Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Wpisy z tagiem: cynamon
poniedziałek, 06 lutego 2012
Tym razem wypróbowałam przepis Deli Smith, z jej książki "The Book of Cakes". W oryginale w przepisie były też daktyle, ja jednak ich nie miałam. Scones pomimo tego, że są w połowie razowe, są lekkie. Polecam, tym bardziej, że przygotowanie i upieczenie, nie zajmuje więcej niż 30 minut. Jak dla mnie doskonałe śniadanie na wolny dzień.
Składniki:
Wykonanie: Przesiać mąki, sól, proszek do pieczenia do miski. Dodać cukier i cynamon, wymieszać. Dodać masło i wyrobić palcami, tak by przypominało kruszonkę. Używając widelca, dodawać powoli mleko (nie ma potrzeby dodawania całych 150 ml). Ma powstać delikatne ciasto. Wyłożyć ciasto na stolnicę posypaną mąką i bardzo krótko zagnieść. Rozwałkować na grubość 2 - 3 cm i wycinać koła o średnicy około 6 cm. Wyłożyć je na blachę pokrytą papierem do pieczenia. Posmarować wierzch resztą mleka (ja zapomniałam) i piec w temperaturze 230 stopni przez 10 - 12 minut. Wyłożyć na kratkę i chwilę przestudzić. Podawać ciepłe.
środa, 25 stycznia 2012
Wczoraj mieliśmy przemiłych gości. Odwiedziła nas Ola razem z córeczkami. Ponieważ cały dzień spędziłam w pracy, musiałam wymyślić coś szybkiego. A czy może być coś szybszego niż muffiny? Dodatkowo posypałam je resztką kruszonki, która została po ostatnim deserze. Składniki:
Wykonanie: Rozgrzać piekarnik do 200C i wyłożyć formę papierkami do muffinków. Odmierzyć suche składniki do miski, wymieszać. Wlać wszystkie płynne składniki do drugiej miski i wymieszać. Dodać starte na grubej tarce jabłko. Zmieszać wszystko razem (niezbyt dokładnie). Ciasto przełożyć do foremek. Każdą muffinkę posypać odrobiną kruszonki. Piec przez około 20 - 25 minut.
środa, 28 grudnia 2011
Pod choinką znalazłam cudowny prezent - kawiarkę. Teraz rozkoszuję się kawą o lekkim smaku piernika i cytrusów. Do mojej kawy używam luksusowej przyprawy do piernika (stąd posmak cytrusów). Jeśli jednak nie macie domowej przyprawy, pamiętajcie aby używać tej, bez dodatku mąki. Składniki (na 2 kawy):
Wykonanie:
Do kawiarki wlewamy wodę. Do koszyczka na kawę wsypujemy mieloną kawę i przyprawę do piernika. Przygotowujemy kawę. Podajemy z ciepłym mlekiem.
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Gdzie nie spojrzeć, tam te pierniczki. Kiedy powiedziałam dzieciom, że robię pierniczki, takie zwykłe, okrągłe, tylko się skrzywiły. No bo jak to pierniczki bez foremek? Bez całej tej zabawy? Kiedy formowałam kuleczki, przyszła córcia i przyłączyła się do pracy. Następnego dnia, kiedy pierniczki były już polukrowane, spróbowała jednego i zaraz przyszła po kolejnego. Czyli jednak mogą być takie zwykłe, bez kształtów. Przepis cytuję za Madzią i Dorotą.
