| < Luty 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...




Kontakt:
kabamaiga@gmail.com








Teraz w kuchni







Można mnie tutaj znaleźć

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria



Durszlak.pl



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi

my foodgawker gallery

my foodepix gallery








Wpisy z tagiem: drożdże

niedziela, 15 stycznia 2012

W Encyklopedii Chleba Ch. Ingramm są na tej samej stronie co bułeczki z dołeczkiem.  Upatrzone więc miałam je od dawna.  Nie wiem dlaczego tyle zwlekałam z ich zrobieniem, bo są cudowne.  Mięciutkie, delikatne.  W sam raz na śniadanie.

milk rolls 

Składniki (na 12 niewielkich bułeczek):

  • 450 g mąki pszennej chlebowej (ja dałam typ 550)
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka cukru
  • 50 g miękkiego masła
  • 15 g drożdży (dałam 5 g instant)
  • 280 ml letniego mleka + plus więcej do posmarowania

 

Wykonanie:

Przesiać mąkę i sól do dużej miski.  Dodać cukier i masło.  Masło wyrabiamy tak jak na kruszonkę.  Drożdże rozrobić w 60 ml mleka.  Dodać pozostałe mleko i wymieszać całość.  Wyłożyć na blat posypany mąką i wyrabiać przez około 8-10 minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (ja wyrabiałam robotem).  Wyrobione ciasto włożyć do miski wysmarowanej lekko olejem.  Przykryć i odstawić na około 1 godzinę, aż ciasto podwoi objętość.  Wyrośnięte ciasto ponownie wyłożyć na omączony blat.  Odgazować i podzielić na 12 równych części.  Każdą uformować w kulę i położyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, lub natłuszczonej.  Ostrym nożem naciąć każdą bułeczkę na krzyż.  Przykryć i ponownie odstawić do wyrośnięcia na około 20 minut.  Nagrzać piekarnik  do 200 stopni.  Wyrośnięte bułeczki posmarować mlekiem.  Piec 20- 25 minut, aż będą złote.  Studzić na kratce.

 

/wydrukuj przepis/

Tagi: drożdże
11:41, kabamaiga , Pieczywo
Link Komentarze (15) »
środa, 11 stycznia 2012

Jeszcze na wiosnę kupiłam książkę "Bread" Jaffrey'a Hamelman'a. Dopiero teraz upiekłam z niej pierwszy chleb.  Nawet nie planowałam tego wypieku, ale zapomniałam nakarmić zakwas.  Chleb jest cudowny, miękki, delikatny.  Chociaż w nazwie jest tostowy, można go jeść jak zwykły chleb.  Mój troszeczkę przypieczony, ale to wina mojego dość mocnego piekarnika.  Zresztą chleb był pieczony przez mojego męża, bo ja musiałam iść do pracy.

chleb tostowy

Składniki:

  • 450 g mąki pszennej (najlepiej wysokoglutenowej, ja dałam typ 550)
  • 450 g mąki chlebowej (dałam pszenną razową)
  • 680 g wody
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżka miękkiego masła
  • 1/2 łyżeczki słodu (nie miałam)
  • 1 łyżka soli
  • 1 1/2 łyżeczki drożdży instant

 

Wykonanie:

Wszystkie składniki włożyć do misy robota kuchennego.  Mieszać na najniższej prędkości przez 3 minuty.  Sprawdzić hydrację ciasta i ewentualnie dodać odrobinę wody lub mąki.  Ponownie włączyć robot i miksować na drugiej prędkości przez kolejne 3 minuty.  Ciasto włożyć do miski i nakryć.  Po godzinie złożyć ciasto.  Odstawić na kolejną godzinę.  Po tym czasie ciasto podzielić na 2 części (powstaną 2 bochenki). Wstępnie uformować 2 bochenki i ułożyć na powierzchni posypanej mąką.  Przykryć i odstawić na 10  - 20 minut.  Uformować ponownie bochenki.  Gotowe bochenki włożyć do foremek (ja użyłam 2, o długości 25 cm).  Formy przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę, półtorej.  Pieczemy w 220 stopniach przez około 30 minut.

 

chleb tostowy

 

/wydrukuj przepis/

niedziela, 11 grudnia 2011

"Kochanie musisz się pogodzić z tym, że inne kobiety mają ładniejsze kształty".  Wiem, że powinnam, ale nie tak miały wyglądać.  Zrobienie ich zaplanowałam już rok temu, po tym jak Bellis, wtedy jeszcze mieszkająca w Szwecji, pokazała je u siebie.  Niewiele brakowałoby, a mogłabym sobie o nich nie przypomnieć.  Na szczęście w paczce od Kamisa był szafran, więc zapomnieć się nie dało.

