Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Wpisy z tagiem: banany
środa, 23 listopada 2011
Małżonek przyniósł ze sklepu masę krówkową. Kiedy zapytałam co będziemy z niej robić, powiedział, że ma ochotę na coś słodkiego. Przeszukaliśmy internet i stanęło na tarcie bannoffie. Powiem Wam, że to chyba najsłodsze ciasto jakie kiedykolwiek jadłam. Nie podaję konkretnego źródła, bo wzorowaliśmy się na kilknu(nastu?) przepisach znalezionych w sieci. Składniki:
Wykonanie: Ciastka digestive rozkruszyć na piasek (można w blenderze) i wymieszać ze stopionym masłem. Formę okrągłą ( 23 cm średnicy) wyłożyć papierem do pieczenia. Na dnie wyłożyć ciasteczka wymieszane z masłem i docisnąć. Upiec przez 10 minut w 180 stopniach. Ostudzić. (Można też zamiast pieczenia spód po prostu schłodzić). Na podpieczony i dobrze przestudzony spód włożyć masę krówkową. Na to wyłożyć pokrojone w plasterki banany (nie żałować owoców, bo pomogą przełamać słodycz masy, owoce dobrze jest skropić sokiem z cytryny, aby nie ściemniały). Schłodzić. Ubić śmietanę kremówkę i wyłożyć na owoce. Posypać utartą czekoladą (u mnie była gotowa posypka).
wtorek, 08 listopada 2011
Bernika, którą miałam okazję poznać osobiście na spotkaniu u Ulli, pokazała ostatnio chlebek dyniowo-bananowy. Bardzo lubię tego rodzaju wypieki, więc musiałam skorzystać z przepisu. Wprowadziłam duże zmiany, a że w przepisie są orzechy, to z przyjemnością dołączam się do Orzechowego Tygodnia u Atinki.
![]() Wykonanie:
Piekarnik rozgrzewamy do 180st. Keksówkę wysmarować masłem i wysypać bułką tarta (ja wyłożyłam papierem do pieczenia).
W misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier, sól i przyprawy. Dodajemy bakalie i dokładnie mieszamy, tak aby mąka dokładnie je pokryła. Roztapiamy masło i lekko studzimy. Do drugiej miski dodajemy dynię i banany. Rozgniatamy i dokładnie mieszamy. Dodajemy masło, jajka, wanilię i Amaretto i mieszamy. Następnie przelewamy bananowo-dyniową mieszankę do mąki i niedbale mieszamy. Tylko do połączenia składników (jak przy muffinkach). Ciasto przelewamy do przygotowanej formy i pieczemy przez 60-70 minut lub do momentu aż wykałaczka włożona do samego środka ciasta wychodzi czysta. Wyjąć na kratkę, poczekać aż przestygnie, wtedy wyjąć z foremki.
poniedziałek, 08 sierpnia 2011
Na parapecie leżały bardzo dojrzałe banany. Powiedziałabym nawet, że zbyt dojrzałe. Zaczęły się już podobać meszkom. Następnego dnia mieliśmy jechać do mojej Babci, więc nie było wątpliwości. Zabierzemy ze sobą chlebek bananowy. Tym razem padło na przepis Sophie Dahl, który zobaczyłam u Liski. Chlebek jest bardzo bananowy, wilgotny, ale jednak dość słodki. Jeśli nie lubicie zbyt słodkich ciast, proponuję zmniejszenie ilości cukru. Składniki:
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
sobota, 23 lipca 2011
Syn znowu jechał na długą wycieczkę rowerową, więc trzeba było przygotować prowiant. Tym razem postanowiłam zamiast drożdżówek czy muffinek, przygotować ciasto z bananów, które leżały na parapecie. Zmodyfikowałam przepis na chlebek dyniowy i powstał przepyszny chlebek bananowy. W sam raz na wycieczkę. Składniki:
Wykonanie: Natłuścić i wyłożyć papierem formę keksówkę o wymiarach 21,5 x 11 cm. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Banany rozgnieść dokładnie widelcem. Dodać cukier, gałkę, olej i jajka i dobrze wymieszać. Do drugiej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia i sól, wymieszać i zrobić wgłębienie w środku. Dodać mieszaninę bananową i mieszać aż ciasto będzie gładkie (ja nie mieszałam zbyt dokładnie, bo ciasto przypominało mi ciasto muffinowe, a to mieszamy tylko do połączenia składników). Dodać orzechy i ponownie wymieszać. Ciasto przelać do przygotowanej formy. Piec przez około 1 godzinę, aż się zezłoci i zacznie odstawać od brzegów foremki. Wyłożyć na kratkę do ostygnięcia.
środa, 13 kwietnia 2011
Zobaczyłam u Gosi i postanowiłam spróbować. Ponieważ właśnie kupiłam małe foremki na babeczki - takie w sam raz do koszyczka, pomyślałam, że trzeba wypróbować. Babeczki cudne, chociaż w smaku bardziej przypominały mi muffinki niż nasze tradycyjne babki. Super odmiana na zbliżające się święta.