Składniki (na około 30 sztuk):
Wykonanie: Suche składniki: mąkę, migdały, proszek, sodę, przyprawy wymieszać w misce. W garnuszku z grubym dnem umieścić masło i miód, podgrzewać, mieszając, do roztopienia masła. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić (mieszanka ma jednak być ciepła). Do suchych składników wlać ciepłą masę maślano - miodową, dodać kandyzowane owoce i wymieszać (można mikserem, ale ja robiłam to łyżką), by nie było grudek. Ciasto powinno wyjść lepiące (nie dosypywać mąki). Przykryć ściereczką i odstawić do ostudzenia (zgęstnieje, moje stało kilka godzin na balkonie, w temperaturze około 2 - 3 stopni). Po tym czasie z ciasta robić kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego (powinno Wam wyjść około 30 sztuk). Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia w dużych odległościach od siebie (bardzo rosną). Każdą kulkę spłaszczyć trochę łyżką (ponieważ ciasto bardzo się klei najlepiej maczać ręce w wodzie - ja nie musiałam - i wtedy formować kulki, również łyżka, którą je spłaszczamy powinna być wilgotna - łyżkę maczałam w wodzie). Piec w temperaturze 180ºC przez 15 minut (nie dłużej, bo będą zbyt kruche). Lebkuchen wyciagnięte prosto z piekarnika będą bardzo miękkie, należy poczekać 2 minuty, potem przenieść je na kratkę do wystudzenia. Później ich wierzch kruszeje, by zmięknąć znów na drugi dzień, po pokryciu lukrem. * jeśli nie posiadacie kandyzowanej skórki cytrynowej warto dodać skórkę otartą z dwóch cytryn Składniki na lukier:
Wykonanie: Cukier puder wsypać do miseczki. Dolewać gorącą wodę, łyżeczka po łyżeczce, mieszając i rozcierając grzbietem łyżki. Gdy lukier będzie lejący, ale nie za gęsty, maczać w nim pierniczki i odkładać na kratkę do całkowitego zastygnięcia lukru.(mi lepiej było oblewać pierniczki lukrem, używając łyżki) Kolejnego dnia lebkuchen można układać do świątecznych pudełek, są mięciutkie i gotowe do degustacji :-)
środa, 14 grudnia 2011
Ania pokazała ten piernik jeszcze w październiku. Ponieważ bardzo lubię marchewkowe wypieki postanowiłam spróbować. Potem jednak pomyślałam, że zamienię marchewkę na dynię. Takie zamiany już robiłam i wiem, że to świetny pomysł. Sprawdził się i tym razem. Piernik jest bardzo wilgotny, mocno pachnący i zupełnie nie czuć w nim dyni. To jeden z tych pierników, które możecie zrobić nawet w ostatniej chwili.
Składniki:
Wykonanie: Mąkę, kakao, sodę i przyprawę do piernika przesiewamy przez sitko do miski. Masło ucieramy z cukrem, pod koniec ucierania dodajemy żółtka. Do masy maślano – żółtkowej dodajemy na przemian mąkę z przyprawami, orzechy i marchewkę. Pod koniec ucierania dodajemy miód, karmel i ubitą pianę z białek. Piernik pieczemy w temperaturze 180 stopni przez ok. 1 godzinę. Po godzinie sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest upieczone – czas pieczenia może się zmieniać w zależności od wysokości foremki. *karmel otrzymujemy podgrzewając na patelni ok. 1/3 szklanki cukru, gdy cukier się roztopi i będzie miał ciemnozłoty kolor dodajemy go do ciasta. Ja zamiast karmelu dodaję ciemną melasę.
