| < Luty 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




Kontakt:
kabamaiga@gmail.com








Teraz w kuchni







Można mnie tutaj znaleźć

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria



Durszlak.pl



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi

my foodgawker gallery

my foodepix gallery








Wpisy z tagiem: kakao

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Tak do końca to nie wiem jak z tą nazwą jest.  Moja Babcia mówi, że to ambasador.  W sieci po nazwą ambasador znalazłam też zupełnie inne ciasto.  Takie też było, chociaż dla rozróżnienia była dodana część murzynkowa.  W każdym razie ciasto cudowne. Najlepsze podobno wtedy, kiedy pęknie (moje na szczęście pękło). Można też dodać do środka bakalie, ale ja chyba wolę bardziej surową wersję.

ambasador

Składniki:

na polewę i część ciasta:

  • 250 g margaryny
  • 12 łyżek wody
  • 5 łyżek kakao
  • 1 i 1/3 szklanki cukru

 

na ciasto:

  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki (niepełne)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

ambasador

 

Wykonanie:

 

Składniki na polewę włożyć do wysokiego garnka.  Zagotować i gotować przez około 5 minut, cały czas mieszając.  Polewa ma się lekko ciągnąć.  Odłożyć 1/4 masy.

Do ostudzonej reszty dodać 4 żółtka i 2 szklanki mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia.  Delikatnie wymieszać.  Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno.  Dodać do masy i bardzo delikatnie wymieszać.  Ciasto przelać do blachy keksówki (32 cm), wyłożonej papierem do pieczenia.  Pieczemy w 180 stopniach przez około 50 minut.  Ciasto ma być sprężyste i suche w środku.  Jeszcze ciepłe polewamy odłożoną wcześniej polewą (być może trzeba będzie polewę lekko podgrzać).

 

ambasador

 

ambasador

 

/wydrukuj przepis/

Tagi: kakao
13:38, kabamaiga , Ciasta
Link Komentarze (24) »
poniedziałek, 02 stycznia 2012

Chciałam jakoś wykorzystać resztki piernika, bynajmniej nie staropolskiego, bo ten znikł natychmiast.  Pomyślałam, że trufelki to będzie to.  Postanowiłam zrobić wersję z mascarpone, a z braku czekolady zrobiłam sama polewę.  Wyszło smacznie, ale ...  Po pierwsze ta polewa zupełnie nie nadaje się do trufelków - nie zastyga idealnie.  Po drugie masa piernikowa była zbyt rzadka.  Trufelki nabrały dobrej konsystencji dopiero po 3 dniach w lodówce.  A szkoda, bo mogło być bardzo pysznie.

 

trufelki piernikowe

Składniki:

  • 250 g mascarpone
  • 200 g piernika
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika

 

Składniki na polewę (źródło):

  • 60 g masła
  • 3 łyżki kakao
  • 5 łyżek cukru
  • 2 łyżki śmietany
  • 1 łyżeczka żelatyny

 

Wykonanie:

Mascarpone wyjmujemy z lodówki i czekamy aż osiągnie temperaturę pokojową.  Następnie ubijamy z cukrem pudrem.  Piernik mielimy w blenderze, mieszamy z przyprawą do piernika i dodajemy do ubitego mascarpone.  Mieszamy łyżką.  Masę chowamy do lodówki, aż trochę stężeje.  Przygotowujemy polewę: Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody. Resztę składników zagotować. Gdy żelatyna napęcznieje podgrzać ją w tej wodzie do całkowitego rozpuszczenia i dodać do reszty masy. Wymieszać dobrze i wystudzić.   Kiedy polewa stygnie, wyjmujemy masę piernikową z lodówki i formujemy kuleczki wielkości małego orzecha włoskiego.  Gotowe kulki obtaczamy w ostudzonej polewie.  Chowamy do lodówki do całkowitego ostygnięcia.