Przypominam, że jeszcze tylko dzisiaj możecie przysyłać zdjęcia do konkursu.  Do wygrania jest kosz przypraw Kamis.

lussekatter 

Składniki:

  • 250 ml mleka
  • 1 g szafranu
  • 25 g świeżych drożdży (dałam 7 g instant)
  • 90 g cukru pudru
  • 75 g masła
  • 450 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1 jajko-do posmarowania
  • rodzynki

 

lussekatter


Wykonanie:


Podgrzać mleko do temperatury ciała, ok. 37°C i rozpuścić w nim masło.
Szafran rozetrzeć z odrobiną cukru (ja zrobiłam to niestety niezbyt dokładnie). W osobnym naczyniu pokruszyć drożdże z mąką, dodać cukier i cukier z szafranem, wymieszać. (Ja dodałam drożdże do mąki i je wymieszałam).
Wyrabiać ciasto ręcznie (ok. 10-15 min) lub robotem (ok. 5 min), dodając stopniowo mleko z masłem. Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, dodać rodzynki.
Odstawić na godzinę do wyrośnięcia, powinno podwoić objętość.
Wyjąć ciasto na blat posypany mąką, jeszcze raz wyrobić i podzielić na 15 części.
Formować je na kształt litery "S". Odstawić do wyrośnięcia, nakryte ściereczką, na ok. 45 min.  Wyrośnięte posmarować jajkiem i włożyć do do piekarnika nagrzanego do 210°C. Piec ok. 12 min.

 

lussekatter

/wydrukuj przepis/

Tagi: drożdże
15:27, kabamaiga , Pieczywo
Link Komentarze (24) »
sobota, 10 grudnia 2011

Do zrobienia tego chleba przymierzałam się od początku trwania akcji Z widelcem po Azji  .  Udało mi się to dopiero teraz.  Przy okazji pierwszy raz korzystałam z opcji grill w moim nowym piekarniku. Niestety ze średnim skutkiem, bo chlebki trochę się przypaliły.  Mimo wszystko smakowały bardzo. Przepis pochodzi z "Encyklopedii Chleba" Ch. Ingram.

 

naan

 

Składniki:

  • 225 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 15 g świeżych drożdży
  • 60 ml letniego mleka
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 jajko
  • 2 - 3 łyżki roztopionego ghee lub zwykłego masła, do posmarowania

 

Wykonanie:

 

Mąkę i sól przesiać do miski.  W małej misce wymieszać drożdże z mlekiem.  Odstawić na 15 minut.  Do przesianej mąki dodać bomblujące drożdże, olej, jogurt i jajko.  Wyrobić, aż ciasto będzie miękkie.  Przełożyć na omączoną powierzchnię i wyrabiać przez kolejne 10 minut (ja wyrabiałam cały czas w robocie).  Ciasto ma być gładkie i elastyczne.  Wyrobione ciasto włożyć do miski posmarowanej odrobiną oleju, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na około 45 minut.  Ciasto ma podwoić swoją objętość. 

Nagrzać piekarnik do 230 stopni. Wstawić blachę do piekarnika, tak aby się nagrzała.  Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę i odgazować (wbijamy rękę w ciasto, tak aby uszło z niego powietrze).  Podzielić na 3 równe kule.  Każdą rozwałkować w kształt owalny o długości około 25 cm i szerokości 13 cm.  Chlebki piec przez około 3 - 4 minuty, aż się napuszą.  Następnie włożyć chlebki pod rozgrzany grill na kilka sekund, aż góra chlebka zbrązowieje.  Posmarować roztopionym ghee i podawać na ciepło.

 

/wydrukuj przepis/

Tagi: drożdże
09:35, kabamaiga , Pieczywo
Link Komentarze (17) »
sobota, 05 listopada 2011

Ostatnio Trzy Muszkieterki (1, 2, 3) pokazały cudowne bułeczki.  Ponieważ czekała nas długa droga, pomyślałam, że takie bułeczki będą jak znalazł.  Nie myliłam się.  Spisały się doskonale. 

 drożdżowe ślimaczki z dynią

Składniki na 15 niedużych bułeczek:

  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 1/4 szklanki letniej wody
  • 1/3 szklanki letniego mleka
  • 1 duże jajko, roztrzepane
  • 3/4 szklanki puree z dyni
  • 1 łyżka masła, roztopionego
  • 3 i 1/4 szklanki mąki pszennej chlebowej
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki zmielonego cynamonu
  • 1/4 łyżeczki zmielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki zmielonego kardamonu


Nadzienie:

  • 90 g masła, roztopionego (dałam około 50 g)
  • 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1/2 szklanki cukru brązowego
  • 2 łyżeczki zmielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki zmielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
  • 1/8 łyżeczki zmielonych goździków