czwartek, 08 grudnia 2011
W poniedziałek przyszły do nas małe kucharki. Ponieważ rozpoczynał się V Festiwal Pierniczków u Majanki, pomyślałam, że takie wspólne pieczenie pierniczków będzie w sam raz. Dziewczynki spisały się na medal. Wałkowały, tłukły landrynki, wycinały. Ba, nawet sobie w między czasie śpiewały piosenkę o Mikołaju. Potem specjalnie brudziły nosy mąką. Atmosfera była tak cudna, że mój syn zdecydował, że może jednak zbratać się z dużo młodszymi koleżankami i przyłączył się do zabawy. Piekłyśmy pierniczki z mojego ukochanego przepisu, z dodatkiem luksusowej przyprawy. Powiem jedno - były rewelacyjne. Przypominam też o konkursie i aukcjach z kalendarzami. Składniki:
Wykonanie: Mąkę wymieszać z sodą, wsypać do miski. W garnku podgrzać miód z cukrem i przyprawą do piernika, ostudzić, wlać do mąki. W drugim garnku roztopić masło i ostudzone wlać do miski z mąką. Dodać jajko. Wszystko wymieszać i wyrobić na gładkie ciasto, w razie potrzeby podsypując mąką. Ciasto podzielić na kilka części (ja dzielę na 4). Każdą zawinąć w folię i schować na trochę do lodówki lub zamrażalnika. Gdy ciasto się schłodzi wyjmować po 1 kawałku, rozwałkować cienko na obsypanym mąką blacie i wycinać kształty. Jeśli schowaliśmy ciasto do zamrażalnika to dobrze na czas wałkowania kolejnych części przełożyć resztę do lodówki, żeby ciasto się nie zmroziło za bardzo. Landrynki rozkruszyć w woreczku wałkiem lub tłuczkiem do mięsa, lub też w moździerzu, każdy kolor oddzielnie. W wykrojonych pierniczkach wyciąć otwory i do każdego nasypać dość dużo pokruszonych landrynek (z górką). Piec pierniki w temperaturze 150 stopni przez 12 minut. Kiedy wyjmiemy pierniczki można w witrażyku zrobić dziurkę na sznureczek. Trzeba się tylko spieszyć zanim masa landrynkowa nie zastygnie całkiem. Pierniki po wyjęciu będą dość, miękkie, ale szybko stwardnieją. Gotowe, wystudzone pierniczki schować do puszki i otworzyć na 2 dni przed Świętami, żeby zmiękły.
piątek, 02 grudnia 2011
Dostałam ostatnio wspaniałą przesyłkę od firmy Kamis - pudło pełne przypraw z serii Specialite. Cała gama zapachów i smaków. Na początek postanowiłam przygotować pachnące, korzenne kakao, w sam raz na rozgrzanie. Teoretycznie możecie wykorzystać do zrobienia takiego kakao przyprawy w proszku, ale zapewniam Was, że to nie to samo. Zupełnie jak z domową przyprawą do piernika. (Na końcu wpisu jest konkurs, nie przegapcie).
Składniki (na 4 porcje):
Wykonanie: Do rondelka wlewamy mleko. Wanilię kroimy na pół, wyjmujemy ziarenka. Ziarenka i laskę wkładamy do mleka. Kardamon rozłupujemy, ziarenka ucieramy w moździerzu i dodajemy do mleka. Ucieramy kawałek kory cynamonu oraz odrobinę gałki wprost do mleka. Dodajemy goździki, anyż. Całość zagotowujemy. Kakao przesiewamy do ciepłego mleka i dokładnie mieszamy, tak aby nie było grudek. Wyjmujemy laskę wanilii, anyż i goździki. Całość dosładzamy do smaku miodem. Wlewamy do kubków. Ja na wierzch dałam odrobinę ubitego mleka i całość posypałam startą czekoladą i przyprawą do kawy i deserów.
Konkurs
Jeśli chcecie przygotować to pachnące kakao, czy domową przyprawę do piernika zapraszam Was do konkursu. Będziecie mogli wygrać takie piękne zielone pudełko wypełnione po brzegi produktami Kamis Specialite. Zróbcie zdjęcie (jedno, czy więcej), które będzie przedstawiać zapach lub smak jednej z przypraw z linii Kamis Specialite. Wierzę, w Waszą inwencję twórczą. Zdjęcie w formacie jpg, nie większe niż 500 KB, prześlijcie na adres: kabamaiga@gmail.com do dnia 11 grudnia do godz. 20:00. W tytule maila proszę napisać :Konkurs Kamis. A w treści dopisać, który produkt jest zilustrowany. Wybiorę 10 zdjęć, na które potem Wy będziecie głosować w sondzie. Sonda zakończy się 18 grudnia, tak aby przesyłka zdążyła dotrzeć do zwycięzcy jeszcze przed Świętami.
