Ostatnie wpisy
Zakładki:
Spis treści
Sto Kolorów Kuchni w mediach
To mnie inspiruje
Zaglądam
Tagi
kabamaiga@gmail.com ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Wpisy z tagiem: szparagi
środa, 25 maja 2011
Pierwotnie chciałam wybrać połączenia, które najbardziej mi się spodobały. Było ich jednak tak dużo, że nie potrafiłam się zdecydować na tylko 5. Dlatego też postanowiłam wylosować. A zwycięzcy to:
Jeśli dobrze policzyłam są to: 16 - atina bc 14 - uśmiecham się 28 - majanaboxing 18 - shinju 15 - dorota 20w
Serdecznie gratuluję zwycięzcom. (Poproszę o dane do wysyłki na adres kabamaiga@gmail.com) A wszystkich zapraszam na kolejny konkurs już w piątek :) Teraz pora na przepis. Tym razem wykorzystałam lasagne od Lubelli. Składniki:
Wykonanie:
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Płaty lasagne gotujemy al dente. W tym samym czasie szparagi gotujemy przez 2 - 3 minuty na parze (pamiętamy o wcześniejszym umyciu i odłamaniu zdrewniałych końcówek). Ugotowane płaty rozkładamy, na każdym kładziemy po plasterku szynki parmeńskiej. W moździerzu tłuczemy kapary i czosnek. Powstałą pastą smarujemy każdy płat szynki. Kładziemy po 3 szparagi na każdym płacie szynki i zwijamy. Wkładamy do naczynia do zapiekania wysmarowane lekko oliwą. Zawijasy skrapiamy lekko oliwą i posypujemy startym serem. Pieczemy przez około 15 minut. Podajemy na ciepło lub zimno (trzeba uważać, żeby makaron się nie zsechł).
sobota, 21 maja 2011
Szparagi i makaron to cudne połączenie pod warunkiem, że lubicie jedno i drugie. Ja lubię, więc połączyć musiałam. Wymyśliłam sobie biały sos. Troszkę się go bałam, ale o dziwo nie zwarzył się i smakował wspaniale. Składniki (na 2 porcje):
Wykonanie: Przyprawy prażymy na gorącej patelni a następnie tłuczemy w moździerzu (lub mielimy młynkiem). Gotujemy makaron al dente. Szparagi myjemy, odłamujemy zdrewniałe końcówki i gotujemy na parze (lub w specjalnym garnku). Śmietanę, starty ser i rozbełtane jajko podgrzewamy cały czas mieszając. Doprawiamy solą i pieprzem oraz częścią uprażonych przypraw. Ugotowany makaron wrzucamy do podgrzanej śmietany i mieszamy. Dorzucamy pokrojone na kawałki ugotowane szparagi (część główek możemy zostawić do dekoracji) i ponownie mieszamy. Podajemy natychmiast posypane resztą przypraw.
czwartek, 19 maja 2011
Znowu cieplejsze dni i znowu ochota na lżejsze obiady. Taka sałatka jest doskonała, tym bardziej, że można ją zapakować do pudełka i zabrać na długi, zbyt długi dzień w pracy. Sałatkę przygotowałam z produktów, które dostałam od Lubelli. Przypominam też, że możecie wygrać 4 rodzaje makaronu tutaj (między innymi właśnie Fusilloni). Składniki (na 2 porcje):
Wykonanie: Makaron ugotować al dente. Szparagi podgotować na parze, tak aby były jędrne. Szynkę pokroić na kawałki (można podsmażyć przez chwilę na patelni beztłuszczowej, ale nie jest to konieczne). Pomidory pokroić na kawałki. Makaron i szparagi przestudzić. Wymieszać makaron, szynkę, pokrojone szparagi i pomidory. Wymieszać ocet balsamiczny, oliwę i sok z cytryny. Doprawić solą i pieprzem. Polać sosem sałatkę. Rozłożyć do 2 miseczek / talerzy i posypać startym serem.
sobota, 14 maja 2011
Mój syn stwierdził, że go to danie wciąga, chociaż miał pewne opory. Szparagi oczywiście zostały na talerzu, ale reszta zjedzona.
Składniki:
Wykonanie: Szparagi myjemy odłamujemy zdrewniałe końcówki i podgotowujemy przez chwilę na parze. Płaty makaronu gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem odrobiny oliwy. Osączamy i układamy na równej powierzchni. Pomidory w puszce rozdrabniamy, dodajemy koncentrat, doprawiamy do smaku i redukujemy, tak aby powstał sos. Przygotowujemy beszamel. Masło rozpuszczamy na patelni, dodajemy mąkę i cały czas dokładnie mieszamy. Kiedy już powstanie idealna zasmażka dodajemy stopniowo letnie mleko cały czas mieszając. Pod koniec doprawiamy gałką, solą i pieprzem. Do naczynia do zapiekania wkładamy na dno płat makaronu. Wykładamy na niego część sosu beszamelowego i 4 szparagi. Na to kładziemy kolejny płat makaronu, sos pomidorowy, 4 szparagi, znowu makaron, beszamel,szparagi makaron, sos pomidorowy. Tak robimy do wyczerpania składników. Na wierzchu rozsmarowujemy sos beszamelowy, który możemy posypać startym serem. Całość zapiekamy 20 minut w 200 stopniach.
wtorek, 10 maja 2011
Dwa lata temu zobaczyłam ją u Małgosi. Zauroczyła mnie, ale jej nie zrobiłam - szparagi były nie do dostania na moim bazarku. Rok temu zupełnie o niej zapomniałam. Na szczęście w tym roku bardzo podobną zrobiła Beatka. Ponieważ miałam wszystkie składniki wykonałam natychmiast łącząc obydwa przepisy.