 

trufelki piernikowe

Tagi: kakao
20:53, kabamaiga , Desery
Link Komentarze (18) »
sobota, 31 grudnia 2011

Znowu wspaniałe spotkanie, zupełnie jak za studenckich czasów.  A, że za ścianką szóstka dzieci?  To tylko znak czasu.  Zresztą one też się dogadywały wspaniale. Szkoda tylko, że w tym składzie tak rzadko udaje się spotkać.

Na deser było brownie.  Mocno pomarańczowe, troszkę za bardzo wysuszone, ale trudno. Oryginalny przepis pochodzi z Kuchni, a ja go podpatrzyłam u Viri.  Postanowiłam jednak delikatnie go zmodyfikować.

 

Ponieważ już za 12 godzin będzie Nowy Rok, życzę Wam wspaniałego wieczoru.  A potem kolejnego roku, przynajmniej tak wspaniałego jak ten wieczór.  No i spotkań, takich miłych jak to nasze ostatnie.

brownie pomarańczowe 

Składniki:

  • 240g gorzkiej czekolady
  • 120g masła, w temp. pokojowej
  • 300g cukru
  • 5 małych jajek
  • 70g mąki pszennej
  • 70g gorzkiego kakao
  • 60g orzechów włoskich lub laskowych, posiekanych (u mnie jedne i drugie)
  • skórka z 1/4 pomarańczy
  • skórka z całej pomarańczy
  • 3 szczypty soli
  • 65 g masła
  • 1,5 łyżki wody
  • 1,5 łyżki kakao
  • 1,5 łyżki cukru

Wykonanie:

Pomarańcze myjemy i wyparzamy.  Skórkę z 1/4 pomarańczy kroimy na drobną kostkę i suszymy w piekarniku w 160 stopniach przez kilka minut.  Uważamy, żeby nie przypalić.

Piekarnik nagrzać do 180st.C. Foremkę 20x30cm wyłożyć papierem do pieczenia. Czekoladę roztopić ze szczyptą soli w kąpieli wodnej. Masło ubić z cukrem na jasny, puszysty krem. Kolejno wbijać jajka, cały czas miksując. Rozpuszczoną czekoladę wlewamy do masy maślano-jajecznej. Wsypujemy przesianą mąkę z kakao i solą, dodajemy posiekane orzechy i wysuszoną skórkę pomarańczową. Przelewamy ciasto do foremki. Formę uderzamy kilka razy o blat, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Pieczemy ok. 15-20 minut (choć oryginał podaje 30 - Viri piekła krócej, ja prawie 25 i to było za długo ) - upieczone jest jeszcze stosunkowo miękkie i trochę płynne. Kiedy ostygnie stanie się zwarte.

Szykujemy polewę.  W garnuszku roztapiamy masło (65 g), cukier, kakao i wodę.  Dokładnie mieszamy.  Ciepłą polewą polewamy przestudzone brownie.  Na wierzch ścieramy skórkę z całej pomarańczy.

brownie pomarańczowe

 

/wydrukuj przepis/

piątek, 02 grudnia 2011

Dostałam ostatnio wspaniałą przesyłkę od firmy Kamis - pudło pełne przypraw z serii Specialite.  Cała gama zapachów i smaków.  Na początek postanowiłam przygotować pachnące, korzenne kakao, w sam raz na rozgrzanie.  Teoretycznie możecie wykorzystać do zrobienia takiego kakao przyprawy w proszku, ale zapewniam Was, że to nie to samo.  Zupełnie jak z domową przyprawą do piernika. (Na końcu wpisu jest konkurs, nie przegapcie).

przyprawy kamis 

Składniki (na 4 porcje):

  • 1 litr mleka
  • 1 laska wanilii
  • 1 cała gałka muszkatołowa
  • kawałek kory cynamonu
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 1 - 2 owoce kardamonu
  • kilka goździków
  • miód
  • kostka gorzkiej czekolady (opcjonalnie)
  • przyprawa do kawy i deserów Kamis
  • 1 - 2 łyżki kakao (niesłodzonego)

