Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Wpisy z tagiem: jabłka
piątek, 02 marca 2012
Ze wszystkich ciast moi chłopcy najbardziej lubią szarlotkę. Tym razem przygotowałam im wersję odmienioną, na razowej mące, z dodatkiem pomarańczy.
Składniki:
Wykonanie: Posiekać margarynę z mąkami, dodać cukier, skórkę z połowy pomarańczy, żółtka, proszek i śmietanę i szybko zagnieść. Podzielić na 2 części, zawinąć w folię i schować do lodówki do schłodzenia. Jabłka obrać, pokroić na mniejsze kawałki. Włożyć do garnka, podlać odrobiną wody i prażyć. Kiedy jabłka już się lekko rozpadną, wcisnąć sok z pomarańczy i dodać pozostałą skórkę pomarańczową. Ewentualnie dosłodzić jabłka do smaku. Chwilę razem poddusić. 1 część schłodzonego rozwałkować i wyłożyć na dno blachy. Na rozwałkowane ciasto wyłożyć uprażone jabłka. Rozwałkować 2 placek i wyłożyć na jabłka. Nakłuć ciasto widelcem. Piec w 180 stopniach przez około 40 minut, do zrumienia placka. Posypać cukrem pudrem.
środa, 29 lutego 2012
Słoik do granoli od dawna świecił pustkami. No może nie całkiem, bo na pewien czas zadomowiła się w nim bułka tarta. Co jakiś czas kupowałam płatki z myślą o granoli, ale jakoś nie wychodziło. Na szczęście się zmobilizowałam. Powody do mobilizacji były przynajmniej 3. Dostałam od teścia worek obranych orzechów włoskich, od pewnej przemiłej rodzinki dostaliśmy pudło jabłek, no i Jola pokazała swoją pierwszą granolę.
Składniki:
Wykonanie: Rozgrzać piekarnik do 170 stopni. Wszystkie suche składniki wymieszać w dużej misce. Dodać olej, miód i sok z jabłek. Wymieszać. Wyłożyć na blachę i piec około 60 minut (jeśli robimy z połowy porcji piec 40 minut). Granolę mieszać kilka razy podczas pieczenia, co około 15-20 minut. Po upieczeniu zostawić granolę w otwartym piekarniku, czekać aż wystygnie. Przełożyć do słoja lub innego pojemnika.
wtorek, 21 lutego 2012
Zamówienie było takie: "niech będzie truskawkowy". Tylko skąd truskawki w lutym? "No to jakie owoce teraz mogą być?" Padło na jabłka. "A i chcę takie z Hello Kitty". No to skoro chcę, to ja się postaram i coś zrobię. Łatwe to nie było, bo lukier plastyczny nie chciał ze mną współpracować. Kruszył się, barwił nierównomiernie. Do tego jeszcze zupełny brak talentu plastycznego. Najważniejsze, że po moich nocnych zmaganiach, rano usłyszałam "Mamusiu on jest piękny". Uff. Smaczny też był, no poza lukrem plastycznym, który był bardzo cukrowy ;)
Składniki na masę jabłkową:
Wykonanie: Jabłka obieramy i ścierami na tartce. Wrzucamy do garnka i dusimy. Ewentualnie odrobinę dosładzamy. Do ciepłych jabłek dodajemy galaretkę w proszku i dokładnie mieszamy. Odstawiamy do przestudzenia. Kiedy jabłka ostygną (nie mogą czekać zbyt długo, bo zbytnio zgęstnieją)rozsmarowujemy na pierwszym blacie biszkoptowym. Składniki na krem (źródło):
Wykonanie: Ser mascarpone wymieszać (na niskich obrotach robotem) z cukrem i ekstraktem wanilii, a następnie z ubitą na bardzo sztywną pianę śmietanką kremową (też robiłam to robotem). Krem podzielić na pół. Jedną połowę odkładamy do udekorowania tortu z wierzchu . Drugą połowę wykładamy na drugi blat.
Składniki na biszkopt (blacha 25 cm):
Wykonanie: Białka ubijamy z cukrem, a następnie dodajmy po 1 żółtku nadal ubijając i delikatnie dodajemy mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Ostudzony biszkopt kroimy na 3 blaty, każdy nasączamy (ja użyłam ekstraktu waniliowego domowej roboty)
*Tort dodatkowo ozdabiałam lukrem plastycznym z tego przepisu.
/wydrukuj przepis/
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Leniwy obiad, wyjęty z zamrażarki (nie, nie gotowce, a to, czego wcześniej było w nadmiarze), leniwa niedziela. I nagle pytanie "A co z deserem? Zaraz tam napiszę w komentarzach, że się u blogerki najeść nie można. Co robimy? Kruszonkę?" "A co mamy?" Oto rezultat i przegląd zawartości szafek i lodówki. Dzisiaj bez proporcji. Owoce można dodać w ilości dowolnej, po dokładne proporcje do kruszonki zapraszam tutaj. Składniki:
Wykonanie:
Jabłka obrać, pokroić na mniejsze kawałki, delikatnie poddusić na patelni. Wymieszać następnie z żurawiną. Wyłożyć do naczynia. Banany pokroić na plasterki. Wyłożyć na jabłka i skropić sokiem z cytryny, żeby nie ciemniały. Wyłożyć mandarynki podzielona na segmenty. Przygotować kruszonkę. Mąkę i płatki wyrobić palcami z zimnym masłem. Dodać posiekane orzechy i cukier. Wymieszać. Gotową kruszonką posypać owoce. Piec około 20 minut w 200 stopniach.
sobota, 19 listopada 2011
Ciasto, które powstało po sukcesie tego dżemu. Ważne jest, aby w tym konkretnym przepisie korzystać z prawdziwego cukru waniliowego, bo nie dajemy zwykłego.
