Ostatnie wpisy
Zakładki:
Polityka plików cookies
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
środa, 19 czerwca 2013
W kilku miejscach widziałam zdjęcia przekrojonych muffinek z truskawką w środku. Ten widok nie dawał mi spokoju. Kiedy przez wyjazdem na weekend zostało mi kilka truskawek (niestety truskawek gigantów), pomyślałam, że szybko wypróbuję ten pomysł. Jedyną wadą moich muffinek były zbyt duże truskawki. Nie mogłam wsadzić do środa po jednej całej truskawce, a musiałam przekroić je na pół lub nawet ćwiartki. Mimo to, muf finki smakowały, a truskawkowa niespodzianka w środku jest bardzo przyjemna.
Składniki:
Wykonanie: Mąkę, cukier, proszek i sodę mieszamy w jednej misce. W drugiej łączymy mleko, olej i jajko. Łączymy zawartość obu misek tylko do połączenia składników. Ciasto przekładamy do foremek muffinkowych wyłożonych papilotkami. Do każdego otworu wkładamy po jednej truskawce. Pieczemy w 190 stopniach przez około 20 minut, aż do suchego patyczka (sprawdzamy ciasto, a nie truskawkę).
wtorek, 18 czerwca 2013
Kiedy moja teściowa zaczęła przygotowywać to ciasto podrzuciłam pomysł dodania truskawek. W końcu sezon to sezon, a połączenie masy budyniowej, kremówki, czekolady i truskawek musi smakować. Okazało się, że nie dość, że smakuje wspaniale, to jeszcze świetnie wygląda. W sam raz na ciepłe dni.
Składniki (na blachę 20x30 cm lub podobną):
Wykonanie: Prostokątną blachę wyłożyć folią aluminiową. Na dnie wyłożyć jedną warstwę herbatników, na ciasteczkach rozsmarować masę krówkową. Na masie wyłożyć drugą warstwę herbatników. Przygotować masę karpatkową: proszek budyniowy mieszamy z mąkami i mieszamy z około 0.5 szklanki zimnego mleka. Zagotować resztę mleka i jak będzie się już prawie gotować dodać cukier. Następnie wlać rozmieszany proszek budyniowy i zagotować mieszając. Przestudzić. Utrzeć margarynę/masło i dodawać po 1 łyżce budyniu cały czas ucierając. Gotową masę karpatkową wyłożyć na herbatniki. Przykryć kolejną warstwą ciasteczek. Ubić śmietanę. Ubitą śmietanę wyłożyć na ostatnią warstwę herbatników. Ułożyć połówki truskawek. Posypać utartą gorzką czekoladą. Schłodzić.
poniedziałek, 17 czerwca 2013
Te muffinki przygotowałam dla mojej koleżanki na jej urodziny. Niby zwykły muffinowy przepis, ale połączenie czekolady i truskawek to jest to. Moje dzieci zapałały wielką miłością do tych babeczek. Zresztą nie dziwię się im wcale.
Składniki:
Wykonanie: Mąkę, cukier, proszek i sodę mieszamy w jednej misce. W drugiej łączymy mleko, olej i jajko. Czekoladę siekamy, truskawki kroimy na mniejsze kawałki. Łączymy zawartość obu misek tylko do połączenia składników. Dodajemy truskawki i czekoladę. Delikatnie mieszamy. Ciasto przekładamy do foremek muffinkowych wyłożonych papilotkami. Pieczemy w 190 stopniach przez około 20 minut, aż do suchego patyczka.
sobota, 15 czerwca 2013
Niezwykle szybki i aromatyczny obiad. Tak przyrządzona pierś indycza pozostaje wilgotna i smakuje absolutnie wszystkim, a zapach jaki roztacza się podczas pieczenia jest zniewalający. Przepis podejrzałam na blogu I wash you dry.
Składniki:
Wykonanie: Pierś myjemy i osuszamy. Smarujemy masłem i wkładamy do brytfanki. Posypujemy obficie solą i pieprzem i oblewamy winem. Wyciskamy sok z cytryny i dodajmy rozgnieciony czosnek (nie obieramy go). Na wierzch kładziemy kilka gałązek tymianku. Pieczemy w 200 stopniach przez około 30 minut. Po upieczeniu pozwalamy mięsu odpocząć przez kilka minut zanim je pokroimy.
piątek, 14 czerwca 2013
Tym razem truskawki w wersji wytrawnej. Miałam straszną ochotę spróbować jak smakują. Przeszukałam różne blogi i strony i znalazłam takie danie. Jak efekt? Smak dość ciekawy, intrygujący. Jednak nie wiem czy chciałabym jeść takie obiady na co dzień.
