Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Wpisy z tagiem: ryby
poniedziałek, 28 marca 2011
Pasta dla wielbicieli anchois. Jeśli nie przepadacie, nie posmakuje Wam. Mi i mojej córci smakowała, mężowi zupełnie odwrotnie. Synek nie chciał spróbować. Myślę, ża taka pasta może spokojnie znaleźć się na świątecznym stole, lub posłużyć jako nadzienie do faszerowanych jajek.
Składniki:
Wykonanie: Ugotowane jajka rozgniatamy. Dodajemy do nich rozgnieciony filecik anchois (lub dwa, ale radzę w między czasie spróbować smak - ja dałam dwa) oraz majonez. Mieszamy i doprawiamy do smaku. Radzę uważać z solą ponieważ filecik i tak już sprawi, że pasta będzie słonawa.
poniedziałek, 27 grudnia 2010
W przerwie w pracy, kiedy nie można zjeść czegoś dobrego najlepiej rozmawia się o jedzeniu. Właśnie podczas jednej z takich rozmów moja koleżanka opowiedziała mi o tych śledziach, na które przepis wynalazła gdzieś w sieci. Ponieważ bardzo lubię te po kaszubsku, pomyślałam, że te też będą wspaniałe. Nie myliłam się. Śledziom trzeba jednak dać kilka dni na "przegryzienie się" (moje stały 3 doby).
Składniki: Dwa opakowania matiasów w oleju Wykonanie: Matiasy wymoczyć w wodzie (moje moczyły się jakieś 4 - 5 godzin). Na dużą patelnię wlać olej i pokrojoną w kostkę cebulkę. Dusić do zeszklenia. Dodać koncentrat, rodzynki, doprawić do smaku cukier i sok z cytryny. Dusić ok. 5 min, aż sos uzyska jednolitą konsystencję. Sos ostudzić, do zimnego dodać pokrojone w małe kawałki suszone pomidory. Sosem przekładać śledzie, które wcześniej kroimy w kostkę (warstwami, na przemian, wszystkie śledzie muszą być przykryte). Odstawiamy do lodówki nawet na kilka dni.
czwartek, 04 listopada 2010
Ten śledź gości u nas w domu zawsze w Wigilię. Jednak od czasu do czasu moja mama przygotuje go "poza sezonem". Ja go uwielbiam. Przepis oczywiście w ramach Gotowania po polsku z Grumkami i Zpierwszegotłoczenia.
Składniki: 1/2 kg matjasa 1 kg cebuli 20 - 30 dag rodzynek 1 przecier pomidorowy Wykonanie: Wymoczyć matjasy (wkładamy do wody najlepiej na minimum 4 godziny albo na noc). Cebulę posiekać i zeszklić na oleju. Dodać do tego cały przecier pomidorowy i opłukane i osuszone rodzynki i chwilę podsmażyć. Wystydzić i wymieszać ze śledziami pokrojonymi w kostkę.
poniedziałek, 01 listopada 2010
Taki obiad to dla mnie typowy piątkowy polski obiad. Smażona ryba w panierce, ziemniaczki i obowiązkowo surówka z kiszonej kapusty. Mmmm. W końcu mamy Gotować po polsku razem z zpierwszegotłoczenia.pl i Grumkami.
Składniki: filet z dorsza mąka tarta bułka jajko olej do smażenia sól, pieprz Wykonanie: Dorsza kroimy na kawałki, doprawiamy solą i pieprzem, możemy też skropić sokiem z cytryny. W głębokim talerzu rozbijamy jajko i je roztrzepujemy. Na jednym talerzu wysypujemy mąkę pszenną a na drugim bułkę tartą. Na patelni rozgrzewamy olej. Kawałki dorsza obtaczamy w mące, następnie w jajku a na koniec w bułce tartej. Smażymy na oleju aż się zezłocą. Odsączamy na ręczniku kuchennym z nadmiaru oleju.
Surówka z kiszonej kapusty Składniki: duża garść kiszonej kapusty 1 jabłko pół małej cebuli 1 marchewka sól, pieprz, cukier, olej
Wykonanie: Kapustę siekamy. Dodajemy do niej posiekaną cebulę, utartą na średnich oczkach marchewkę i jabłko. Mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem i cukrem oraz dodajemy około 1 łyżki oleju. Mieszamy składniki.
poniedziałek, 20 września 2010
Jak tylko zobaczyłam ją u Grumków poczułam, że musi być wspaniała. Kokos, pomidory a do tego ryba. Pyszności. Troszkę się bałam reakcji rodziny, ze względu na papryczkę chili. Na szczęście sos powstawał jak byłam sama w domu i mogłam zatrzeć ślady ;). Synio pomimo tego, że chyba rozpoznał bo stwierdził, że ostre tak jakby tam było chili (zaprzeczyłam, a jakże) powiedział, że mu smakowało i to bardzo.
