Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Wpisy z tagiem: czereśnie
poniedziałek, 27 czerwca 2011
Już kilka, albo kilkanaście razy uległam przepisom Beatki. Tym razem postanowiłam skorzystać z jej rad i zrobić syrop z czereśni. No może nie do końca syrop, a coś pomiędzy sokiem a syropem. Wykorzystałam końcówkę zawartości 2 skrzynek i wyszła mi jedna buteleczka pysznego napoju. Będzie w sam raz na jesień do herbatki lub po prostu z wodą.
Składniki:
Wykonanie:
Czereśnie umyć. Wydrylować na garnkiem, tak aby sok, który wypływa podczas drykowania się nie zmarnował. Zaogotować wodę. Wrzątkiem zalać czereśnie i ponownie zagotować. Jak tylko woda zacznie ponownie wrzeć, zdjąć garnek z gazu. Przykryć i odstawić na kilka godzin. Owoce wyłożyć na sitko (ja dodatkowo wykładam sitko gazą). Dokładnie odcedzić owoce (można lekko wycisnąć, ale uważamy aby sok nie zrobił się mętny). Dodajemy sok z cytryny i cukier. Gotujemy przez kilka minut, ściągamy szumowiny i wlewamy syrop do gorących, wyparzonych butelek. Szczelnie zamykamy.
niedziela, 26 czerwca 2011
2 skrzynki owoców zobowiązują. Część zjedzona "na surowo", część zamknięta w słoiczkach z dżemami, ale na wyjście też będzie coś potrzebne. A czy jest coś lepszego niż domowe drożdżówki z owocami? Składniki:
Wykonanie: Ja robiłam drożdżówki w 3 kształtach: zwykłe bułki - wykrawamy koła, na środek kładziemy kilka czereśni, sklejamy w bułeczkę, smarujemy mlekiem i ewentualnie posypujemy cukrem czy kruszonką serca - u Dorotki znajdzecie opis obrazkowy. Ja kroiłam czereśnie na połówki. beciki - u Komarki widać jak wyglądają na "surowo"
piątek, 24 czerwca 2011
Ostatnio dostałam paczkę z kremami i szprycą do przetestowania. Skusiła mnie ta szpryca, ponieważ mam w domu 2 i z żadnej nie jestem zadowolona. Co do kremów? Smak super, konsystencja też. Przygotowanie banalne (krem ubijała moja córka). Nie podoba mi się jednak do końca lista składników. Jednak na sytuacje awaryjne może być. A ciasto? Miałam ochotę na wuzetkę, ale w domu stały 2 skrzynki czereśni. Pomyślałam, że można to połączyć. Składniki:
Wykonanie: Białka ubijamy na sztywno, w trakcie dodajemy cukier. Stopniowo dodajemy po 1 żółtku, cały czas ubijając. Mieszamy mąkę, kakao i proszek. Delikatnie dodajemy do ubitych jajek i mieszamy. Ciasto wylewamy na małą blachę. Pieczemy w 180 stopniach przez 30 minut. Kiedy biszkopt ostygnie dzielimy na pół. Czereśnie drylujemy i kroimy na pół nad miską i czekamy aż odcieknie trochę soku. Sok mieszamy z ekstraktem z wanilii i nasączamy nim biszkopty. Przygotowujemy krem według przepisu na opakowaniu. Oprócz kremu będzie potrzebne mleko i jogurt naturalny. Ubity krem dzielimy na 2 części ( 3/4 i 1/4). Większą porcję kremu smarujemy na dolnej części biszkoptu. Na krem układamy połówki czereśni. Przykrywamy drugą częścią biszkoptu. Wierzch smarujemy pozostałym kremem. Ubijamy kremówkę z cukrem. Szprycą wyciskamy rozety na każdej części. Na wierzch każdej kładziemy wydrylowaną czereśnię (najlepiej zrobić to bezpośrednio przed podaniem).
czwartek, 01 lipca 2010
Cudowne, wspaniałe i chociaż moje tak naprawdę nie było odchudzone to nie żałuję, że je zrobiłam. Ainsley twierdzi, że nie zauważymy różnicy między tą wersją a zwyczajną. Jeśli mam być szczera, to chyba taka owocowa nawet bardzij mi smakuje. Dodatkowo dla dzieci zastąpiłam kawę i alkohol kakao. Wiem, że taka odmiana też ma swoje zalety (wyjadłam resztkę deseru mojej córci). A teraz już spakowani, drożdżówki z truskawkami schowane i zaraz startujemy do Gdyni spełniać nasze marzenia :)
Składniki: 75 g cukru drobnego 500 g sera Quark (dałam mascarpone) 5 łyżek niskotłuszczowego mleka ziarnka z 1 laski wanilii 100 g podłużnych biszkoptów przełamanych na pół 100 g jagód i malin (zastąpiłam czereśniami) 50 g ciemnej czekolady, startej (dałam kakao) wersja dla dorosłych: 3 łyżki likieru Kahlua, albo innego likieru kawowego 4 łyżki mocnej kawy wersja dla dzieci: 4 łyżki rozpuszczalnego kakao Wykonanie: W dużej misce ubić cukier, serek, mleko, ziarnka wanilii aż powstanie gładka masa. Wymieszać likier i kawę w misce. (W wersji dla dzieci kakao rozpuścić w odrobibie ciepłego mleka). Zanurzyć połowę biszkopcików w kawie / kakao i ułożyć na dnie szklaneczek. Posypać jagodami, wyłożyć na to masę serową i posypać czekoladą ( ja posypałam gorzkim kakao). Powtarzać czynności aż do wyczerpania składników, zaczynając od biszkoptów i kończąc na czekoladzie. Schłodzić przed podaniem.
poniedziałek, 06 lipca 2009
Przepis zwykły, nic nadzwyczajnego., nic wymyślnego Po prostu użyłam żelfix 3:1 i zmniejszyłam ilość cukru. Ale smak - no cóż jak dla mnie rewelacyjny, nie za słodki, a słodkich dżemów nie znoszę. Do tego wspaniała konsystencja. Nigdy nie jadłam i nie robiłam dżemów z czereśni. Ten powstał za namową małżonka i już żałuję, że zrobiłam tylko z kilograma i pewnie więcej się już nie uda w tym roku. Ale za rok nie odpuszczę :) Przepis dołączem do akcji Spiżarnia 2009
Składniki: 1 kg wypestkowanych czereśni 200 g cukru 1 żelfix 3:1 Wykonanie: Według przepisu na żelfixie. Ja rozdrobniłam połowę wiśni w blenderze, a pozostałą część dałam w całości. Do tego zmniejszyłam ilość cukru (bo w końcu czereśnie są dość słodkie). Gotowe dżemy nakładam do gorących słoików, które w trakcie przygotowywania dżemu "piekę" w piekarniku przez kilka minut.
A czy ktoś zgadnie gdzie byłam w sobotę? No i kogo widziałam i słyszałam? | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||