Składniki:
Marynata:
Dodatkowo:
Wykonanie: Kurczaka pokroić na kawałki. Składniki marynaty połączyć i włożyć do niej kurczaka. Odstawić na minimum 15 minut. W małej misce połączyć 60 ml wody, soki i cukier. W drugiej rozpuścić mąkę w 2 łyżeczkach wody. Odstawić.
Rozgrzać łyżkę oleju. Dodać pozostały czosnek i imbir. Chwilę podsmażyć. Dodać truskawki. Smażyć przez pół minuty. Przygotowany wcześniej sos (zawartość 2 misek) wymieszać i wlać do woka. Mieszać, aż zgęstnieje. Kiedy będzie już wystarczająco gęsty dodać odłożone mięso. Smażyć przez minutę, aż składniki się połączą. Podawać natychmiast.
czwartek, 13 czerwca 2013
Bernika pokazała niedawno ciasto z bloga Smitten Kitchen. Ponieważ od dawna miałam w planach chlebek truskawkowy, postanowiłam, że to będzie właśnie ten. Ciasto jest fantastyczne i na ciepło i następnego dnia. Jeszcze kolejnego też, jeśli oczywiście coś Wam zostanie.
Składniki:
Wykonanie: Cukier, mąkę, sodę i sól wymieszać w jednej misce. W drugiej połączyć olej, jajko, rum, wanilię i jogurt. Dodać do suchych składników i wymieszać tylko do połączenia składników. Dodać pokrojone truskawki i delikatnie wymieszać. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie 24 cm) i piec w 180 stopniach około 50 - 60 minut, aż do suchego patyczka.
środa, 12 czerwca 2013
Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość truskawek. Zresztą czy można ich mieć dość? Sezon jak dla mnie jest zbyt krótki, a mrożone to już nie to samo. Muffinki lubię nie tylko za ich smak, ale też za szybkość przygotowania. Przepis na te konkretne to zmodyfikowany przepis z książeczki "Babeczki słodkie i pikantne" wyd. Weltbild.
Składniki:
Wykonanie: Mąkę, proszek, sodę, cukier i sól wymieszać w jednej misce. Jajko, olej i jogurt w drugiej. Połączyć składniki obu misek. Truskawki pokroić na kawałki i delikatnie wmieszać do ciasta. Ciasto wyłożyć do foremek muffinkowych wyłożonych papilotkami. Piec przez 20-25 minut w 180 stopniach.
Directions: Sift the flour and all the dry ingredients into a bowl. In another bowl mis the wet ingredients. Chop the strawberries. Mix the dry and the wet ingredients. Add the strawberries and mix. Put the batter into the muffin tins. Bake at 180C for about 25 minutes.
wtorek, 11 czerwca 2013
Kolejne scones, chociaż tym razem zupełnie inne. Wersja bardziej deserowa niż śniadaniowa, ale za to jaka dobra. Nie dałam do ciasta truskawek, tak jak to było w oryginalnym przepisie i myślę, że to był dobry pomysł. Co do lukru też mam mieszane uczucia. Ja wolałam wersję bez, ale mój mąż i dzieci stwierdzili, że lukier jest w porządku.
Składniki:
Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Zmiksowane truskawki, kremówkę i cukier zmiksować blenderem na gładką masę. Odstawić. Mąkę, sól i proszek przesiać do miski. Dodać masło i wyrobić palcami tak, aby powstały okruszki. Do zmiksowanych truskawek dodać jajko i wanilię. Wymieszać. Masę przelać do mąki i wymieszać widelcem, tylko do połączenia składników. Ciasto przełożyć na blat i ugnieść ręką na wysokość około 2 cm (można rozwałkować, chociaż ciasto jest dość wilgotne i lepiej zrobić to rękoma). Wyciąć bułeczki, zagniatając pozostałe ciasto w razie potrzeby. Bułeczki ułożyć na blasze i piec przez 16-18 minut w górnych partiach piekarnika. Lekko przestudzić na kratce. Bułki można polać lukrem z cukru pudru, mleka i odrobiny ekstraktu waniliowego.
poniedziałek, 10 czerwca 2013
Pod koniec kwietnia miałam okazję brać udział w warsztatach pieczeniowych zorganizowanych prze Kasię do pieczenia. Warsztaty prowadzili Piotr Murawki, oraz gość specjalny Tomasz Deker. Co tu dużo pisać. Było przesłodko, bardzo czekoladowo, pysznie i sympatycznie.