 

kakao korzenne

Wykonanie:

Do rondelka wlewamy mleko.  Wanilię kroimy na pół, wyjmujemy ziarenka.  Ziarenka i laskę wkładamy do mleka. Kardamon rozłupujemy, ziarenka ucieramy w moździerzu i dodajemy do mleka.  Ucieramy kawałek kory cynamonu oraz odrobinę gałki wprost do mleka.  Dodajemy goździki, anyż.  Całość zagotowujemy.  Kakao przesiewamy do ciepłego mleka i dokładnie mieszamy, tak aby nie było grudek.  Wyjmujemy laskę wanilii, anyż i goździki.  Całość dosładzamy do smaku miodem.  Wlewamy do kubków.  Ja na wierzch dałam odrobinę ubitego mleka i całość posypałam startą czekoladą i przyprawą do kawy i deserów.

 

kakao korzenne

 /wydrukuj przepis/

 

Konkurs

 

Jeśli chcecie przygotować to pachnące kakao, czy domową przyprawę do piernika zapraszam Was do konkursu.  Będziecie mogli wygrać takie piękne zielone pudełko wypełnione po brzegi produktami Kamis Specialite. Zróbcie zdjęcie (jedno, czy więcej), które będzie przedstawiać zapach lub smak jednej z przypraw z linii Kamis Specialite.  Wierzę, w Waszą inwencję twórczą.  Zdjęcie w formacie jpg, nie większe niż 500 KB,  prześlijcie na adres: kabamaiga@gmail.com  do dnia 11 grudnia do godz. 20:00.  W tytule maila proszę napisać :Konkurs Kamis. A w treści dopisać, który produkt jest zilustrowany.   Wybiorę 10 zdjęć, na które potem Wy będziecie głosować w sondzie.  Sonda zakończy się 18 grudnia, tak aby przesyłka zdążyła dotrzeć do zwycięzcy jeszcze przed Świętami.

Tagi: cynamon kakao
07:17, kabamaiga , Napoje
Link Komentarze (22) »
wtorek, 20 września 2011

Ponieważ ciasto czekoladowe z malinami zapadło mi w pamięci, w mojej nowej kuchni postanowiłam rozpocząć pieczenie od tego połączenia.  Bałam się zaczynać od trudnych wypieków, bo nie wiem jak zachowuje się piekarnik.  Dlatego też na pierwszy ognień poszły muffiny.  Muszę przyznać, że to połączenie smaków bardzo nam odpowiada.

 muffiny czekoladowo-cytrynowe

Składniki:

  • 250 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 łyżki kakao
  • 150 g cukru
  • 250 ml mleka
  • 1 jajko
  • 90 ml oleju
  • skórka starta z 1 cytryny
  • 2 garście malin

 

Wykonanie:

Wszystkie suche składniki (łącznie ze startą skórką z cytryny) łączymy w jednej misce.  W drugiej łączymy wszystkie mokre składniki.  Przy pomocy widelca łączymy zawartość obu misek.  Dodajemy maliny i delikatnie mieszamy.  Ciasto nakładamy do foremek wyłożonych papilotkami.  Pieczemy 20 minut w temperaturze 200 stopni.

muffiny czekoladowo-cytrynowe

 /wydrukuj przepis/

A tutaj mała zapowiedź kolejnych wpisów

 

sok z malin

Tagi: kakao maliny
09:21, kabamaiga , Muffinki
Link Komentarze (16) »
niedziela, 18 września 2011

Miesiąc temu Jola pokazała to ciasto (w oryginale było u Kasi).  Zrobiłam je natychmiast (niestety nie miałam jak pokazać) i muszę przyznać, że nie żałuję.  Jest niezwykle czekoladowe, nawet bez polewy.  Troszkę jak murzynek, ale zdecydowanie bardziej wilgotne.  Jestem pewna, że zrobię je jeszcze nie raz. 

 ciasto czekoladowe z malinami

Składniki na keksówkę (25x7cm):