SKŁADNIKI: 90 dag filetów z ryby (dałam dorsza) 2 łyżki roztartego czosnku 4 łyżki soku z limonki 6 dag pasty pomidorowej 3 dag mąki 100 ml oliwy 450 ml mleczka kokosowego. Sofrito: 1 cebula 1 kubańska papryczka (dałam chili) 1/4 pęczka kolendry 2 łodygi selera naciowego sól i pieprz.
piątek, 09 kwietnia 2010
Będę zamęczać dalej Ainsley'em, a co tam. Nie wiem jak Wam, ale mi się to coraz bardziej podoba. Nie mam pomysłu na obiad, otwieram książkę a tam wszystko gotowe. Góra pół godziny i przepiękny, przesmaczny obiadek gotowy. Tę rybę robiłąm już dwa razy. Za pierwszym razem jednak obyło się bez kaszy kuskus i nie grillowałąm w piekarniku, a na patelni grillowej. Było smacznie, ale polecam jedak wersję piekarnikową. Ten sposób pieczenia ryby sprawił, że sok z cytryny wsiąkł w rybkę i byłą przesmaczna. Dressing, którym polewa się tę rybę polecam nawet bez reszty przepisu - jest cudowny. Tytuł oryginału "Chilli-lemon-splashed fish"
Składniki (na 4 porcje): 1 cytryna 4 x 120 g filetu z dorsza 2 łyżki oliwy z oliwek, plus więcej do posmarowania 2 ząbki czosnku 1 czerwona papryka 175 g kaszy kuskus 300 ml gorącego bulionu warzywnego 2 pomidory (nie dałam) 4 cebule dymki (dałam zwykłą małą cebulkę) 2 łyżeczki posiekanej natki pietruszki lub kolendry 1/4 łyżeczki proszku chilli sól, pieprz Wykonanie: Nagrzać grill na bardzo gorący (ja nastawiłąm 210 stopni). Odkroić 4 plasterki cytryny, z reszty wycisnąć sok do miseczki. Filety położyć na brytfance grillowej (skórką do góry), na nich położyć po plasterku cytryny. Posmarować odrobiną oliwy, doprawić solą i pieprzem. Grillować przez 6-8 minut (u mnie trwało to trochę dłużej), bez przewracania, aż ryba cała się upiecze i lekko zezłoci. W międzyczasie podgrzać łyżkę oliwy w garnku, podsmażyć posiekany czosnek i pokrojoną paprykę przez 4-5 minut, aż zmięknie. Dodać kuskus, bulion, posiekane pomidory, cebulkę (ja moją smażyłam z czosnkiem) i natkę. Doprawić do smaku, przykryć, zdjąć z ognia i odstawić na kilka minut. Wymieszać sok z cytryny z pozostałą oliwą i chilli. Gotowy kuskus zruszyć widelcem i nałożyć na talerze. Na wierzch położyć ugrillowną rybę. Polać przygotowanym dressingiem.
sobota, 20 marca 2010
Jakiś czas temu dostałam od Joli 2 książki kucharskie (jeszcze raz Ci kochana dziękuję). Jedna z nich to zbiór przepisów na dania z łososiem z Alaski z puszki. Przyznam, że nie sądziłam, że można wyczarować z niego aż tyle wspaniałych dań. Jako pierwsze wypróbowałam Ravioli z łososiem i bazylią. Smak dość ciekawy, wspaniały pomysł na ciasto z bazylią (można przecież wykorzystać w innych przepisach), jest niestety jedno ale. Podczas gotowania wywaru nie pachnie w domu najładniej ;)
Składniki: 213 g łososia różowego w puszce 75 g twarogu 2 pomidory, obrane, bez ziarenek, drobno posiekane 1 łyżeczka pesto 290 g mąki 1 łyżeczka soli 3 rozbełtane jajka 3 łyżki świeżej bazylii, posiekanej 1 średnia cebula, posiekana 2 ząbki czosnku, rozgniecione 200 g pomidorów w puszce 1 czerwona papryka, bez nasion, posiekana (nie dałam) 8 cebulek dymek 1 łyżka oliwy z oliwek sól, pieprz Wykonanie: Odcedzić łososia. Dodać wody do soku z puszki po łososiu tak, żeby razem było 600 ml. Rozgnieść rybę, ser, pomidory i pesto w misce. Proponuję wyłożyć do wszystko do sitka i postawić nad miską, tak aby nadmiar płynów spływał. Będzie wtedy dużo łatwiej lepić pierożki. Wymieszać mąkę, sól, jajka i bazylię tak aby powstało zbite ciasto. Wyłożyć na omączoną powierzchnię i wyrabiać przez 1 minutę. Podzielić na kawałki wielkości cytryny i każdy dalej dokładnie wyrabiać. Rozwałkować na grubość 2 mm. Wycinać pierożki (w książce polecają o średnicy 3,5 cm, ale ja nie mam cierpliwości do takich maleństw i wycinałąm od szklanki). Na każde kółko nakaładać odrobinę farszu i sklejać. Suszyć z każdej strony przez godzinę (u mnie schły tylko około 20 minut). Wlać wywar rybny, cebulę i czosnek do garnka. Zagotować i zmniejszyć ogień. Wkładać partiami pierożki i gotować przez około 10 minut. Wyjąć, trzymać w cieple. Zmiksować pozostałe składniki. Podgrzać aż zawrze i potem odparowywać przez 5 minut. Podawać pierożki z sosem pomidorowym.
sobota, 06 czerwca 2009
Przepis z kuchni Norweskiej (chyba się troszkę spóźniłam do podróżowania z widelcem po Europie). Jak zobaczyłam zdjęcie w mojej Wielkiej Książce Kucharskiej, wiedziałam, że jak tylko pojawią się truskawki to będę musiała spróbować. No i się nie zawiodłam. Bardzo, ale to bardzo ciekawe połączenie, no i do tego dietetyczne (no może oprócz tego żółtego sera)
Składniki: Smacznego
sobota, 07 lutego 2009
Przepis na rybkę to kombinacja tego co akurat miałam w lodówce ( i szafkach) oraz lektury książki kucharskiej i kilku stron internetowych. A efekt - bardzo smaczne. No i zawsze to odmiana od zwykłej ryby ociekającej tłuszczem i wstrętnego zapachu unoszącego się kuchni jeszcze następnmego dnia po smażeniu. A tym razem zapach tymianku unosił się po całym mieszkaniu.
Składniki: Smacznego
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||