Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Wpisy z tagiem: Ainsley Harriott
środa, 23 marca 2011
Ainsley powraca, na chwilkę, ale znowu. Chociaż tym razem musiałam go poprawić. Pisał, że ta wersja jest doskonała bo bez smażenia. Więc tak zrobiłam. Zjadłam jedną sajgonkę i nie byłam zachwycona, ba nawet się zastanawiałam czy ją Wam pokazywać. Wieczorem postanowiłam, że tę drugą usmażę na masełku. Okazało się, że to był strzał w 10. Polecam jak najbardziej, ale w wersji smażonej (na zdjęciach wersja oryginalna). Ponieważ to sajgonki a do tego z chińskim sosem, dodaję je do azjatyckiej akcji Ireny i Andrzeja.
Składniki:
Wykonanie: Papier ryżowy włożyć do miski i zalać gorącą wodą. Zostawić do nasiąknięcia na 5 minut, aż zmięknie (ja wkładałam na kilka chwil i wyjmowałam. Papier moczony przez 5 minut strasznie się rwał) W osobnej misce wymieszać marchew, pokrojonego ogórka, dymkę i sezam. Osuszyć papier ryżowy i rozsmarować na każdym kawałku 1 łyżeczkę sosu hoisin przez środek. Posypać liśćmi kolendry, ułożyć warzywa i kurczaka na górę. Trzeba uważać, żeby nie przepełnić sajgonek. Złożyć z 2 stron a następnie zrolować. Podawać natychmiast z pozostałym sosem hoisin to maczania. (Ja proponuję takie sajgonki podsmażyć).
wtorek, 22 marca 2011
Cudowna wersja kurczaka, lekko słodka, nieco ostra. Rewelacja tym bardziej, że przygotowanie zajmuje chwilkę. Przepis oczywiście od pana A.
Składniki:
Wykonanie: Połączyć oliwę, czosnek, cukier i płatki w misce. Udka z kurczaka lekko ponacinać, pierś pokroić na kotlety. Mięso dodać do miski razem z połową pomarańczy. Doprawić solą i pieprzem i dobrze wszystko wymieszać. Przykryć folią spożywczą i odstawić na minimum 15 minut (moje stały w lodówce przez całą noc). Rozgrzać patelnię grillową. Ułożyć kawałki kurczaka (jeśli używamy udek do skórą do dołu) i smażyć przez około 4 minuty bez przesuwania, a następnie przełożyć na drugą stronę (pierś będziemy smażyć nieco dłużej). Jeśli kurczak się klei to znaczy, że nie jest jeszcze gotowy i trzeba go podsmażyć chwilę dłużej. Upieczonego kurczaka kładziemy na talerzu i szybko grillujemy odłożone kawałki pomarańczy. Zajmie to około 1 minuty - aż będą miały paski. Kawałki pomarańczy ułożyć koło kurczaka i podawać z ryżem.
środa, 23 lutego 2011
Nigdy wcześniej nie robiłam marchewkowego ciasta, chociaż jadłam nie jedno. Ten przepis pochodzi z książki Ainsley'a Harriotta (z moimi niewielkimi zmianami) i można ciasto upiec albo tak jak ja w keksówce, lub też w kilku kokilkach (jak zrobił to Ainsley). Jest cudne, wilgotne, z posmakiem kokosu. Dodaję je do akcji Warzywa w słodyczach.
Składniki: 150 ml oleju słonecznikowego 2 jajka 175 g cukru muscovado starta skórka i sok z 1 pomarańczy 225 g marchewki startej na średnich oczkach 75 g wiórków kokosowych 50 g posiekanych orzechów włoskich 50 g rodzynek 75 g mąki pszennej razowej 75 g mąki pszennej 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki cynamonu szczypta gałki muszkatołowej szczypta kardamonu Wykonanie: Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Natłuścić 6 120 ml ramekinów i wyłożyć je papierem do pieczenia (można też użyć 1 keksówki o pojemności 900 ml - wtedy piekarnik nagrzewamy do 160 stopni). Olej, jajka, cukier i skórkę z pomarańczy miksujemy w blenderze aż wszystkie składniki się połączą. Startą marchewkę, kokos, orzechy i rodzynki wkładamy do miski i mieszamy. Dodajemy olejową mieszankę i ponownie mieszamy. Przesiewamy mąki z proszkiem do pieczenia i przyprawami i mieszamy ale tylko do momentu aż składniki się połączą. Ciasto rozlewamy do przygotowanych foremek lub keksówki. Pieczemy aż do suchego patyczka - w przypadku ramekinków około 30 - 35 minut, przy keksówce około 60 minut (moje piekło się nieco dłużej).
