Wpisy

  • poniedziałek, 30 marca 2015
  • sobota, 28 marca 2015
    • Pasztet

      Moja mama robi bajeczny pasztet.  Przed każdymi świętami dostajemy od niej "w prezencie".  Zajadają się dzieci i dorośli.  Co roku obiecuję sobie, że wreszcie sama go przygotuję, ale do tej pory jakoś nie wyszło.  Może teraz, kiedy wreszcie mam przepis to się zmobilizuję?

      pasztet1aa

       

      Składniki:

      • 800 g łopatki / karkówki
      • 500 g wołowiny
      • 500 g podgardla lub surowego boczku
      • 200 g wątróbki wieprzowej
      • 3 cebule
      • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
      • 2 marchewki
      • 2 pietruszki
      • kawałek selera
      • 2 - 3 liście laurowy
      • ziele angielskie
      • 5 nieświeżych, podsuszonych bułek
      • 8 jajek

       

      Wykonanie:

      Mięso umyć, pokroić na większe kawałki, włożyć do garnka i zalać wodą tak aby było 1 - 2 cm ponad mięso.  Dodać przyprawy (liść, ziele) i warzywa. Gotować około 2 godziny pod przykryciem, aż mięso zacznie się rozpadać.  Wyciągnąć ziele i liść i do garnka z mięsem i wodą włożyć bułki.  Wszystko zmielić (można mielić też samo mięso z bułkami, bez warzyw).  Wymieszać razem z jajkami i doprawić solą, pieprzem i gałką. 

      3 keksówki (30 cm) wyłożyć papierem.  Przełożyć masę i wyrównać.  Piec w 180 - 200 stopniach około godziny (mniej więcej tyle minut ile waży mięso w keksówce).

       

      pasztet_aa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Pasztet”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      sobota, 28 marca 2015 09:00
  • piątek, 27 marca 2015
    • Brioszki pomarańczowe z dżemem

      Ten wpis czekał chyba rok na wykonanie.  Miał być przeznaczony na wspólne pieczenie, ale koniec końców tak się nie stało.  Ponieważ jednak brioszki wyszły przepyszne, postanowiłam je Wam pokazać.  Są mięciutkie, delikatne, idealne na śniadanie czy do zabrania do pracy czy szkoły.  W oryginalnym przepisie jest mowa o pieczeniu w formach muffinkowych (tych większych!), ale ja upiekłam też 3 bułeczki bez foremek i nie zauważyłam, żeby to było ze szkodą dla brioszek.  Przepis dostałam od Edytki.

       

      brioszki_pomaraczowe2aa

       

      Składniki (na 8 sporych bułeczek):

      • 340 g mąki pszennej (typ 550)
      • 7 g drożdży instant
      • 30 g cukru
      • 1 łyżeczka soli
      • 60 ml wody
      • skórka otarta z 1 pomarańczy
      • 3 jajka
      • 115 g miękkiego, posiekanego masła
      • 1 łyżeczka mielonego kardamonu
      • 8 łyżeczek dżemu lub powideł
      • 1 jajko do posmarowania
      • płatki migdałów / siekane migdały do posypania

       

      Wykonanie:

       

      Do miski robota wsypać 75 g mąki, drożdże, cukier, sól i wlać letnią wodę.  Wyrobić, aż masa będzie gładka. Dodać skórkę pomarańczową.  Wbijać po jednym jajku cały czas wyrabiając ciasto.  Dodać 150 g mąki i ponownie wyrobić ciasto na wolnych obrotach.  Następnie dodawać po kawałku ciasta nie przerywając wyrabiania.   Kiedy masło już się wchłonie wsypać pozostałą mąkę i kardamon.  Wyrobić gładkie ciasto.   Zawinąć je w kulę, nakryć miskę folią i odstawić na  ok 1,5 h do wyrastania.  Wyrośnięte ciasto delikatnie odgazować i ponownie nakryć i pozostawić do wyrastania na 1- 1,5 h.  Można też schować misę do lodówki i pozostawić tam na około 12 godzin (ja tak zrobiłam). 

      Przygotować formę na muffinki (o poj. 185 ml, czyli większa niż standardowa).  Wyłożyć papierem lub papilotkami.

      Ciasto odgazować i podzielić na 8 równych części.  Z każdej uformować kulę. W każdej kuli zrobić głęboki otwór.  Wkładać po 1 łyżeczce dżemu i zlepiać otwory.  Ułożyć bułeczki zlepieniem do dołu i odstawić na około 30 minut do wyrośnięcia.  Gotowe bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem (lub mlekiem) i pospać płatkami migdałów (u mnie mielone migdały).  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20 minut.

       

       brioszki_pomaraczowe1aa

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Brioszki pomarańczowe z dżemem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      piątek, 27 marca 2015 08:45
  • środa, 25 marca 2015
  • poniedziałek, 23 marca 2015
  • sobota, 21 marca 2015
  • czwartek, 19 marca 2015
    • Chałka według Hamelmana

      Miałam okropną ochotę na chałkę.  Wiedziałam, że zrobię ja z  mojej ukochanej książki chlebowej.  Jednak w trakcie sypania mąk wpadłam na pomysł, żeby chałkę lekko wyostrzyć i zamiast mąki wysokoglutenowej, jak w oryginalnym przepisie, dałam pełnoziarnistą. Dlatego też chałka nie jest taka jak być powinna, czyli leciutka i napuszona.  Nie oznacza to, że byłam niesmaczna, o co to, to nie.  Była przepyszna.  Smakowała  na ciepło zimno, na zimno,  podpieczona w opiekaczu, czy posmarowana masłem (też orzechowym). 

