Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Wpisy z tagiem: pomidory
czwartek, 01 marca 2012
Mój syn od dawna prosił o chili con carne. Spełniłam jego prośbę, łącząc dwa dania, które bardzo lubi.
Składniki:
Wykonanie: Cebule kroimy w piórka. Podsmażamy na odrobinie oleju. Szynkę kroimy w kostkę, podsmażamy. Mięso, posiekaną papryczkę i cebulę wrzucamy do garnka i zalewamy bulionem lub gorącą wodą. Dusimy na niewielkim ogniu, aż mięso będzie prawie miękkie. Dodajemy pomidory i fasolkę, doprawiamy do smaku. Dusimy jeszcze przez kilka minut razem.
środa, 22 lutego 2012
"Czy będziesz umiała ten sos powtórzyć?" "Oczywiście" "Jesteś pewna? Może sobie gdzieś zapisz". No to zapisuję. Dressing ekspresowy, jeśli nie macie czasu na mieszanie składników, można po prostu sałatkę posypać przyprawami i skropić oliwą i octem. Jednak mieszanie zajmuje chwilę, a dla mnie różnica w smaku jest istotna. Ja używam suszonych pomidorów z zielonego pudełka, które dostałam jeszcze w grudniu, ale jeśli nie macie, możecie użyć innych (chociaż wtedy trzeba będzie posiekać pomidorki, a to sprawi, że sos nie będzie już ekspresowy ;) Składniki na 1 - 2 porcje:
Wykonanie: Wszystkie składniki wlewamy / wrzucamy do słoiczka, słoiczek zakręcamy i energicznie potrząsamy. Gotowe.
piątek, 13 stycznia 2012
Dzisiaj pokażę Wam przepis na makaron, który zdecydowanie najczęściej gości u nas w domu. To podstawowy sos pomidorowy, dzisiaj wzbogacony o mozzarellę. Sos ekspresowy, więc często jest ratunkiem na piątkowe obiady. Ponieważ to przepis makaronowy, mam też przyjemność ogłosić konkurs makaronowy. Pisałam już tutaj na blogu kiedyś, że Makaron Rządzi Zdrowo. Do wygrania mam 3 zestawy od Edka. W skład zestawu wchodzi książka „Makaron – My Story” (limitowany, kolekcjonerski nakład z przepisami na dania makaronowe polskich celebrytów) oraz gadżety: magnes, smycz i notesik na magnes na lodówkę. Co trzeba zrobić by wygrać? W komentarzu do tego wpisu podać szybki przepis na zdrowy makaron. Każda osoba może dodać jeden przepis, a ja drogą losowania wybiorę 3 zwycięzców. Konkurs trwa przez cały tydzień do 20 stycznia, do godziny 23:59. Pamiętajcie, ma być zdrowo. Składniki:
Wykonanie: Makaron gotujemy al dente. Cebulę i czosnek siekamy i podsmażamy na oliwie. Marchewkę obieramy i ścieramy. Dodajemy do cebuli i czosnku i chwilę razem podsmażamy. Dodajemy pomidory z puszki, posiekaną bazylię i całość dusimy. Kiedy sos zgęstnieje doprawiamy do smaku solą, pieprzem i odrobiną cukru. Mozzarellę w kawałkach dodajemy do sosu i chwilę razem podgrzewamy, żeby ser się lekko rozpuścił. Ugotowany makaron wrzucamy do sosu i mieszamy. Podajemy natychmiast posypane parmezanem.
poniedziałek, 07 listopada 2011
Dalej testuję moją nową frytownicę Actifry. Tym razem wypróbowałam dnia główne. Przeglądałam przepisy w książeczce dodanej do frytownicy i wybór padł na pomidorowy sos do makaronu. Co do czasu, to zajmuje to mniej więcej tyle co przy tradycyjnym sosie. Na plus jest jednak to, że nie brudzi się dookoła. Nie wiem jak u Was, ale u mnie kuchenka po przygotowywaniu sosu, zawsze jest strasznie brudna. Do tego odnoszę wrażenie, że przy tradycyjnym gotowaniu muszę robić znacznie więcej. Tu po prostu pokroiłam cebulę, wrzuciłam wszystko i już. A smak? Cudowny. Konsystencja też. Podczas robienia tego obiadu, pomyślałam sobie, że ten sprzęt jest doskonały na dłuższe wypady na działkę, kiedy nie mamy dostępu do prawdziwej kuchenki, a mamy za to gniazdko. Wrzucamy tylko składniki, a obiad robi się sam. Do tego, jeśli nasza rodzina, czy tez grono znajomych jest większe, możemy skorzystać z wersji Family.