piątek, 18 lutego 2011
Czekoladowy Weekend czas rozpocząć. W tym roku w zastępstwie Bei prowadzi go Atinka. Na początek (bo mam nadzieję, że uda mi się coś jeszcze przygotować) zapraszam na mus przygotowany według receptury żony Ainsley'a Harriott'a.
Składniki:
EDIT: na facebooku jest mały konkurs
wtorek, 28 grudnia 2010
Kruszonka powstała na podstawie przepisu Ainsley'a Harriott'a. Autor pisze, że jest wspaniałym pomysłem na poświąteczne danie, w którym możemy zużyć resztki mincemeat i żurawiny. Kruszonka jest dość słodka, ale bardzo wciągająca. Niesamowity smak dodają jej banany. Polecam z całego serca, nie tylko poświątecznie. p.s. blog obchodzi dzisiaj swoje drugie urodziny :)
Składniki: 4 kwaśne jabłka 3-4 łyżki mincemeat 1 banan 75 g świeżej lub mrożonej żurawiny (ja dałam suszoną) 2 łyżki soku z pomarańczy 100 g mąki (dałam pół na pół mąki i zmielonych orzechów włoskich) 50 g masła 25 g brązowego cukru (można dać dużo mniej) Wykonanie: Jabłka obrane i pozbawione pestek zalewamy sokiem z pomarańczy i dusimy przez kilka minut, aż owoce zmiękną (jeżeli używamy świeżej lub mrożonej żurawiny dusimy ją razem z jabłkami). Do uduszonych jabłek dodajemy mincemeat, pokrojonego na plasterki banana i suszoną żurawinę i dokładnie mieszamy. Mąkę, zmielone orzechy i masło ucieramy palcami, że powstaną okruchy. Następnie dodajemy do mieszanki cukier (moim zdaniem można z niego zrezygnować, lub znacznie zmniejszyć jego ilość). Owoce wykładamy do naczynia do zapiekania, posypujemy kruszonką i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 25-30 minut, aż wierzch się zezłoci.
poniedziałek, 29 listopada 2010
Oto pierwsze danie z wykorzystanie przyprawy cajun. Kurczak dość ostry, ale smaczny. Do tego zdrowy i wykonanie zajmuje nam kilkanaście minut. Podałam go z innym daniem od Ainsley'a - kuskusem Kasablanka. Oczywiście dodaję go do akcji Z widelcem przez Kuchnie Ameryk.
Składniki:
sobota, 27 listopada 2010
Nie miałąm pojęcia co mogę pokazać w ramach Cytrusowego Tygodnia. Z pomocą przyszedł mi Ainsley. Powstał kurczak mocno, bardzo mocno cytrynowy. Myślę, że następnym razem nie będę go piekła w marynacie, żeby nie był aż tak kwaskowaty (dzieciaki jednak nie do końća przepadają za takimi smakami.)
Składniki: 4 pojedyncze piersi kurczaka 3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę otarta skórka i sok z 3 cytryn 1 papryczka chili, drobno posiekana 4 łyżki płynnego miodu 2 łyżki mielonej kolendry sól, pieprz Wykonanie: Dopraw kurczaka. Wymieszaj czosnek, cytrynę, chili, miód i kolendrę. Kawałki kurczaka obtocz w marynacie, przykryj o marynuj przez 2-3 godziny lub przez noc w lodówce. Nagrzej piekarnik do 200 stopni. Piecz kurczaka w marynacie przez 35-40 minut, aż mięso będzie miękkie.
wtorek, 09 listopada 2010
Dawno nie było Ainsley'a. Stęskniliście się? Bo ja bardzo. No dobra, w domu pojawiał się od czasu do czasu, ale nie było już tego szaleństwa. A szkoda. Na szczęście zabrałam się za tego kurczaka. Jest rewelacyjny, słodki, ostry, inny niż wszystkie, najlepszy. Przymierzałam się do niego od wakacji i wreszcie nadszedł ten czas.