Składniki:
Wykonanie: Piekarnik rozgrzać do 220 st.C. Szparagi umyć, odłamać zdrewniałe końcówki. Przed pieczeniem podgotować je przez chwilę na parze.
środa, 16 czerwca 2010
Fritatta może omlet albo tortilla? No właśnie kto wie? Bo ja się pogubiłam. Najważniejsze, że pyszne.
Składniki: jajka szparagi sól, pieprz olej Wykonanie: Szparagi umyć, odciąć zdrewniałe końcówki, pokroić na 3 cm kawałki. Główki odłożyć, resztę smażyć na patelni przez kilka minut aż zmiękną. Pod koniec dodać główki, chwilę podsmażyć. Wlać rozkłócone jajka, doprawić solą i pieprzem i smażyć na niewielkim ogniu aż się zetną. Przerzucić na drugą stronę i smażyc jeszcze chwilę. Podawać natychmiast.
sobota, 29 maja 2010
W tym roku mój sezon szparagpwy zaliczę do udanych. Mam wrażenie, że nasyciłam się tym smakiem, chociaż nie mogę powiedzieć, że mam dość. Mały akcent na zakończenie (przynajmniej blogowego) sezonu szparagowego to zupa znaleziona u Asi z Kwestii Smaku. Powiem tylko, że tak kremowej w smaku zupy jeszcze nie jadłam. Jak dla mnie rewelacja.
Składniki, 4 porcje: Wykonanie: Do garnka z grubym dnem wlać olej, dodać cebulę, oprószyć solą i dusić na małym ogniu przez 7 - 8 minut, mieszając od czasu do czasu, nie rumienić. Dodać kardamon, imbir i skórkę z cytryny, wymieszać i dusić razem przez około 15 sekund. Dodać ziemniaki, wymieszać i dusić przez około 3 minuty mieszając, aż ziemniaki pokryją się oliwą i trochę zmiękną.
piątek, 21 maja 2010
Pierwszy przepis, który wypróbowałam z mojego nowego nabytku "Low fat meals in minutes". Musiałam się z tym przepisem pośpieszyć bo albo teraz, albo dopiero za rok. A przecież takie cudo nie mogło czekać.
Składniki: 2 łyżki oliwy 600 g szparag(ów?) 1/2 łyżeczki papryki w proszku 1 cebula posiekana 2 ząbki czosnku 500 g dojrzałych pomidorów 1 papryczka chilli, posiekana (nie dałam) 1 łyżka drobnego cukru 250 g ryżu do risotto 600 ml wrzątku szczypta szafranu (dałam łyżeczkę kurkumy) sól, pieprz liście bazylii do dekaracji (zapomniałam o nich) Wykonanie: Nagrzać piekarnik do 200 stopni. Podgrzać 1 łyżkę oliwy w patelni, dodać szparagi pokrojone na kawałki, smażyć 3-4 minuty, posypać papryką. Przełożyć za pomocą łyżki cedzakowej do naczynia żaroodpornego. Dodać pozostałą oliwę, usmażyć cebulę i czosnek przez 4-5 minut. Dodać pokrojone pomidory, chilli i cukier. Doprawić solą i pieprzem, smażyć około 2 minuty. Przełożyć na szparagi i włożyć na dolną półkę piekarnika. Ryż wsypać do drugiego naczynia żaroodpornego, zalać wrzątkiem, dodać szafran (kurkumę). Przykryć szczelnie folią aluminiową i włożyć do piekarnika na półkę wyżej niż szparagi. Piec 20-25 minut aż cała woda zostanie wchłonięta a szparagi będą miękkie. Gotowy ryż poruszać widelcem i wyłożyć na ogrzane talerze. Na to położyć szparagi i pomidory, posypać liśćmi bazylii.
piątek, 07 maja 2010
Na dworze deszcz, szybciutko biegiem na targ. Chowam się pod parasolem, chcę załatwić wszystko jak najszybciej, ale nagle mój wzrok pada na nie. Tak, szparagi, są. I to jeszcze mogę wybierać czy chcę zielone czy białe. Nie mogę się nadziwić. Jeszcze rok temu ta tym bazarku (tam koło sklepu na S. - to dla O.) jak pytałąm o szparagi to mówili, że trzeba zamówić, a teraz proszę. Do tego jeszcze zaraz obok leżał rabarbar, ale to już będzie kolejna historia. Żeby delektować się ich smakiem na pierwszy ogień poszło coś prostego, ale jakże smacznego. Jajka według Nigelli.
Składniki: jajka szparagi (u Nigelli i u mnie zielone) sól morska Wykonanie: Odłamać zdrewniałe końcówki szparag. Zagotować wodę w garnku (wysokim, specjalnym do szparag, lub płaskim jeśli nie mamy specjalnego). Do wrzątku wrzucić szparagi gotować do 5 minut, tak, żeby zmiękły, ale się nie rozgotowały. W między czasie ugotować jajka na miękko (3 minuty, ale ja nie jestem w tym specjalistą w przeciwieństwie do mojego męża). Ugotowane szparagi maczać w żółtku, dosolić do smaku.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||