  • 125g masła
  • 100g gorzkiej czekolady
  • 155ml wody
  • 12g kakao
  • 0,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 168g cukru (dałam mniej)
  • 0,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 duże jajko
  • 120g mąki pszennej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • większa szczypta soli

Dodatkowo:

  • szklanka malin

Składniki polewy (ja nie robiłam):

  • ok. 130-150 g czekolady
  • kilka łyżek śmietany kremówki

 

Wykonanie:

Masło, czekoladę, wodę, kakao, kawę i cukier umieścić w rondelku. Podgrzewać na małym ogniu ciągle mieszając do rozpuszczenia się wszystkich składników. Odstawić na 15-20 min do ostudzenia. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Do czekoladowej mieszanki dodać, ekstrakt i jajko, zmiksować. Dodać mąkę. Miksować około minuty aż masa stanie się gładka. Ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 20cm lub do keksówki, posypać równomiernie malinami. Piec przez około 40-50min w temp. 170 stopni C. Czekoladę podgrzewać ze śmietanką na małym ogniu. Kiedy czekolada się rozpuści, zdjąć rondelek z ognia i mieszać do uzyskania gładkiej masy. Przed polaniem ciasta, schłodzić polewę.

ciasto czekoladowe z malinami

 

/wydrukuj przepis/

środa, 27 lipca 2011

Dzisiaj wpis gościnny.  Ciasto od mojej Mamy. Nie byle jakie ciasto, bo byłą to jedna z lepszych wuzetek jakie jadłam.  Nie wiem skąd Mama ma ten przepis, ale polecam z całego serca.  Mamuś dziękuję za pyszne ciacho i za przepis.  No i polecam się na przyszłość :)

 

wuzetka

 

 

Składniki:

 

Biszkopt:

  • 7 jaj,
  • 1, szkl maki
  • 1,5 szkl cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao

 

Wykonanie:

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodać cukier i ubijać nadal, następnie dodawać po jednym żółtku cały czas ubijając. Dodać pozostałe składniki razem przesiane przez sito, wymieszać. Ja pozwalam sobie lekko zmiksować, bo ciężko jest wymieszać mąkę z pianą. Po ostygnięciu przekroić na pół, nawilżyć. Najprościej np. sokiem z grapefruita..

 

wuzetka

Masa:

 

  • 1 l śmietany 30%
  • 4 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w ½ szkl wody,
  • ½ soku z cytryny
  • 4 cukry waniliowe lub 65 g domowego cukru waniliowego

 

Dodatkowo:

  • kakao
  • ew. bita śmietana do dekoracji

 

wuzetka

Wykonanie:

Śmietanę ubić na sztywno z cukrem waniliowy, ubijając dodawać sok z cytryny a na koniec ostudzoną żelatynę. Masę podzielić na pół, udekorować ciasto w środku i na górze, posypać kakao. Można udekorować bitą śmietaną.

wuzetka

 

/wydrukuj przepis/

czwartek, 21 lipca 2011

Muffinki w wersji marmurkowej, a do tego z owocami.  U mnie jagody i porzeczki, ale spokojnie mogą być same porzeczki lub same jagody.

 

muffinki jagodowo-porzeczkowe

 Składniki:

  • 250 g mąki
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • 150g cukru
  • 250ml mleka
  • 90ml oleju roślinnego
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu wanilii
  • 50 g porzeczek i jagód

Wykonanie:

Rozgrzać piekarnik do 200C i wyłożyć formę papierkami do muffinków. Odmierzyć suche składniki (oprócz kakao) do miski, wymieszać. Wlać wszystkie płynne składniki do drugiej miski i wymieszać. Zmieszać wszystko razem (niezbyt dokładnie).  Odłożyć kilka łyżek ciasta do drugiej miski, dodać kakao i ponownie wymieszać.  Do białej części ciasta dodać owoce i lekko wymieszać i przełożyć do foremek.  Na wierzch kłaść po odrobinie ciemnego ciasta i zamieszać szpikulcem, tak aby powstały wzorki.  Piec przez około 25 minut.