Składniki:
Wykonanie: Dodaj pomidory z puszki, czerwone wino, przecier pomidorowy, cukier i przyprawy. Gotuj przez ok. 25 minut lub do momentu uzyskania gęstej konsystencji sosu. Zatrzymuj ActiFry raz lub dwa w trakcie gotowania, aby wymieszać wszystkie składniki za pomocą drewnianej szpatułki. Dodaj poszatkowaną bazylię i wymieszaj ponownie. Do smaku dopraw. Podawać ze świeżo ugotowanym makaronem.
sobota, 15 października 2011
Nie wiem czego spodziewałam się po tym przepisie, ale na pewno czegoś więcej. Bo w końcu ze świetnej strony, bo genialne przyprawy. A okazało się inaczej. Kiedy spróbowałam pod koniec gotowania, smak był nijaki. Brakowało? Sama nie wiem czego. Dodałam pomidora, który trochę uratował sytuację, ale bez przesady (w końcu to już nie są te prawdziwie letnie pomidory). No dobrze, będę sprawiedliwa - synowi smakowało. Ponieważ przepis pochodzi z Indii, dodaję go do akcji Ireny i Andrzeja. Składniki:
Wykonanie: Fasolkę odcedzić i opłukać. Lekko rozgnieść widelcem. Kumin, kolendrę, koper i cynamon włożyć do garnka z grubym dnem. Prażyć na średnim ogniu często mieszając, aż przyprawy zaczną zmieniać kolor i nabiorą aromatu (uwaga, aby ich nie przypalić). Przyprawy zmielić w młynku i dodać zmiażdżone płatki chili. Rozgrzać olej na średnik ogniu. Dodać gorczycę i liście curry (użyłam pasty). Natychmiast zdjąć z ognia, przykryć i pozwolić, aby przyprawy zaczęły skwierczeć.
wtorek, 04 października 2011
10 września uczestniczyliśmy całą rodziną w cudownych warsztatach w szkole Little Chef. Byliśmy tam razem z Ullą i jej dziećmi, Andzią i jej córeczką oraz Emilką i jej dziećmi. O warsztatach (mam nadzieję) uda mi się jeszcze napisać i pokazać kilka zdjęć. Teraz jednak pokażę danie, które tam robiliśmy wspólnie, a ja od czasów warsztatów robiłam już dwukrotnie i robić będę jeszcze nie raz.
Składniki:
Wykonanie: Na patelni rozgrzewamy oliwę, podsmażamy pokrojoną cebulę oraz czosnek i posiekane chili. Następnie dodajemy wołowinę i smażymy, aż mięso będzie brązowe, od czasu do czasu mieszamy. W moździerzu rozdrabniamy kmin i oregano i dodajemy do podsmażanego mięsa. Następnie dodajemy koncentrat i mieszamy. Usmażone mięso przekładamy do garnka. Podlewamy bulionem i gotujemy na wolnym ogniu. Dodajemy odcedzoną fasolę z puszki oraz posiekane pomidory i dalej gotujemy. Doprawiamy , solą i pieprzem. (Cała potrawa powinna dusić się nawet do godziny). Możemy podawać w takiej wersji lub przygotować wersję zapiekaną. Chili con carne przekładamy do kokilek, posypujemy startym serem i pieczemy w mocno rozgrzanym piekarniku przez kilka minut - aż ser się stopni. Potrawę podajemy na przykład z nachos.
czwartek, 15 września 2011
Robiłam go jeszcze w kwietniu i czekał i czekał na publikację. A dlaczego? Z kilku powodów. Po pierwsze nie do końca rodzinka była zadowolona. Niby zjedli, ale bez większego zachwytu (zapomniałam o miodzie i to był błąd). Po drugie zdjęcia siedziały w kwietniowym folderze i o nich zapomniałam. Teraz jednak pokazuję bo w końcu lepiej późno niż wcale. Przepis znaleziony u Malwiny dodaję do akcji Grumków.
