Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Wpisy z tagiem: dukan
czwartek, 13 stycznia 2011
Szybko, szybko jakiś obiad. Tylko z czego, w lodówce głównie jajka. No tak, przecież robiłam kotlety z jajek. No to do roboty. Jajka się gotują, ja przypominam sobie przepis i olśnienie. Potrzebna jest bułka, bez tego się nie uda, wiem na pewno. Ale przecież mam otręby, damy radę. W ten oto sposób zupełenie przez przypadek powstały kotlety zgodne z dietą Dukana. Można je smażyć na zwykłym oleju (z częścią tak robiłam) lub na patelni grillowej lub innej beztłuszczowej (wersja dukanowska). Smaczne, chociaż nie są aż tak puszyste jak oryginalny przepis.
Składniki: 6 dużych jajek, ugotowanych na twardo i ostudzonych (ewentualnie otręby do obtoczenia)
Jajka rozdrabniamy widelcem. Dodajemy do nich otręby, twaróg, natkę, sól, pieprz, wbijamy jajko i dokładnie mieszamy (ewentualnie dodajemy nieco więcej otrębów, jeśli daliśmy duże jajka).
czwartek, 18 listopada 2010
Dzisiaj wpis gościnny - ciasto w wykonaniu mojej mamy. Jadłam i jest wspaniałe, a do tego "odchudzające". Polecam wszystkim, nie tylko tym na diecie. (Czy ja się kiedyś nauczę piec serniki?)
Składniki: 75 dag sera chudego 5 jaj 3 płaskie łyżki słodziku 2 – 3 łyżki soku z cytryny 2 łyżki maizeny Ewentualnie skórka starta z cytryny Wykonanie: Ser, żółtka, słodzik i sok z cytryny zmiksować blenderem. Dodać maizenę i ewentualnie skórkę z cytryny i wymieszać. Białka ubić na sztywno i delikatnie wymieszać z masą serową. Włożyć do keksówki (26 cm) i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
czwartek, 07 października 2010
Kocham paprykę, uwielbiam szpinak. Niestety jako jedyna w domu. Dlatego takie dania rzadko u nas goszczą, bo wtedy muszę zrobić drugi obiad dla reszty. Jednak od czasu do czasu warto.
Składniki: 3-4 papryki 300 g ugotowanego dowolnego mięsa 300 g mrożonego szpinaku 3 ząbki czosnku sól, pieprz Wykonanie: Mięso zmielić w maszynce. Szpinak rozmrozić na suchej patelni i dokładnie odparować. W między czasie dodać do niego rozgniecione ząbki czosnku i doprawić. Dodać zmielone mięso i chwilę razem podsmażyć, ciągle mieszając. Papryki umyć, odkroić górę i wyjąć ziarenka i białe części. Każdą paprykę nadziewać mieszanką mięsa i szpinaku. Przykryć górną warstwą. Włożyć do naczynia żaroodpornego. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez około 30 minut. Podawać ciepłe.
czwartek, 30 września 2010
Pisałam już kiedyś, że Dukan zatacza coraz większe kręgi, a te kręgi coraz bliżej mnie. Ostatnio moja mama przeszła na dietę. Kibicuję jej strasznie. Mam nadzieję, że jej się uda tak jak innym osobom, które znam, a które "dukają". Dlatego kiedy dostałam propozycję współpracy ze strony Dieta Doktora Dukana, nie wahałam się długo. W moich rękach jest też nowa książka, z której będziemy korzystać. Dodam, że kotleciki nie tylko dla będących na diecie.
Składniki (na 10 kotlecików): 60 dag wołowiny lub chudej wieprzowiny 1 jajko 1 papryczka chili cebula kurkuma pieprz, sól Składniki na sos: jogurt naturalny garść świeżej mięty Wykonanie: Mięso myjemy, osuszamy, wycinamy ewentualny tłuszcz, kroimy na kawałki. Mielimy w maszynce do mięsa. Cebulę obieramy, kroimy na ósemki i mielimy z mięsem. Papryczkę chili pozbawiamy pestek, kroimy w drobną kostkę i dodajemy do mięsa i cebuli. Mięso doprawiamy kurkumą, pieprzem i odrobiną soli. Dodajemy jajko i dokładnie mieszamy. Formujemy płaskie kotleciki. Przygotowujemy patelnię grillową, taką na której można smażyć bez tłuszczu. Smażymy kotleciki po kilka minut z każdej strony. W między czasie przygotowujemy sos. Miętę myjemy, osuszamy i drobno siekamy. Posiekaną miętę dodajemy do jogurtu. Usmażone kotleciki polewamy odrobiną sosu.
