łyżka masła
      • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
      • 2 jajka
      • bułka tarta (2 -3 łyżki)
      • ziarnka kminku (opcjonalnie)

       

       

      Wykonanie:

      Mąkę przesiać.  Namoczone na noc grzyby ugotować w tej samej wodzie, ostudzić i posiekać.  Jeżeli używamy pieczarek nie moczymy ich, tylko kroimy i podduszamy z cebulą. Drożdże wymieszać z cukrem i 50 ml mleka.  Odstawić do wyrośnięcia. Połączyć z mąką, dodać śmietaną, resztę mleka (stopniowo podczas mieszania), żółtko, sól i zagnieć ciasto.  Przykryć i odstawić na 30 minut.  Kapustę poszatkować, zalać małą ilością wody i gotować do miękkości aż woda się wygotuje (ja gotowałam moją w szybkowarze, a potem odsączyłam wodę i wydusiłam ją dokładnie z kapusty).  Dodać grzyby i  pokrojoną i podsmażoną na maśle cebulę, zmielić lub bardzo drobno posiekać farsz.  Przyprawić go do smaku solą, pieprzem i gałką.  Wbić 1 jajko i dodać tyle tartej bułki aby masa była gęsta (u mnie 2 - 3 łyżki).  Ciasto rozwałkować.  Filiżanką wycinać kółka.  Na środku każdego kółka układać porcję farszu i skleić brzegi.  Posmarować pierogi roztrzepanym jajkiem i posypać kminkiem.  Piec 25 minut w 180 stopniach.

       

      Pieroki_z_grzybami_i_kapust_2aa

      Pieroki_z_grzybami_i_kapust_1aa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Pierożki z grzybami i kapustą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      sobota, 20 grudnia 2014 09:00
  • piątek, 19 grudnia 2014
    • Ryba po grecku

      Znana chyba wszystkim ryba po grecku.  U nas pojawia się dość rzadko, ale niekoniecznie tylko podczas świąt.  Ja preferuję jeść ją na ciepło, ale można podawać ją też na zimno.  Sprawdza się i jako danie obiadowe i na kolację.

       

      ryba_po_grecku_aa

       

      Składniki:

      • 800 g dorsza lub morszczuka
      • 500 g marchewki
      • 2 - 3 pietruszki
      • kawałek selera
      • 2 cebule
      • 100 g koncentratu pomidorowego
      • sól, pieprz
      • liść laurowy
      • 3 - 5 ziarenek ziela angielskiego
      • mąka
      • olej

       

      Wykonanie:

      Rybę pokroić na kawałki, doprawić i panierować w mące.  Smażyć na oleju.  Marchewkę, pietruszkę i selera zetrzeć na tarce o grubych oczkach.  Cebulę pokroić w piórka.   W garnku podgrzać olej.  Podsmażyć cebulę i dodać starte warzywa.  Chwilę razem przesmażyć. Dolać wody, wrzucić liść i ziele i dusić przez około kwadrans.  Dodać koncentrat pomidorowy, wymieszać i jeszcze razem podgotować przez kilka minut, aż woda odparuje.  W naczyniu wykładać na przemian podduszone warzywa i rybę. 

       

      ryba_po_grecku1aa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Ryba po grecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      piątek, 19 grudnia 2014 09:00
  • czwartek, 18 grudnia 2014
    • Śledzie w śmietanie

      Śledzie jak wiadomo muszą pojawić się na Wigilijnym stole.  Moje ulubione to te po kaszubsku, oraz z burakami.  W tym roku jednak pojawią się też takie, w śmietanie.  Skorzystałam z pomysłu Lo na zasypanie cebuli cukrem.  Tak zmiękczona cebula okazała się rewelacyjnym dodatkiem.  Polecam z całego serca.

       

      ledzie_w_mietanie1aa

       

      Składniki:

      • 3 płaty matjasów
      • 1 cebula cukrowa
      • 1 łyżeczka cukru
      • 250 g śmietany 18 %
      • 2 - 3 łyżki majonezu
      • pieprz
      • natka pietruszki

       

      Wykonanie:

       Śledzie wymoczyć w wodzie lub mleku przez kilka godzin.  Następnie osuszyć i pokroić na małe kawałki. Cebulę pokroić w piórka lub półplasterki i zasypać cukrem.  Odstawić na minimum kwadrans, żeby puściła sok.  W międzyczasie wymieszać śmietanę  z majonezem.  Dodać odciśniętą cebulę i doprawić pieprzem.  Wymieszać z pokrojonymi śledziami. Odstawić na kilka godzin do lodówki.

