Ostatnie wpisy
Zakładki:
Polityka plików cookies
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
piątek, 24 maja 2013
Uwielbiam tego typu ciasta, idealne do pracy, na drugie śniadanie, ale też to do poczęstowania gości. Do tego bardzo miłych i rzadko widywanych gości. Ciasto ma jeszcze tę zaletę, że może stać kilka dni i każdego smakuje chyba jeszcze bardziej i nadal jest bardzo wilgotne. Przepis na podstawie tego wpisu.
Składniki:
Wykonanie: Mleczko kokosowe, cukier, jajka, sól, syrop lub miód, i cynamon wymieszać bardzo dokładnie w jednej misce. Dodać banany, płatki owsiane, mąkę i rabarbar. Wymieszać tylko do połączenia składników. Ciasto przelać do foremki keksówki o wymiarach 20x10 cm (ja wyłożyłam moją papierem do pieczenia, ale można też natłuścić). Piec w 180 stopniach przez około godzinę, do suchego patyczka. Poczekać aż ciasto lekko przestygnie i wyjąć z formy i ostudzić.
czwartek, 23 maja 2013
Kolejny cudowny kurczak we włoskich klimatach, kolejne miłe gotowanie z Edytką i Malwiną. To co spodobało mi się w tym przepisie, to nie tylko smak, ale też czas przygotowania. Raz dwa i gotowe, a do tego naprawdę smaczne. Przepis pochodzi z tej strony.
Składniki:
Wykonanie: Kurczaka myjemy, osuszamy i podsmażamy na oliwie z każdej strony, na złoty kolor. Na dnie naczynia do zapiekania rozsmarowujemy przecier wymieszany z posikanymi ziołami. Na wierzch każdej podsmażonej piersi kładziemy plaster mozzarelli, zawijamy szynką prosciutto i obwiązujemy sznurkiem. Tak przygotowanego kurczaka układamy w naczyniu z przecierem pomidorowym. Pieczemy 20 - 30 minut w 200 stopniach.
środa, 22 maja 2013
Przeglądałam różne strony w poszukiwaniu jakiegoś ciekawego i szybkiego przepisu na wykorzystanie rabarbaru. Podczas tych poszukiwań zauważyłam, że w wielu rabarbarowych przepisach pojawia się też imbir. Postanowiłam wypróbować to połączenie smaków. Ponieważ potrzebne mi było coś szybkiego i coś, co można ze sobą zabrać na bardzo długi dzień, upiekłam muffinki. Przyznam, że połączenie rewelacyjne. Przepis dodaję do akcji Rabarbar u Olcika.
Składniki:
Wykonanie: Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. Suche składniki mieszamy w jednej misce. Mleko, jajko, olej i starty imbir mieszamy w drugiej misce. Łączymy zawartość obu misek, mieszając niezbyt dokładnie widelcem. Dodajemy umyty, osuszony i pokrojony na 0,5 cm kawałki rabarbar i delikatnie mieszamy. Masą wypełniamy foremki muffinowe wyłożone papilotkami. Pieczemy około 20 minut, aż do suchego patyczka.
poniedziałek, 20 maja 2013
Chyba najlepsze guacamole jakie jadłam, a do tego jakie zdrowe. Jak tylko zobaczyłam przepis, postanowiłam zrobić od razu. W końcu sezon szparagowy jest taki krótki. Do takiego guacamole bardzo pasują nachosy, najlepsze te domowe, chociaż niestety u mnie tym razem były te kupne. Jeżeli zapakujemy guacamole do pudełka, będzie w sam raz na piknik :)
Składniki:
Wykonanie: Szparagi gotujemy lub pieczemy w piekarniku, aż będą miękkie, ale jeszcze sprężyste. Studzimy. Natkę myjemy i suszymy. Wkładamy do blendera natkę (bez łodygi), pokrojone w kawałki szparagi, miąższ z awokado, i czosnek. Wciskamy sok z limonki. Miksujemy, aż uzyskamy w miarę gładką całość.
piątek, 17 maja 2013
Po raz kolejny mam przyjemność zaprosić Was na konkurs organizowany przez portal babyboom.pl. Tym razem propozycja dla rodziców alergików. W ramach konkursu należy przysłać przepis i jedno zdjęcie. Cały regulamin i szczegóły konkursu możecie przeczytać tutaj. Konkurs trwa do 22 maja 2013r.
Powodzenia
czwartek, 16 maja 2013
Pierwsze rybne burgery zniknęły natychmiast. Dlatego postanowiłam przygotować kolejną wersję. Tym razem wzbogaciłam kotleciki o botwinkę. Muszę przyznać, że połączenie bardzo ciekawe. Jeżeli wpakujecie kotleciki w bułkę będą w sam raz na piknik.
Składniki:
Wykonanie:
Botwinkę myjemy, osuszamy i siekamy na drobne kawałki. Dusimy przez chwilę na patelni. Rybę miksujemy pulsacyjnie w blenderze (tak, aby zostały jeszcze większe kawałki). Tak przygotowaną rybę mieszamy z jajkiem, podsmażoną botwinką, musztardą i bułką tartą. Doprawiamy do smaku. Formujemy płaskie kotleciki. Delikatnie obsypujemy mąką, a następnie smażymy na oleju z dwóch stron.
środa, 15 maja 2013
Ulubiona wiosenna zupa. Nie wiem czy to kolor, czy smak, a może jedno i drugie. Jak tylko zobaczyłam pierwszą botwinkę na targu, od razu kupiłam kilka pęczków. Na pierwszy ogień oczywiście ta zupa, a potem? Potem jeszcze się okaże.