       

      chaka_wg_Hamelmana1aa

       

      Składniki:

      • 600 g mąki pszennej chlebowej (dałam typ 650)
      • 300 g mąki pszennej pełnoziarnistej
      • 75 g cukru (u mnie trzcinowy)
      • 4 żółtka
      • 2 jajka
      • 70 g oleju roślinnego (u mnie kokosowy)
      • 290  - 300 g wody
      • 15 g soli
      • 7 g drożdży instant

       

      Wykonanie:

      Wszystkie składniki umieścić w misie robota.  Na wolnych obrotach wyrabiać ciasto przez 3 minuty.  W razie potrzeby dolać odrobinę wody lub dosypać trochę mąki.  Zwiększyć prędkość robota i wyrabiać przez kolejne 3 minuty.  Uformować kulę, włożyć do miski, nakryć folią i odstawić na 2 godziny do wyrastania.  W połowie tego czasu złożyć ciasto raz.  Można też odstawić ciasto do wyrastania w lodówce.  W tej sytuacji po godzinie wyrastania w cieple, odgazować ciasto, nakryć i wstawić do lodówki.  Podczas wyrastania w zimnie, ciasto też może być odgazowywane kilka razy (moje nie było, bo rosło nocą, kiedy spałam). 

      Wyjąć ciasto z lodówki i podzielić na części.  (Ja uformowałam 3 niewielki chałki, ale można przygotować 1 sporą, lub dwie normalnych rozmiarów).   Każdą część podzielić na odpowiednią ilość wałeczków.  Wałeczki odłożyć na około 10 minut , a potem należy je spleść.  Uformowane chałki odłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i nakryć.  Odstawić na 1,5 - 2 godziny do wyrastania.  Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.  Chałki posmarować mlekiem lub mlekiem wymieszanym z jajkiem, lub samym jajkiem.  Wstawić do piekarnika.  Czas pieczenia zależy od wielkości chałek.  Ja moje piekłam 30 minut. 

       

      chaka_wg_Hamelmana_aa

       

      Przypominam też film z warsztatów z października 2013 roku.  Możecie zobaczyć tutaj jak splatać chałkę z 4 części.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Chałka według Hamelmana”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 marca 2015 08:50
  • wtorek, 17 marca 2015
  • poniedziałek, 16 marca 2015
    • Pudding z chia i wody kokosowej

      Chia gości już u mnie w kuchni od jakiegoś czasu.  Zazwyczaj dodaję ją do owsianek, ale nie tylko.  Ostatnio miałam trochę wody kokosowej, którą trzeba było wykorzystać.  Przeszukałam interent i znalazłam przepis na pudding z chia bez odrobiny mleka, a z wodą właśnie.  Smak puddingu z chia nie każdemu będzie pasował za sprawą samych nasion.  Reagują one podobnie do naszego siemienia lnianego, pod wpływem wody stają się lekko "glutowate".  Zachęciłam już was do spróbowania?  Bo mi naprawdę smakowało.  Do puddingu dodałam rozmrożone, zmiksowane truskawki.

       

      pudding_z_chia_i_wod_kokosow_aa

       

      Składniki:

      • 1/4 szklanki nasion chia
      • 1/4 szklanki wody kokosowej
      • kilka łyżek mrożonych, zmiksowanych truskawek (opcjonalnie)

       

      Wykonanie:

      Nasiona zalać wodą kokosową, wymieszać i odstawić na około 5 minut.  Ponownie zamieszać i znowu odstawić na 10-15 minut.  Kiedy nasiona już napęcznieją i wchłoną płyn, pudding jest gotowy do jedzenia.  Można dodać owoce.

       

      pudding_z_chia_i_wod_kokosow1aa

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Pudding z chia i wody kokosowej”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 marca 2015 09:00
  • sobota, 14 marca 2015
    • Pieczony omlet ze szpinakiem i fetą

      To wariacja na temat pizzy białkowej, którą pokazywałam niedawno.  Tamta tak mi posmakowała, że spróbowałam przygotować podobną.  Tym razem zamiast typowych pizzowych składników poszłam w kierunku cudownego połączenia szpinaku i fety.  Wyszło fantastycznie.  Omlet zabrałam ze sobą do pracy (chociaż już tam zorientowałam się, że spora ilość czosnku, to jednak nie był dobry pomysł).

       

      omlet_pieczony_ze_szpinakiem1aa

       

       

      Składniki:

      • 4 białka
      • 2 jajka
      • ok 150 g mrożonego szpinaku
      • 1/4 opakowania fety
      • 2 - 3 ząbki czosnku
      • sól, pieprz

       

      Wykonanie:

       

      Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli.  Całe jajka zmiksować z 1 ząbkiem czosnku.  Dodać do białek i wymieszać.  Przelać masę do formy wyłożonej papierem do pieczenia (ok 20 x 10 cm).  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok 20 minut.

      Szpinak rozmrozić na patelni i odparować.  Dodać przeciśnięty czosnek i doprawić do smaku.    Upieczony omlet wyjąć z piekarnika.  Na wierzchu rozsmarować szpinak, a na niego wkruszyć fetę.  Ponownie wstawić do piekarnika, tym razem rozgrzanego do 220 stopni.  Piec przez 10-15 minut.  Podawać na ciepło lub zimno.

       

      omlet_pieczony_ze_szpinakiem_aa

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczony omlet ze szpinakiem i fetą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kabamaiga
      Czas publikacji:
      sobota, 14 marca 2015 08:30

Kalendarz

Marzec 2015

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Wszystkie zdjęcia są moją własnością. Kopiowanie i umieszczanie w innych miejscach jest płatne.




Kontakt: kabamaiga@gmail.com


Teraz w kuchni


Można mnie tutaj znaleźć

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

my foodgawker gallery

Top Blogi

Smaczneblogi.pl