Składniki (na 3-4 porcje):
W misce łączymy jogurt, sok z cytryny, tandoori masala, imbir, czosnek, sól i chilli w proszku. Do marynaty wkładamy kurczaka i odstawiamy do lodówki na całą noc. Następnego dnia kawałki mięsa wyjmujemy z marynaty i smażymy na patelni do grilla (smażyłam na zwykłej patelni). Na drugiej patelni rozgrzewamy masło,
środa, 24 sierpnia 2011
Kolejny przepis ze starego numeru "Soli i Pieprzu". W przeciwieństwie do poprzedniego bardzo udany. Jeśli nie przepadacie za cukinią, albo nie macie na nią akurat ochoty, możecie zrobić samą pastę i zjeść z pieczywem. Składniki:
Wykonanie: Jajka gotujemy na twardo. Cukinię myjemy, osuszamy i kroimy na paski. Następnie smarujemy oliwą, doprawiamy solą i pieprzem i grillujemy na patelni (możemy też upiec w piekarniku). Pozostałe składniki miksujemy, doprawiamy solą i pieprzem. Na zgrillowaną cukinię nakładamy pastę, zwijamy roladki i spinamy.
sobota, 13 sierpnia 2011
Ten przepis chodził za mną kilka lat. Początkowo jednak nie miałam foremek do tartaletek, a potem zupełnie zapominałam o nim w sezonie pomidorowym. Dostałam jednak od mamy skrzyneczkę pomidorów, a w lodówce leżały 4 żółtka po bezach. Na szczęście przypomniałam sobie o tym przepisie i pomimo późnej pory zabrałam się do pracy. Przepis podaję z moimi lekkimi zmianami, a w oryginale pochodzi z książki "Kuchnia Polska" Z. Miętkiewicz. Składniki:
Wykonanie: Mąkę posiekać z zimnym masłem. Następnie dodać żółtka i śmietanę i szybko zagnieść ciasto. Zawinąć w folię i schować do lodówki. W między czasie z pomidorów wyjąć pestki, pokroić. Cebulę obrać i pokroić. Udusić na oleju, dodać pomidory i razem przez kilka minut dusić. Następnie przestudzić. Pomidory zmiksować. Dodać starty ser, posiekaną bazylię. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Na końcu dodać jajka i wymieszać. Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki. Rozwałkować na omączonej powierzchni. Natłuścić foremki na tartaletki (ja użyłam 9 małych i jednej dużej na tartę). Z ciasta wykroić koła nieco większe niż foremki. Wyłożyć foremki, odciąć wystające brzegi. Na ciasto wyłożyć pergamin i wysypać groch do pieczenia. Ciasto pieczemy w 200 stopniach przez około 10 minut. Upieczone miseczki napełniamy farszem pomidorowym i pieczemy przez kolejne 15 minut (ja piekłam z termoobiegiem).
niedziela, 07 sierpnia 2011
W piątek spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Rano kurier przyniósł mi paczkę, niespodziankę. W środku były produkty rodem z Hiszpanii - oliwki, fasola, oliwa czy sos. Paczka niespodzianka związana była z rozpoczynającym się właśnie w Lidlu tygodniem hiszpańskim. Nie mam ostatnio zbyt dużo czasu na gotowanie, więc zaczęłam przeglądać książki w poszukiwaniu szybkich przepisów, w których mogłabym wykorzystać produkty, które właśnie dostałam. Koniec końców padło na omlet hiszpański z książki Nigelli. Nie zrobiłam go dokładnie tak jak w książce, a jedynie się na tym przepisie wzorowałam.
Składniki:
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||