Składniki (robiłam z połowy porcji, piekłam w 2 małych foremkach):
Wykonanie: Cukier i masło utrzeć razem. Banany rozgnieść widelcem. Nadal ucierając dodawać powoli: po jednym jajku, banany, cynamon i ekstrakt. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, a następnie połączyć z resztą składników. Ciasto przelać do formy wysmarowanej masłem i obsypanej np.bułką tartą. Piec w 180stopniach przez około 40 minut.
środa, 06 kwietnia 2011
Zainspirowała mnie Agata swoim wpisem, ale koniec końców zrobiłam po swojemu. Do tego ilość dla całęgo wojska. Na szczęście placuszki są tak smaczne, że można je jeść przez cały dzień, nawet na zimno. Doskonale się sprawdzą jako drugie śniadanie w pracy.
Składniki:
Wykonanie: W jednej misce połączyć suche składniki ciasta. Banana rozdrobnić dokładnie widelcem na jednolitą papkę. Wymieszać jogurt z bananami i olejem oraz miętą a następnie połączyć wszystkie składniki. Ciasto ma mieć konsystencję gęstej śmietany (jeżeli jogurtu będzie za mało można dodać chlust mleka lub wody). Placuszki smażyć na rozgrzanej teflonowej patelni. Jeść na ciepło z dżemem, miodem lub na zimno (nawet bez dodatków).
wtorek, 18 stycznia 2011
Dlaczego odstresowujący? Bo uzupełnia poziom magnezu i wzmacnia układ nerwowy. No a do tego wspaniale smakuje. Przepis z "Odchudzającej książki kucharskiej". A ja teraz na kilka dni znikam odstresowywać się w towarzystwie koleżanek ze studiów :)
Składniki: 200 ml mleka sojowego lub ryżowego 1 łyżeczka kakao 1/2 banana 1 łyżeczka płatków migdałów 1 łyżeczka melasy trzcinowej (nie dałam) 1 łyżeczka ziaren słonecznika Wykonanie: Wszystkie składniki zmiksować blenderem. Ja nie miksowałam płatków, tylko posypałam nimi gotowy koktajl.
sobota, 20 listopada 2010
To przepis na to co można zrobić z bananami, które niekoniecznie nadają się już do jedzenia. Muffinki są bardzo wilgotne, bardzo bananowe, a kawałki czekolady to jest to. Jak widać, nie przeszkadza chwilowy brak papilotek.
Składniki: 6 kostek gorzkiej czekolady
Wykonanie: W jednej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą.
piątek, 06 sierpnia 2010
Lubicie schłodzone desery jogurtowo-owocowe? Ja uwielbiam, a jeśli można je jeszcze jeść na śniadanie - jak dla mnie ideał. Tym bardziej, że można go przygotować wieczorem, a rano przed wyjściem z domu po prostu wyjąć z lodówki i zjeść. Można oczywiście zamiast 2 warstw zrobić ich kilka, wykładając na przemian owoce i jogurt, ale przecież wiadomo, że należę do leniuchów ;) Przepis podejrzany tutaj.
Składniki:
2 małe nektarynki (brzoskwinie), pokrojone w kostki (dałam 1 bardzo dużą) 1 łyżka plus 2 łyżeczki słodzika 1 łyżka ekstraktu waniliowego 2 filiżanki jogurtu greckiego (około 450 g) 1/4 filiżanki odtłuszczonego mleka w proszku Wykonanie: W blenderze zmiksować banany, nektarynki, 1 łyżkę słodzika i 1/2 łyżki ekstraktu z wanilii. W średniej misce ubić jogurt z mlekiem w proszku a następnie dodać pozostałe 2 łyżki słodzika i 1/2 łyżki ekstraktu waniliowego. Wyłożyć po 1/2 filiżanki mieszanki bananowo-nektarynkowej do 4 filiżanek. Na to wyłożyć po 1/2 filiżanki jogurtowej mieszanki. Podawać natychmiast po przygotowaniu lub przykryć i trzymać w lodówce do 3 dni.
sobota, 17 lipca 2010
Jakiś czas temu widziałam na targu bardzo mocno dojrzałe banany w cenie 1,50 za kilogram. Nie muszę chyba mówić, że przytargałam do domu wielką siatę. I po co mi aż tyle? Bardzo proste. Za radą Nigelli obrałam je ze skórki, pokroiłam w kawałki, włożyłam do woreczków i zamroziłam. A teraz gdy jest gorąco, albo gdy tylko mam ochotę wyciągam taki kawałki z lodówki, wrzucam do blendera, dodaję to i owo i śniadanie, podwieczorek albo kolacja gotowa.
Składniki: 1 banan: obrany, pokrojony w kawałki i zamrożony 150 ml mleka 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej 4 łyżeczki czekolady rozpuszczalnej (czasami zastępuję kakao dla dzieci) 1 łyżka miodu (nie daję) Wykonanie: Wszystko wrzucić do blendera, zmiksować na gładką masę i podawać natychmiast.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||