Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Wpisy z tagiem: fiołki
poniedziałek, 16 maja 2011
W lodówce resztki ricotty i serka śmietankowego. Musiałam je więc wykorzystać. Wyszły cudowne małe serniczki w sam raz do poobiedniej kawy czy na piknik. Możne je robić oczywiście bez ciasteczkowego spodu, ale za bardzo go lubię :) Do osłodzeniu użyłam cukru fiołkowego, ale można oczywiści użyć zwykłego. Fiołkowy nie zmienił zbytnio smaku (być może było go za mało) Składniki na spód:
Składniki na masę:
Wykonanie: Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasteczka kruszymy (np. w woreczku), dodajemy cukier i mieszamy z roztopnionym masełm. Wykładamy po łyżce do 6 muffinkowych papilotek (papilotki umieszczamy w formie). Wszystkie składniki na masę miksujemy w malakserze. Przelewamy masę na ciasteczkowy spód i pieczemy przez około 25 minut. Wyjmujemy z formy i studzimy serniczki.
poniedziałek, 11 kwietnia 2011
Macie już dośc fiołków? Bo ja jeszcze nie. Mam nadzieję, że to nie jest moje ostatnie słowo w tym temacie w tym roku. Ale do rzeczy. Całkiem niedawno dostałam od Bei cudną przesyłkę, pełną ciepłych słów, nasionek dyni i papilotek. Papilotek, które mnie oczarowały jak tylko je zobaczyłam. Dlatego też wiedziałam, że należy im się specjalny przepis. No i czy mógłby być inny? Moim zdaniem nie. Beatko bardzo dziękuję za cudny prezent i zapraszam do częstowania się.
Składniki:
Wykonanie: Rozgrzać piekarnik do 200C i wyłożyć formę papierkami do muffinków. Odmierzyć suche składniki do miski. Wlać wszystkie płynne składniki do drugiej miski. Zmieszać wszystko razem, dodać kwiaty fiołka i bardzo lekko wymieszać i przełożyć do foremek. Piec przez około 25 minut.
sobota, 09 kwietnia 2011
Fiołkowania ciąg dalszy. Cieszę się jak dziecko i to nic, że rodzina patrzy na mnie dziwnie. Te delikatne kwiatki są cudowne. Sama nie wiem dlaczego dopiero w tym roku się na nie odważyłam. Teraz marzę o serniku z tym cukrem. Może się uda? Przepis podejrzałam u Komarki i dodaję do Kwiatowej akcji Gosi.
Składniki:
Wykonanie: Do słoika na przemian wkładać cukier i fiołki (lekko ugniatając).
p.s. za radą Gosi zawartość słoiczka wysypałam na pergamin i wstawiłam do piekarnika nagrzanego na 30 stopni do wysuszenia cukru. Potem znowu wszystko załaduję do słoiczka :)
czwartek, 07 kwietnia 2011
Pewnie wszyscy już wiecie o Kwiatowej Akcji Pinkcake. W zeszłym roku to właśnie dzięki Gosi zjadłam kwiaty dyni. Teraz od kilku dni Gosia i Szarlotek kuszą fioletem. Dlatego kiedy zobaczyłam na spacerze fioletowy dywan postanowiłam spróbować. Razem z córcią zbierałyśmy kwiatki i nazbierałyśmy ich sporo. Dlatego też postanowiłam wykorzystać przepis pokazany u Komarki. Tak się złożyło, że Gosia i Szarlotek też tego dnia robiły syrop i zaproponowałay mi wspólne fiołkowanie. Bardzo dziękuję za to przemiłe wyróżnienie. W końcu to zaszczyt fiołkować z mistrzyniami.
Składniki:
Wykonanie: Fiołki zalać wrzącą wodą, przykryć ściereczką i odstawić na kilka godzin. Odlać sok i przecedzić oraz zważyć. Odważyć tyle cukru, ile waży wywar z fiołków i dodać do soku. Dodać sok z cytryny i gotować na wolnym ogniu około pół godziny. Gorący sok przelać do butelek i szczelnie zakręcić.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||