Chętnych zapraszam do głosowania na nr 11
środa, 01 września 2010
To danie robiłam już jakiś czas temu, po krótkim okresie bez Ainsley'a . Ten przepis przypomniał mi za co tak lubię przepisy z Meals In Minutes. Chociaż nie omieszkałam przepis wykończyć (mam nadzieję, że nie dosłownie) po swojemu. Nie miałam flatbread, ale za to mam jeszcze kilka słoików zrobionego jesienią sosu słodko-kwaśnego. Aż żal go nie wykorzystać przed sezonem.
Składniki: 500 g mielonej baraniny (u mnie chuda wieprzowina) szczypta soli (jak dla mnie więcej) 1 cebula drobno posiekana 2 łyżeczki mielonego kuminu 1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego 1/4 łyżeczki pieprzy cayenne 4 łyżki posiekanych liści kolendry Wykonanie: Wszystkie składniki włożyć do robota kuchennego i dobrze wymieszać. Mokrymi rękoma uformować około 20 kuleczek. Smażyć na patelni beztłuszczowej (ja użyłam grillowej) przez około 10 minut, przewracając często, aż kuleczki zbrązowieją.
Ainsley podaje je na podgrzanych flatbreads z sałatą, czerwoną cebulą i odrobiną jogurtu i kawałkami cytryny. Następnym razem spróbuję w tej wersji, bo musi być obłędna.
poniedziałek, 23 sierpnia 2010
W upały nie mam nawet ochoty na popołudniową gorącą kawę. A to rozwiązanie posmakowało nam wszystkim, nawet mój teść, wielbiciel kawy po turecku, rozsmakował się w zimnej wersji.
Składniki (na 4 porcje): 3 filiżanki mocnej kawy, schłodzone 1 filiżanka mleka 2 łyżki słodziku (dałam cukier) kostki lodu ½ filiżanki ubitej śmietanki (w oryginale odtłuszczonej, przy diecie Dukan pominąć) szczypta cynamonu do posypania (ja dodałam pół łyżeczki do kawy) 4 laski cynamonu (do przybrania) (w przepisie brak mowy o wanilii, ale myślę, że można dodać ziarenka z 1 laski lub 1 łyżeczkę ekstraktu z wanilii.)
Wykonanie: Połączyć kawę, mleko, wanilię ( ?), słodzik (ja dodałam cukier do jeszcze ciepłej kawy) + ja dodatkowo dodałam cynamon. Napełnić 4 szklanki lodem (zapomniałam). Nalać kawę . Na wierzch nałożyć po 2 łyżki śmietanki. Delikatnie wymieszać, tak aby część śmietanki wymieszała się z kawą. Posypać szczyptą cynamonu i włożyć do każdej filiżanki po lasce cynamonu (nie miałam).
wtorek, 03 sierpnia 2010
Napój z diety South Beach, ale zdecydowanie nie tylko dla dietujących. A zdjęcie? Robione przez mojego synia, który napojem był zachwycony.
Składniki (na 4 porcje): 3 łyżki kakao 2 łyżki słodziku (cukru) szczypta soli 3 filiżanki zimnego mleka ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego kostki lodu
Wykonanie: W średniej misce wymieszać kakao, cukier (słodzik) i sól. Powoli wlewać 1 filiżankę mleka i ubijać aż będzie nie będzie grudek. Wlać pozostałe 2 filiżanki mleka i wanilię, ubić. Napełnić 4 wysokie szklanki lodem. Nalać napoju czekoladowego i podawać.
sobota, 03 lipca 2010
To przepis, który dostałam w jednym z codzinenych maili, które otrzymuję z przepisami z South Beach. Na początku nie bardzo mogłam uwierzyć w to, że herbata zaprzy się w zimnej wodzie. Poszperałam w sieci i okazało się, że to chyba możliwe. Więc gdy tylko zaświeciło mocne słońce zabrałam się do roboty. Okazało się, że herbata nie tylko pięknie się zaparzyła, ale nie miała też ani odrobiny goryczki. Polecam wszystkim, nawet tym, którzy nie przepadają za zielonym naparem. Można ten napój wykońać też ze zwykłej czarnej lub ziołowej herbaty.