wtorek, 29 listopada 2011
Nie było planów, żeby powstały, ale jak tylko zobaczyłam to śniadanie u Serwusowej, od razu wstałam od komputera i zrobiłam. Serwusowa nie odmierzała żurawiny, ja poszłam dalej i nie odmierzałam niczego (ciasto robiłam na oko, na podstawie mojego sprawdzonego przepisu). Najzwyczajniej nie miałam na to czasu. Nie miałam też czasu na zrobienie masła piernikowego, powstał więc sos. Niebo w gębie. Placuszki w ramach Korzennego Tygodnia.
Składniki na placuszki:
Składniki na sos:
Wykonanie: W misce mieszamy mąkę, sodę, proszek, cukier. Dodajemy rozbełtane jajko, olej i dolewamy stopniowo mleko. Mieszamy dokładnie. Jabłko ścieramy na tarce o grubych oczkach, dodajemy do ciasta razem z żurawinami. Smażymy na patelni (ja bez użycia tłuszczu) z dwóch stron. W między czasie w garnuszku rozpuszczamy masło z miodem i przyprawą. Usmażone placuszki polewamy powstałym sosem.
niedziela, 27 listopada 2011
Pierwsze jadłam kupione w Kwik Save na Battersea. Ach jak smakowały, tym bardziej, że towarzystwo było doborowe. Potem długo nie jadłam, bo u nas ich jeszcze w sklepach nie było. Teraz już są, ale prawie nie kupuję. Dlatego jak zobaczyłam je u Dorotki, pomyślałam, że zrobię. Tym bardziej, że nadciągał Korzenny Tydzień. Składniki na około 3 blaszki ciastek:
Wykonanie: Mąkę wymieszać z imbirem, cynamonem,sodą, goździkami, solą. Odłożyć. W misie miksera masło utrzeć na puszystą masę, stopniowo dodając oba cukry i nadal ucierając. Dodać jajko, wanilię i utrzeć. Do masy maślanej wsypać odłożone suche składniki i zmiksować. Powstała masa będzie bardzo miękka, lecz nie klejąca (można schłodzić w lodówce). Obtaczając dłonie w mące formować kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego, obtaczać w dodatkowym cukrze i układać na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, w sporej odległości od siebie (mocno rosną na boki). Ciasteczka spłaszczyć dłonią. Piec w temperaturze 175ºC przez 12 - 18 minut do lekkiego zezłocenia. Ciastka dłużej pieczone będą bardziej kruche na zewnątrz. Studzić na kratce. Można przechowywać w puszce, w temperaturze pokojowej, do 7 dni.
sobota, 26 listopada 2011
Koniecznie musicie zrobić sami przyprawę do piernika. Żadna gotowa, nie będzie miała takie zapachu. Może to być właśnie ta, luksusowa, pokazana w zeszłym roku przez Poleczkę, lub też mniej wymagająca. Jeśli nie macie moździerza czy młynka do kawy, zawsze można skorzystać ze zmielonych już przypraw. Przyprawa nie będzie może aż tak aromatyczna, ale i tak zobaczycie, że będzie o wiele lepsza od tych gotowych. Ja moją przyprawę dodaję do Korzennego Tygodnia Ptasi.
Wykonanie: Skórki z cytrusów obieramy zesterem (lub bardzo cienko nożem i pozbywamy się białych, gorzkich części). Imbir obieramy i kroimy w cienkie plasterki.
W piekarniku nagrzanym do 160C przez 30 minut suszymy skórki, a przez 40 minut plasterki imbiru.
Wszystkie przyprawy (oprócz wanilii) prażymy na suchej patelni. Studzimy.
Ostudzone mielimy partiami razem z laską wanilii, wysuszonymi imbirem oraz skórkami z cytrusów w młynku do kawy lub ucieramy w moździerzu na proszek.
Przechowujemy w szczelnie zamykanym szklanym pojemniku z dala od promieni słonecznych.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||