Składniki:
* można pominąć, jeżeli mamy w botwince większe buraczki. W mojej praktycznie nie było. Wykonanie:
Udo myjemy, zalewamy wodą i doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy szumowiny, zmniejszamy ogień i dodajemy ziele i liść. Włoszczyznę obieramy i myjemy. Po około pół godziny dodajemy do gotującego się mięsa. W międzyczasie myjemy botwinkę. Łodygi kroimy na kawałki, buraczki dokładnie szorujemy i zostawiamy nieobrane. W oddzielnym garnku zalewamy wodą, dodajemy sok z cytryny i gotujemy do miękkości. Buraczki obieramy i kroimy na małe kawałki. Tak przygotowaną botwinkę dodajemy do wywaru. Jeżeli mieliśmy małe buraczki, lub nie było ich wcale, dodajemy kwas lub koncentrat barszczu. Podgrzewamy, uważając aby nie doprowadzić do zagotowania. Zupę zabielamy śmietaną i podajemy z jajkiem na twardo i dużą ilością koperku.
wtorek, 14 maja 2013
Staram się co roku, przed sezonem truskawkowym rozmrozić zamrażalnik. A skoro mam go rozmrażać, najpierw muszę opróżnić. Z zapasów znalazłam już tylko resztkę malin, białka i jakieś kruche ciasto. Nie jestem do końca pewna jakie, ale wydaje mi się, że to to, z oszukanych pączków. Może nie jest to ideał na tartę, ale na taką zamrażalnikową, będzie w sam raz. Pierwszy raz postanowiłam też przygotować włoską bezę, oraz przypalić ją palnikiem. Powiem tylko, że gdy syn wszedł rano do kuchni powiedział tylko "Wow". Potem zajadał ze smakiem.
Składniki (na 9 sztuk):
Wykonanie: Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim posmarowane masłem foremki do tartaletek. Nakłuć spód widelcem, wyłożyć papierem do pieczenia i nasypać grochu. Piec 15 minut w 200 stopniach. Wyjąć podpieczone spody, zdjąć papier z grochem i wstawić spody ponownie do piekarnika. Piec przez kolejnych 5 minut, aż spody będą przyrumienione. Ostudzić na kratce. Przygotować krem. Maliny przełożyć do garnka i zagotować z 1 - 2 łyżkami wody. Mieszać od czasu do czasu. Dodać cukier i wymieszać. Mąkę rozmieszać w 1 łyżce wody i wlać do ugotowanych malin. Wymieszać i doprowadzić do wrzenia, mieszając. Krem przełożyć na upieczone spody.
Składniki na bezę włoską (wg P. Hermé, podejrzane u Eweliny)*
Wykonanie: W garnuszku zagotować wodę z cukrem. Podgrzewać aż syrop osiągnie temp. 126-135°C (nie mam termometru i robiłam to na oko. Syrop ma być gęsty) Ubitą bezę przełożyć na krem malinowy. Palcami porobić bezowe rogi. Przypalić palnikiem. * bezy wychodzi trochę za dużo. Można zrobić z 3 białek
poniedziałek, 13 maja 2013
Dwa razy w tygodniu piekę chleby na zakwasie. Zazwyczaj pszenno - żytnie, czasami z dodatkami, czasami bez, czasami tylko żytnie. Córcia je uwielbia chyba wszystkie bez wyjątku. Mąż też, chociaż jest już bardziej wybredny. Za to syn marzy o białych, zwykłych bułkach. Skoro marzy, to są. Przepis z Pracowni Wypieków.
Składniki:
Wykonanie:
Wszystkie składniki wymieszać w robocie przez kilka minut. Ciasto jest dość wilgotne, ale po wyrastaniu nabierze odpowiedniej konsystencji. Przełożyć wyrobione ciasto do naoliwionej miski, przykryć i odstawić na godzinę, dwie do wyrastania. Wyrośnięte ciasto odgazować (uderzyć pięścią) i podzielić na 9 równych części (ok. 65 g). Z każdej części uformować bułkę i odłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia do wyrastania na pół godziny. Wyrośnięte bułki posmarować mlekiem i posypać makiem, sezamem czy solą morską. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 stopni. Piec 5 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec jeszcze przez 8 - 10 minut. Na ostatnie 2 minuty można przełączyć piekarnik na opcję termoobieg, alby bułeczki zbrązowiały. Bułeczki studzimy na kratce.
sobota, 11 maja 2013
Takie kolacje to jest to. Pełne smaku, warzyw, prawdziwie wiosenne. Jeżeli upieczecie szparagi wcześniej, to wykonanie tej sałatki zajmie nie więcej niż 5 minut. Jeżeli pieczecie bezpośrednio przed kolacją, warto zarezerwować sobie około 15 minut więcej (w zależności od tego, jak szybko nagrzewa się Wasz piekarnik). Można podać sałatkę z sosem vinaigrette, ale bez niego też jest pyszna.
Składniki:
Wykonanie: Umytą i osuszoną sałatę kładziemy na talerzu. Szparagi kroimy na cząstki i układamy na sałacie. Zagotowujemy wodę z octem winnym. Rozgrzewamy patelnię grillową. Jajka wbijamy ostrożnie na talerzyk i delikatnie zsuwamy do lekko wrzącej wody. Gotujemy 3-4 minuty. Kiedy gotują się jajka grillujemy kromkę chleba. Zgrillowaną kroimy na mniejsze kawałki i kładziemy na talerzu. Wyjmujemy ugotowane jajka łyżką cedzakową. i kładziemy na wierzch sałatki. Posypujemy szczypiorkiem.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||