Składniki: 4 torebki zielonej herbaty (użyłam 4 łyżek liściastej z trawą cytrynową) 4 szklanki wody (użyłam mineralnej, ale można też ostudzonej przegotowanej) kostki lodu cukier / słodzik (ja nie daję) 1 mała cytryna listki mięty (opcjonalnie) Wykonanie: Sparzyć duży słoik. Umieścić w nim torebki herbaty, zalać zimną wodą. Słoik przykryć foilą spożywczą (ja użyłam słoja z wieczkiem) i postawić na bardzo nasłonecznionym parapecie lub balkonie w czasie najbardziej gorącej części dnia. Parzyć herbatę aż nabierze koloru i smaku przez około godzinę. Wyjąc torebki (ja moją przecedziłam przez sitko). Herbatę schłodzić przez przynajmniej 20 minut (to czego nie wypijemy można przechowywać w lodówce). Szklanki napełnić lodem, nalać herbatę, ewentualnie dosłodzić. Przybrać cytryną i miętą i podawać.
niedziela, 06 czerwca 2010
Znudziły mi się już tradycyjne kotlety, czy to mielone, czy schabowe, czy z piersi. No dobra, przyznam, że schabowych nie robiłam chyba wieki, ale nie zmienia to faktu, że mam już dość. Dlatego jak ujrzałam u Ainsley'a mielone z piersi z kurczaka, a do tego z cudnymi dodatkami od razu postanowiłam je zrobić. Takie kotlety to trochę kompromis pomiędzy pragnieniami kulinarnymi mojege męża i syna (czyt. ZWYKŁE mięso chcemy) a moim znudzeniem.
Składniki: 500 g chudego, mielonego mięsa kurczaka (dałam pierś) 2 ząbki czosnku 1 papryczka chilli, bez ziaren, drobno posiekana 1 łyżka posiekanej mięty 2 łyżki posiekanej natki pietruszki lub kolendry 2 łyżeczki sosu Worcestershire (przy diecie Dukan pominąć) oliwa do posmarowania sól, pieprz Wykonanie: Wymieszać mięso, czosnek, chilli, zioła, sos Worcestershire i dużo soli i pieprzu. Uformować 4 równe burgery, każdy posmarować lekko oliwą. Rozgrzać grill na średnio gorąco (ja użyłam patelni grillowej). Kotlety grillować po 5 minut z każdej strony aż się równo upieką. Podawać w bułeczkach z sałatą i pomidorem.
Źródło: Ainsley Harriott's "Low Fat meals in minutes"
wtorek, 04 maja 2010
Gdzie się nie rozejrzę tam wszędzie ktoś na Dukanie. Nawet rodziny nie oszczędziło. A kiedy taki gość ma przyjść z wizytą trzeba się postarać, bo wiem co to znaczy pójść w gości jak się jest na diecie. No więc poszperałam na durszlaku i znalazłam u Adrijah deser zebra, który lekko zmodyfikowałam i gotowe. Gość zadowolony, a koleżanki z miasta L. może wreszcie nie będą narzekać, że nie mogą zrobić ani sobie, ani dzieciom (dzieciom można zamienić kawę na kakao i gotowe). Przepis pasuje też do diety South Beach, tylko musimy użyć wtedy kawy bezkofeinowej lub kakao.
Składniki: 500 g jogurtu naturalnego 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (ewentualnie kakao) 3 łyżeczki żelatyny 5 tabletek słodzika kakao (3-4 łyżki) Wykonanie: Kawę zaparzyć w 1/4 szklanki wrzątku, dodać 1 tabletkę słodzika, ostudzić. Żelatynę zalać odrobiną zimnej wody i zostawić na chwilę, aż spęcznieje. Następnie zalać do 1/2 szklanki wrzątku, dodać resztę słodzika, wymieszać dokładnie i zostawić do ostygnięcia (uważać, żeby nie zastygła za bardzo). Kiedy żelatyna jest już lekko ścięta jogurt lekko ubić robotem i dodać połowę żelatyny, znowu chwilę wymieszać robotem. Jogurt rozlać do 2 misek i do jednej dodać kawę, wymieszaną z resztą żelatny, wymieszać robotem. Jogurt kawowy rozlać do szklanek i wstawić do lodówki (lub zamrażalnika na krócej). Kiedy stężeje zalać go jogurtem z samą żelatyną. Ja posypałam biały jogurt naturalnym kakao. Kiedy zastygnie ponownie wlać resztkę jogurtu kawowego i znowu odstawić do zastygnięcia. Całość posypać kakao i podawać. Ja miseczki z jeszcze nie rozlanym jogurtem trzymałam w lodówce, a szklanki chłodziłam w zamrażarce, żeby zastygały szybciej.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||