muffinki jagodowo-porzeczkowe

 

/wydrukuj przepis/

 

jagodowo nam

piątek, 24 czerwca 2011

Ostatnio dostałam od portalu bobby.pl. paczkę z kremami Delecty i szprycą do przetestowania.  Skusiła mnie ta szpryca, ponieważ mam w domu 2 i z żadnej nie jestem zadowolona.  Co do kremów? Smak super, konsystencja też.  Przygotowanie banalne (krem ubijała moja córka).  Nie podoba mi się jednak do końca lista składników.  Jednak na sytuacje awaryjne może być.

A ciasto?  Miałam ochotę na wuzetkę, ale w domu stały 2 skrzynki czereśni.  Pomyślałam, że można  to połączyć.


 biszkopt czereśniowy

Składniki:

  • 5 jaj
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka kakao
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
 
  • 1 opakowanie kremu z owoców leśnych
  • około 30 - 40 czereśni
  • 50 ml śmietany kremówki
  • 2 łyżki cukru
  • 1 - 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

 

Wykonanie:

Białka ubijamy na sztywno, w trakcie dodajemy cukier.  Stopniowo dodajemy po 1 żółtku, cały czas ubijając.  Mieszamy mąkę, kakao i proszek.  Delikatnie dodajemy do ubitych jajek i mieszamy.  Ciasto wylewamy na małą blachę.  Pieczemy w 180 stopniach przez 30 minut.  Kiedy biszkopt ostygnie dzielimy na pół.

Czereśnie drylujemy i kroimy na pół nad miską i czekamy aż odcieknie trochę soku.  Sok mieszamy z ekstraktem z wanilii i nasączamy nim biszkopty.

Przygotowujemy krem według przepisu na opakowaniu.  Oprócz kremu będzie potrzebne mleko i jogurt naturalny.  Ubity krem dzielimy na 2 części ( 3/4 i 1/4).  Większą porcję kremu smarujemy na dolnej części biszkoptu.  Na krem układamy połówki czereśni.  Przykrywamy drugą częścią biszkoptu.  Wierzch smarujemy pozostałym kremem.  Ubijamy kremówkę z cukrem.  Szprycą wyciskamy rozety na każdej części.  Na wierzch każdej kładziemy wydrylowaną czereśnię (najlepiej zrobić to bezpośrednio przed podaniem).

biszkopt czereśniowy

 

 

bobyy

sobota, 28 maja 2011

Pierwotnie miałam zrobić sobie na urodziny panna cottę.  Jednak kiedy otworzyłam lodówkę odkryłam, że oprócz kremówki stoi też mascarpone.  Wybór był już prosty.  Deser przygotowałam w dwóch wersjach:  kawowej (dla mnie) i kakaowej (bezalkoholowej) dla dzieci i męża.  Nie jest to klasyczny przepis na tiramisu, bo nie zawiera jajek.  Biszkopciki przygotowałam samodzielnie według tego przepisu.

 tiramisu

Składniki:

  • 250 g mascarpone
  • 200 g śmietany kremówki
  • 100 g amaretto (lub innego alkoholu np. brandy)
  • 50 cukru pudru
  • pół szklanki mocnej kawy (lub kakao)
  • 16 - 18 biszkopcików
  • kakao do posypania

 

Wykonanie:

Kremówkę ubić na sztywno.  Mascarpone wymieszać z cukrem i połową alkoholu  Dodać ubitą kremówkę i wszystko razem przez chwilę ubijać.  Biszkopty moczyć w kawie (kakao) wymieszanej z resztą alkoholu przez sekundę z każdej strony.  Ułożyć połowę biszkoptów w naczyniu.  Na biszkoptach wyłożyć połowę masy serowej.  Wyłożyć drugą połowę biszkoptów, a na nie znowu masę.  Całość schłodzić.  Przed podaniem posypać kakao.

 tiramisu

/wydrukuj przepis/


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5