       

      ledzie_w_mietanie_aa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Śledzie w śmietanie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 grudnia 2014 11:28
  • środa, 17 grudnia 2014
    • Keks czekoladowy

      Ten keks to specjalność mojej szwagierki.  Jest niezwykle wilgotny i bardzo, ale to bardzo aromatyczny.  Do tego banalny w przygotowaniu.  Spokojnie można obejść się bez robota.  U szwagierki jadaliśmy zawsze wersję z całej porcji, pieczoną w 24 cm tortownicy.  Ja tym razem przygotowałam z połowy, w 18 cm formie.  Podaję dwie wersje.

       

      keks_czekoladowy_aa

       

      Składniki (24 cm / 18 cm):

      • 350 g / 175 g suszonych śliwek, posiekanych
      • 420 g / 110 g rodzynek
      • 175 g  / 90 g miękkiego masła
      • 175 g / 85 g  cukru  trzcinowego
      • 175 ml  / 85 ml miodu
      • 125 ml  / 65 ml likieru czekoladowego lub kawowego
      • sok i skórka otarta z 2 pomarańczy / 1 pomarańczy
      • 1 łyżeczka / 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
      • 2 łyżki / 1 łyżka kakao niesłodzonego
      • 150 g / 75 g mąki
      • 75 g / 40 g mielonych migdałów
      • 1/2  / 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 1/2 / 1/4  łyżeczki sody oczyszczonej
      • 3 jajka / 1 jajko

       

      Wykonanie:

      W garnku zagotować owoce, masło, cukier, miód, likier, sok i skórkę z pomarańczy, przyprawę i kakao.  Jak całość zacznie wrzeć zmniejszyć ogień i gotować na małym przez 10 minut.  Odstawić do przestudzenia na około 30 minut.  Dodać jajka, mąkę, migdały, proszek i sodę i wymieszać (można to zrobić łyżką). Ciasto przelać do tortownicy podwójnie wyłożonej papierem do pieczenia.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i piec przez 1 3/4-  2 godzin w formie 24 cm lub około 90 minut w formie 18 cm.

       

       keks_czekoladowy1aa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Keks czekoladowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      środa, 17 grudnia 2014 09:00
  • wtorek, 16 grudnia 2014
    • Likier czekoladowy

      Likier, który jest banalny w przygotowaniu, a do tego można go pić niemalże natychmiast po przygotowaniu.  Zrobiłam go, ponieważ potrzebowałam odrobiny likieru do ciasta.  Okazało się, że jest tak dobry, że wykorzystam go nie tylko do wypieków, ale i jako samodzielny trunek.  Przepis powstał na podstawie przepisu Agnieszki.  Ponieważ akurat nie miałam w domu mleka skondensowanego, użyłam zwykłego (znalazłam przepisy na likier czekoladowy z takim mlekiem właśnie).  Polecam też tako wspaniały prezent gwiazdkowy.

       

       likier_czekoladowy1aa

       


      Składniki:

      • 100 g gorzkiej czekolady
      • 100 g cukru pudru
      • 300 ml mleka (2 lub 3,2 %)
      • 200 ml wódki
      • 2 - 3 łyżeczki przyprawy do piernika (bez mąki)

       

      Wykonanie:

      Czekoladę połamać na kawałki.  Wrzucić do garnka i zalać mlekiem.  Podgrzewać na niewielkim ogniu cały czas mieszając.  Dodać cukier puder i podgrzewać, aż całość ładnie się połączy.  Dodać przyprawę i wymieszać.  Odstawić do przestudzenia.  Do zimnego mleka czekoladowego dolać wódkę i wymieszać całość.  Przelać do butelek.  Przechowywać w lodówce.