Składniki: 3 ząbki czosnku, rozgniecione 2 łyżki miodu 4 łyżki ketchupu 4 łyżki sosu Worcestershire 2 łyżeczki angielskiej musztardy 2 łyżeczki sosu Tabasco 3 piersi z kurczaka pocięte na cienkie paski sól, pieprz Wykonanie: Namoczyć dwanaście 25 centymetrowych patyczków do szaszłyków w wodzie przez przynajmniej 20 minut. W międzyczasie wymieszać czosnek, miód, ketchup, sos Worcestershire, musztardę i Tabasco i doprawić solą i pieprzem. W powstałym sosie obtoczyć kurczaka, przykryć naczynie i marynować przez minimum 20 minut (najlepiej przez noc). Rozgrzać grill, lub patelnię grillową. Zamarynowanego kurczaka nadziewać na patyczki do szaszłyka. Grillować na patelni lub grillu przez 6-7 minut, przewracając od czasu do czasu, aż kurczak się zezłoci.
czwartek, 28 października 2010
Ainsley, znowu on. Miałam doła, kawałek obranej dyni w lodówce, chili, które już się prosiło o zużycie, a na półce stał Ainsley i się uśmiechał. Wiedziałam, że pomoże. Już samo mieszanie sprawiło, że mi się poprawiło. A do tego jeszcze ostatnie zdanie we wstępne brzmiało "This is the ideal comfort food". No i czy mogłam nie zrobić?
Składniki: 2 łyżki oliwy 1/2 łyżeczki kminu 1/2 łyżeczki ziaren gorczycy 1 cebula, posiekana 1 ząbek czosnku, posiekany 1 papryczka chili, posiekana, bez pestek 450 g ziemniaków, pokrojonych w kostkę 2 łyżki pasty curry 600 ml bulionu warzywnego 450 g dyni, pokrojonej w kostkę 400 g fasolki z czarnym oczkiem z puszki (dałam zwykłą) 2 pomidory, pokrojone na 6 kawałków każdy sól, pieprz 2 łyżki natki pietruszki lub kolendry, posiekane, do przybrania Wykonanie: Rozgrzać olej na patelni, dodać kmin i gorczycę i podsmażać przez 1 minutę. Kiedy zaczną pryskać dodać cebulę, czosnek i chili. Podsmażać przez 3-4 minuty, aż zmiękną. Dodać ziemniaki i smażyć przez 3 minuty. Dodać pastę curry, bulion i zagotować a następnie odparowywać przez 5 minut. Dodać dynię i gotować przez kolejne 15 minut aż warzywa będą miękkie. Dodać fasolkę i pomidory i gotować kolejne 2-3 minuty. Doprawić do smaku. Rozdzielić gulasz do talerzy, posypać kolendrą lub natką. Można podawać z kawałkami cytryny.
wtorek, 28 września 2010
Dzisiaj dzień jabłka, więc piję jabłka zdrowie.
Składniki na 4 porcje: pęczek świeżej mięty 2 jabłka, obrane, posiekane 1 łyżka cukru 120 ml wódki około 175 g kostek lodu 1 litr toniku lub wody Wykonanie: Odłożyć 4 listki mięty do dekoracji. Resztę zerwać z łodyżek i włożyć do shakera. Dodać kawałki jabłka i cukier a następnie zgnieść wszystko razem na przykład przy pomocy końcówki wałka. Nalać wódkę, dorzucić część lodu. Wstrząsnąć dokładnie, aż dobrze się wymiesza i schłodzi. Wysokie szklanki napełnić do połowy lodem i wlać na to jabłkowo--miętową wódkę. Następnie dopełnić wodą lub tonikiem. Udekorować miętą. źródło - Ainlsey Harriott "All New meals in minutes"
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||