Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Wpisy z tagiem: wieprzowina
piątek, 16 marca 2012
Znudziły Wam się tradycyjne kotlety schabowe? Oto propozycja odmiany. Jak dla mnie idealny pomysł na świąteczny, czy uroczysty obiad. Jeśli nie macie czasu, możecie kotlety usmażyć dzień wcześniej, a potem odgrzać w naczyniu żaroodpornym w piekarniku.
Składniki:
Wykonanie: Pieczarki umyć, pokroić na niewielkie kawałki. Cebulę drobno posiekać. Na odrobinie oleju zeszklić cebulę, a następnie dodać pieczarki. Dusić, aż płyn odparuje. Schab pokroić na plastry (około 2 cm). Każdy cienko rozbić, tak aby nie uszkodzić mięsa. Rozbite kawałki posolić i popieprzyć. Ser żółty pokroić na słupki (ma być ich tyle, ile kawałków schabu). Na środek każdego kawałka mięsa kładziemy po jednym słupku żółtego sera i po łyżce uduszonych pieczarek. Mięso składamy na pół i spinamy szpilkami (po 2 do każdego kawałka mięsa). Spięte kotlety panierujemy w jajku i bułce i smażymy z dwóch stron na złoto.
czwartek, 01 marca 2012
Mój syn od dawna prosił o chili con carne. Spełniłam jego prośbę, łącząc dwa dania, które bardzo lubi.
Składniki:
Wykonanie: Cebule kroimy w piórka. Podsmażamy na odrobinie oleju. Szynkę kroimy w kostkę, podsmażamy. Mięso, posiekaną papryczkę i cebulę wrzucamy do garnka i zalewamy bulionem lub gorącą wodą. Dusimy na niewielkim ogniu, aż mięso będzie prawie miękkie. Dodajemy pomidory i fasolkę, doprawiamy do smaku. Dusimy jeszcze przez kilka minut razem.
poniedziałek, 20 lutego 2012
Dostałam trzecią już paczkę od firmy Blue Dragon. Tym razem do przetestowania była kuchnia tajska. W książeczce, która była w przesyłce, były przepisy. Niestety w prawie każdy zawierał paprykę. która nie jest warzywem lubianym przez moich chłopaków. Musiałam więc przygotować coś od siebie. Czy to kuchnia tajska? No cóż, pewnie nie do końca. Jednak smaczne było, chociaż piekielnie ostre. Ostre na tyle, że córcia nie była w stanie zjeść swojej porcji, podobnie jak mój mąż. Za to syn wieczorem rozglądał się za dokładką. Wszystkie składniki dodawałam na oko, a warzyw użyłam mrożonych.
Składniki:
Wykonanie:
Mięso pokroić w cienkie paski. Podsmażyć na oleju. Dolać zielone curry i dusić. Jeśli sos jest zbyt ostry rozcieńczamy do mleczkiem kokosowym. Kiedy mięso jest już prawie gotowe, dodajemy warzywa i dusimy jeszcze kilka minut. Podajemy z ryżem.
środa, 16 listopada 2011
Do tej pory poprzez zrazy rozumiałam coś zupełnie innego. Za to tę potrawę nazwałabym po prostu klopsiki. Jednak w książce "Kuchnia rycerska i sarmacka" nazywają się tak a nie inaczej. Najważniejsze jednak, że smakują przednio. Szczególnie z kaszą gryczaną. Przepis przedstawiam oczywiście w ramach zabawy Gotujemy po polsku, której patronem jest serwis zPierwszegoTłoczenia.pl.
Składniki:
Wykonanie: Bułkę namoczyć w mleku. Mięso dokładnie wymieszać z jajkiem, odciśniętą bułką, oregano, solą i pieprzem. Masło rozgrzać na patelni, zeszklić na nim posiekaną cebulkę, zasmażyć z mąką, podlać 1/s szklanki wody. Zasmażkę przelać do brytfanny, dodać sok z cytryny, ziarna ziela i pieprzu, liść laurowy, cukier i sól. Zagotować. Z mięsa uformować kulki, włożyć je do wrzącego sosu. Gotować około 30 minut. Przed podaniem sos przecedzić przez sito i polać nim zrazy.
poniedziałek, 14 listopada 2011
Dawno ich nie robiłam. Nie jadłam też dawno. Zobaczyłam jednak u kogoś na stołówkowym talerzu w pracy i pomyślałam, że trzeba w końcu zrobić. Tym bardziej, że nadarzała się ku temu okazja w postaci Gotowania po polsku pod patronatem zPierwszegoTłoczenia. Nie wiem czy wiecie, ale pyzy z mięsem są wpisane na listę produktów tradycyjnych województwa lubelskiego. Te oryginalne są podłużne, ale u mnie wystąpiły w formie okrągłej. Składniki:
Wykonanie: Około ¾ porcji ziemniaków obrać, ugotować, wystudzić i rozgnieść. Pozostałą część ziemniaków obrać, zetrzeć na tarce i odcedzić na lnianej ścierce. Następnie łączymy ziemniaki gotowane i tarte z dodatkiem mąki ziemniaczanej, jajek i soli do smaku. Dokładnie ugniatamy na jednolitą masę.
niedziela, 13 listopada 2011
Na pewno w każdym domu robi się go inaczej. W każdym też inaczej smakuje. Oto bigos robiony przez mojego męża, z moją niewielką pomocą (kroiłam mięso). Wpis oczywiście w ramach Gotowania po polsku, akcji której patronem jest serwis zPierwszegoTłoczenia.pl.