Składniki:
Wykonanie: Posiekać margarynę z mąką, dodać cukier, żółtka, proszek i śmietanę i szybko zagnieść. Podzielić na 2 części, zawinąć w folię i schować do lodówki do schłodzenia. Jabłka i gruszki obrać i pokroić. Włożyć do garnka, podlać odrobiną wody. Laskę wanilii przekroić na pół, dodać do owoców. Smażyć, aż owoce się rozpadną. Pod koniec prażenia dodać 1 - 2 łyżki cukru waniliowego. 1 część ciasta rozwałkować i wyłożyć na dno blachy. Na rozwałkowane ciasto wyłożyć uprażone owoce. Ubić pianę z białek. Wyłożyć na owoce. Drugą część ciasta utrzeć na wierzch piany. Piec w 180 stopniach przez około 40 minut, do zrumienia placka.
czwartek, 10 listopada 2011
Zdecydowanie najlepszy. Powstał w sumie przypadkowo. Były jabłka, obok gruszki, a w szafce laski wanilii. Zrobiłam tylko 2 słoiczki, o 20 za mało. Bo "Jest obłędny" i "Czy można wyjeść łyżką?" mówią chyba same za siebie.
Składniki:
Wykonanie: Jabłka i gruszki myjemy i obieramy. Kroimy na kawałki, wycinamy gniazda nasienne. Kawałki owoców wrzucamy do garnka, podlewamy odrobiną wody. Laskę wanilii kroimy na pół i wydłubujemy nasionka. Dodajemy je do owoców. Wrzucamy też przekrojoną laskę. Owoce gotujemy pod przykryciem, mieszając od czasu do czasu. Dodajemy cukier do smaku, ponownie mieszamy. Pod koniec smażenia wyjmujemy laski wanilii. Kiedy owoce się częściowo rozpadną, przekładamy je do wyparzonych, ciepłych słoików, zakręcamy i odwracamy na około 5 minut do góry dnem.
czwartek, 03 listopada 2011
Oto szarlotka zrobiona przez moją Teściową. To chyba nasze ulubione ciasto.
Składniki:
Wykonanie: Posiekać margarynę z mąką, dodać cukier, żółtka, proszek i śmietanę i szybko zagnieść. Jeśli ciasto jest za miękkie dodać jeszcze pół szklanki mąki. Podzielić na 2 części, zawinąć w folię i schować do lodówki do schłodzenia. 1 część rozwałkować i wyłożyć na dno blachy. Na rozwałkowane ciasto wyłożyć uprażona jabłka. Rozwałkować 2 placek i wyłożyć na jabłka. Nakłuć ciasto widelcem. Piec w 180 stopniach przez około 40 minut, do zrumienia placka. Posypać cukrem pudrem.
czwartek, 13 października 2011
To moje tegoroczne odkrycie. Sama nie wiem dlaczego wcześniej nie robiłam takiego dżemu. Wersję jabłkową robię co roku, od dawna też lubię połączenie jabłek i żurawin. A dżem? Mój syn wyjadał jeszcze gorący z garnka. W prawdzie robiłam go już jeszcze przed rozpoczęcie Różowej Akcji Szarlotka, ale już podczas robienia, pomyślałam, że będzie jak znalazł.
Składniki:
Wykonanie: Jabłka obieramy i kroimy na cząstki. Żurawinę przebieramy i przepłukujemy. Do garnka o grubym dnie wkładamy jabłka i żurawinę. Polewamy odrobiną wody i gotujemy, aż owoce się rozpadną. Pod koniec dodajemy cukier, mieszamy i chwilę dalej dusimy (polecam pod przykryciem, bo masa strzela). Gorący dżem wkładamy do czystych, wyparzonych słoiczków (moje pieką się w piekarniku w 140 stopniach przez około 30 minut) i zakręcamy wygotowanymi przykrywkami. Odwracamy do góry dnem na kilkanaście minut.
niedziela, 02 października 2011
Widziałam go nie raz, ale kiedy Atinka pokazała ten przepis podczas Dnia Jabłka, poczułam się wywołana do tablicy. W końcu wszystkie składniki stały przede mną. Nie żałuję, bo ciasto świetne. Na drugi dzień zdecydowanie lepsze, bo jabłka oddają wilgoć. Składniki na formę 33 x 22 cm:
Wykonanie: Jabłka obrać, zetrzeć na tarce z grubymi oczkami. Orzechy dość grubo posiekać. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodawać cukier, dalej ubijając. Dodać żółtka, olej, dalej ubijać. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem, sodą i cynamonem. Wsypać do masy jajecznej, wymieszać. Jabłka i orzechy dodać do reszty ciasta, wymieszać. Ciasto wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 165ºC, przez około 45 - 55 minut - do tzw. suchego patyczka. Ostudzone posypać cukrem pudrem.
środa, 28 września 2011
Jedno z moich ulubionych połączeń - jabłka i żurawiny. Tym razem z dodatkiem makaronu. Może być na deser, albo na podwieczorek, a dla tych mniej głodnych nawet na lekki obiad. Składniki :
Wykonanie: Makaron gotujemy al dente. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Śmietankę, jajko i cukier (2 łyżki) mieszamy, aż powstanie sos. Jabłko obieramy i kroimy na kawałki. Podgotowujemy na odrobinie wody. Pod koniec gotowania dodajemy żurawinę, mieszamy i chwilę razem gotujemy, dosładzamy do smaku. Ugotowane muszle (przestudzone) nadziewamy owocami. Układamy w naczyniu do zapiekania i zalewamy kremem śmietanowym. Pieczemy przez około 15 - 20 minut.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||