       

      likier_czekoladowy_aa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Likier czekoladowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 grudnia 2014 09:22
  • niedziela, 14 grudnia 2014
  • sobota, 13 grudnia 2014
    • Łazanki z kapustą

      Ostatnio miałam straszną ochotę na łazanki z kapustą.  Zrobiłam taką porcję, że nareszcie się nimi najadłam.  Moja wersja była z pieczarkami, ale spokojnie na święta można przygotować wersję z grzybami suszonymi.  Łazanki spokojnie mogą postać 2 - 3 dni i mam wrażenie, że z każdym dniem smakują lepiej.

       

      azanki_z_kapust_aa

       

      Składniki:

      • 250 g kapusty kiszonej
      • 250 g łazanek
      • 1 - 2 cebule
      • 100 - 200 g pieczarek (lub ok 30g grzybów suszonych*)
      • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
      • 1/2 łyżeczki cząbru
      • 1/4 łyżeczki nasion kolendry
      • 1/2 łyżeczki kopru włoskiego
      • 5 - 8 ziaren ziela angielskiego
      • 5 - 8 ziaren owocu jałowca
      • 3 - 4 liście laurowe
      • sól, pieprz
      • olej

       

      Wykonanie:

      Kapustę dobrze opłukać i wycisnąć.  Drobno pokroić.  Włożyć do garnka i podlać wodą, dodać liść i postawić na ogniu.  Kolendrę, koper, cząber utrzeć w moździerzu.  Dodać z pozostałymi przyprawami do gotującej się kapusty i wymieszać. Gotować do miękkości, mieszając od czasu do czasu.

      Cebulę drobno posiekać.  Pieczarki pokroić w kostkę.  Na patelni rozgrzać odrobinę oleju i podsmażyć cebulę i pieczarki.  Odstawić na bok.  Łazanki ugotować w osolonej wodzie.

      Kiedy kapusta jest już gotowa dodać podduszone pieczarki z cebulą.  Doprawić ewentualnie do smaku solą i pieprzem.  Gotować bez przykrycia  jeszcze razem przez chwilę, aby smaki się połączyły.  Dodać ugotowane łazanki i wymieszać całość. 

       

      * suszone grzyby należy namoczyć przez minimum kilka godzin, a następnie ugotować.

       

       

       azanki_z_kapust1aa

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Łazanki z kapustą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      sobota, 13 grudnia 2014 09:00
  • piątek, 12 grudnia 2014
  • czwartek, 11 grudnia 2014
    • Tort chałwowy

      To tort, który zrobiłam na urodziny mojego męża.  Ponieważ jest wielbicielem chałwy, postanowiłam, że tort będzie bardzo, ale to bardzo chałwowy.  Okazało się, że wyszło doskonale.  Tort pomimo tego, że jest w nim pół kilograma chałwy, nie jest słodki ponieważ nie dodałam do niego cukru, poza tym co  w biszkopcie.  Tort nasączyłam herbatą wymieszaną z Malibu.  Zapewniam Was, e jest warty każdej kalorii, którą w sobie ma.  A troszkę ich tam jest.

      tort_chaowowy_aa

      Składniki:

      • biszkopt (z tego przepisu)
      • 500 g chałwy waniliowej
      • 500 g mascarpone
      • 400 g śmietany kremówki
      • 30 g wiórków kokosowych


      Wykonanie:

      Śmietanę kremówkę ubić na sztywno.  Mascarpone wymieszać z rozdrobioną chałwą i dodać do kremówki.  Chwilę razem ubijać tak, aby masa się połączyła w całość.   Upieczony, ostudzony biszkopt podzielić na 3 placki.  Pierwszy nasączyć i wyłożyć część masy.  Położyć drugi  blat, nasączyć i położyć masę.  Na wierzch położyć ostatni blat i też nasączyć.  Nałożyć pozostałą masę na wierzch i boki tortu.

      Wiórki kokosowe uprażyć na patelni, aż będą lekko brązowe.  Posypać brzegi i wierzch tortu.  Schłodzić przez kilka godzin w lodówce.

      tort_chaowowy2aa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (15) Pokaż komentarze do wpisu „Tort chałwowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 grudnia 2014 09:00

Kalendarz

Grudzień 2014

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Kontakt: kabamaiga@gmail.com


Teraz w kuchni




Można mnie tutaj znaleźć

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

my foodgawker gallery

Top Blogi

Smaczneblogi.pl