Składniki:
Wykonanie: Posiekać kapustę. Włożyć poszatkowaną do garnka, dodać wodę, tak aby tylko przykryła kapustę, odrobinę soli i octu. Chwilę podgotować. Odcedzić. Podlać kapustę odrobiną wody, dodać ziele i liść i gotować pod przykryciem. Na patelni podsmażyć boczek i mięso pokrojone w kostkę. Podsmażone dodać do gotującej się kapusty. Następnie pokroić kiełbasę, podsmażyć i dodać do garnka. Tak samo zrobić z pieczarkami. Pokroić marchewkę w kostkę i dodać do garnka. Wszystko dusić razem, aż do miękkości. Pod koniec dodać koncentrat, wymieszać i jeszcze razem podusić. Bigos odstawić do "przegryzienia".
piątek, 28 października 2011
Z 6 zasadzonych krzaczków wyrósł tylko jeden. Do tego urosła tylko 1 dynia nadająca się do nadziania. Jest niby jeszcze jedna, ale chyba dla krasnoludka. Dlatego zostanie jako ozdoba. Ta jedna, jedyna została nafaszerowana i zjedzona przeze mnie. Było pysznie, szkoda, że nie będzie powtórki.
Składniki:
Wykonanie: Cebulę szatkujemy. Podsmażamy na rozgrzanym oleju, dodajemy mielone mięso i smażymy. Dynię myjemy, odcinamy wierzch i wydrążamy środek. Miąższ kroimy na kawałki. Usmażone mięso, kawałki dyni i pokruszony ser mieszamy, doprawiamy do smaku. Nadziewamy farszem dynię i przykrywamy ją odkrojoną "czapeczką". Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy około 20 minut.
/wydrukuj przepis/
wtorek, 13 września 2011
"Mógłbym jeść taki obiad przez cały tydzień", "To jest lepsze od gulaszu". Czy potrzeba więcej reklamy? Zachęcam. To jest jedna z wersji lubelskiego forszmaku. Można zrobić też wersję drobiową oraz z pieczarkami. Może jeszcze się tu pojawią? Składniki:
Wykonanie: Wieprzowinę kroimy w małą kostkę lub paski, kiełbasę w kostkę, cebulę na talarki, ogórka obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Wieprzowinę podsmażamy na oleju. Zdejmujemy z patelni, na tym samym tłuszczu smażymy kiełbasę, zdejmujemy a następnie podsmażamy cebulę. Mięso i cebulę wrzucamy do garnka i zalewamy większością bulionu. Dodajemy ziele i liść laurowy. Na patelnię z resztą oleju wrzucamy mąkę, podsmażamy i dolewamy resztę bulionu. Mieszamy dokładnie a następnie dodajemy do gotującego się mięsa i cebuli. Mieszamy. Wszystko dusimy około 60 minut, aż mięso zmięknie. Około 10 - 15 minut przed końcem dodajemy ogórki i przecier pomidorowy. Mieszamy i doprawiamy do smaku.Potrawę podajemy z chlebem lub ziemniakami. Najlepsza jest na drugi dzień, kiedy składniki się przegryzą.
wtorek, 08 lutego 2011
Zastanawiałam się w sobotę co zrobić na niedzielny obiad kiedy zobaczyłam wpis Wiosenki i już nie miałam wątpliwości. Klopsiki są przepyszne a obiad okazał się bardzo sycący. Podałam je do wyboru z chlebem roti lub kuskusem (chociaż byli i tacy co jedli z tym i tym). Przepis dodaję do akcji Z Widelcem po Azji.
Składniki:
niedziela, 07 listopada 2010
Dzisiaj już moja ostatnia propozycja w ramach Gotowania po Polsku z Grumkami i Zpierwszegotłoczenia. Oto schab, który my zazwyczaj jadamy jako wędlinę, ale na ciepło może też stać się drugim daniem. Schabik można nadziać morelami lub śliwkami, lub jeśli ktoś chce jednym i drugim.
Składniki: ok. 80 dag schabu bez kości kilkanaście suszonych moreli lub śliwek sól, pieprz Wykonanie: Schab myjemy i osuszamy, pozbawiamy go białych części. Owoce płuczemy i osuszamy. Osuszony schab nacieramy dokładnie solą i pieprzem. Przez środek mięsa przy pomocy długiego noża robimy otwór przez cały kawałek schabu. W środek wkładamy ciasno owoce, zostawiając nieco miejsca przy brzegach (mięso się skurczy, więc musimy zostawić końcówkę bez nadziania, żeby owoce nie wypadły). Nadziane mięso zawijamy w folię aluminiową i odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Następnie pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około godzinę.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||