Na początku Piotr Murawski przygotował domową margarynę i opowiedział nam jej historię. Następnie przeszliśmy do kuchni, gdzie zabraliśmy się za pieczenie. Jedno z ciast jakie powstało, to sernik nowojorski. Tomasz Deker pokazał jaką konsystencję powinien mieć spód ciasteczkowy. Widać to wyraźnie na zdjęciu po lewej stronie. Dowiedziałam się, że proporcje nie zawsze będą takie same. Wszystko zależy od rodzaju ciastek, wilgotności powietrza, czy samego tłuszczu. Pamiętajcie, żeby podczas robienia takiego spodu wykonać taką próbę, a wtedy spód będzie idealny.
A gotowy sernik, przygotowywany przez Dorotę i Agatę, wyglądał tak.
Oprócz sernika przygotowywaliśmy też żytnią tartę z owoców leśnych czy brownie. Na końcu wpisu podam Wam przepis na creme brulee, ponieważ właśnie ten deser przygotowywałam ja. Jeżeli chcecie przygotować inne smakołyki, znajdziecie je na stronie mojeciasto.pl. W dalszej części przygotowywaliśmy 2 rodzaje torcików, według receptury Tomasza Dekera. Mistrz pokazał nam w jaki sposób można udekorować torciki.
Widzieliśmy też jak Tomasz Deker temperuje czekoladę. W jego wykonaniu wyglądało to na rzecz banalną, ale przyznam szczerze, że ja się jeszcze nie odważyłam.
Z tak utemperowanej czekolady Tomasz Deker przygotował pralinki z nadzieniem z marakui. Tak dobrych pralinek nie jadłam w życiu. Kiedy przywiozłam je do domu, mój zachwyt podzieliła też cała moja rodzina. Dowiedziałam się, że silikonowe foremki do wyrobu pralinek sprzedawane ostatnio w sklepach nie do końca nadają się do ich robienia. Dlaczego? Ponieważ nie jesteśmy w stanie wytrząsnąć wtedy powietrza z czekolady. Jeżeli używamy takich foremek, to należy przelać do nich nadzienie, odstawić do zastygnięcia, a potem tylko oblać je czekoladą.
Na koniec jeszcze jeden torcik udekorowany elementami wykonanymi z utemperowanej czekolady. Prosto, a jak efektownie prawda?
Podczas warsztatów powstał też ten pyszny film.
Creme brulee:
niedziela, 09 czerwca 2013
Tuż po naszym spotkaniu w kwietniu z Wiosenką, postanowiłyśmy znowu coś razem opublikować. Tym razem jednak na nieco innych zasadach. Miało być ciasto truskawkowe. Ponieważ u nas zawsze na początek sezonu truskawkowego jest ucieraniec, postanowiłam, że teraz też tak będzie. Poszukałam jakiegoś ciekawego przepisu i zrobiłam. Jak tylko wyjęłam z piekarnika to się załamałam. Pierwsza myśl była taka, że to się nie nadaje na blog, ani tym bardziej do wspólnego pieczenia. Kiedy jednak ukroiłam pierwszy, dość płaski kawałek, a potem szybko musiałam kroić następne, zmieniłam zdanie. Ciasto nie urosło (moim zdaniem tortownica powinna być mniejsza, maksymalnie 20 cm), było lekko zakalcowate, ale zniknęło w 2 godziny. Potem jeszcze przez kilka dni dzieci wspominały jakie było dobre.
Składniki:
Wykonanie: Nagrzać piekarnik do 200 stopni. Tortownicę (18 - 20 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Do misy robota włożyć wszystkie składniki poza truskawkami. Wymieszać mieszadłem przez około 2 minuty. Dodać pokrojone truskawki i wymieszać. Przełożyć do przygotowanej formy. Piec przez 30 minut, zmniejszyć temperaturę do 190 i piec przez kolejnych 20-25 minut, do suchego patyczka. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||