Wykonanie:


W naczyniu wymieszać mąkę, cukier, sól, przyprawy i suche drożdże (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Masło rozpuścić; przestudzone wymieszać z mlekiem, wodą, jajkiem, puree z dyni i dodać do mąki. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).
W międzyczasie przygotować nadzienie: masło roztopić, cukry wymieszać z przyprawami.
Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30 x 40 cm, delikatnie podsypując mąką. Rozwałkowane ciasto posmarować masłem, posypać mieszanką cukru z przyprawami. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku, następnie pokroić ostrym nożem na 15 części, z których otrzymamy 15 bułeczek - ślimaków.
Bułeczki układać w niedużych odległościach od siebie (mogą się stykać) na wyłożonej papierem blaszce o wymiarach 25 x 30 cm, przykryć ściereczką, pozostawić do ponownego wyrośnięcia (od 30 - 45 minut).
Piec w temperaturze 190º przez około 25 - 30 minut. Jeszcze ciepłe polukrować. (ja nie lukrowałam)


drożdżowe ślimaczki z dynią

 

/wydrukuj przepis/

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Są tacy co będą twierdzić, że nie lubelskie a zamojskie.  Ja tam jednak będę lokalną patriotką (chociaż przecież przepis to lekka modyfikacja właśnie tamtego).  Zresztą nie ważne jaka nazwa, ważny jest smak.

 cebularz lubelski

Składniki (na 6 sztuk):

  • 250 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka drożdży instant
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 3 łyżki masła
  • 2 cebule (najlepiej cukrowe)
  • 1 łyżka maku
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki żółtego sera (opcjonalnie)

 

Wykonanie:

Do miski przesiewamy mąkę. Robimy wgłębienie. Wlewamy część letniego mleka, wsypujemy cukier i drożdże. Lekko mieszamy zagarniając odrobinę mąki. Posypujemy lekko mąką i odstawiamy na kilka - kilkanaście minut, aż zaczyn zacznie pracować. W między czasie roztapiamy masło. Do wyrośniętego zaczynu dolewamy ostudzone masło i sól. Jajko lekko ubijamy. Zostawiamy odrobinę jajka do posmarowania, a resztę wlewamy do mąki. Stopniowo dolewamy mleko i mieszamy. Wyrabiamy ciasto (ja wyrabiałam 5 minut w robocie, ale można też wyrabiać ręcznie). Ciasto ma być elastyczne. Wyrobione ciasto odkładamy do miski nasmarowanej olejem, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

W między czasie kroimy cebulę w grubą kostkę. Podsmażamy cebulę na oleju (cebulę dobrze jest posolić podczas smażenia). Kiedy cebula już zmięknie doprawiamy solą i pieprzem. Do ciepłej dodajemy mak i mieszamy. Odstawiamy.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 6 równych części. Z każdej forujemy kulę i wałkujemy na płaski placek. W między czasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni. Każdy placek po brzegach smarujemy zostawionym jajkiem. Na środek każdego placka wykładamy cebulę z makiem. Możemy też cebulę posypać dodatkowo startym serem. Cebularze pieczemy w 200 stopniach przez około 15 minut, aż się zarumienią.

cebularz lubelski

 

/wydrukuj przepis/

Tagi: drożdże
23:05, kabamaiga , Pieczywo
Link Komentarze (33) »
sobota, 30 lipca 2011

To drugie drożdżówki, które pojechały na rowerową wyprawę.  Tym razem robione nie dla syna, który za serowymi nie przepada, a dla dziadka.  W końcu na swoim rowerze musi dźwigać dodatkowo sakwę z ekwipunkiem.  Opierałam się na tym przepisie na drożdżówki Mirabelki.

 razowe drożdżówki z serem

Ciasto:

  • 250 g mąki pszennej 270 g mąki pszennej razowej
  • 20 g świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka suszonych instant)
  • 40 g cukru
  • 2 jajka
  • 50 g masła lub 1/2 szklanki oleju
  • 1 szklanka mleka
  • szczypta soli


Nadzienie:

  • 400 g białego sera
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka cukru waniliowego


Do posmarowania: roztrzepane jajko

razowe drożdżówki z serem

Wykonanie:


Zrobić zaczyn: wymieszać drożdże z odrobiną cukru i mleka, odstawić do rośnięcia na kilka minut.
Mleko lekko podgrzać, wymieszać z masłem lub olejem, cukrem i solą. Kiedy lekko przestygnie, połączyć z jajkami. Dodać mąki wymieszane z zaczynem.
Wyrobić gładkie ciasto. Pozostawić przykryte w temperaturze pokojowej na 1-1,5 h., aż podwoi swoją objętość.

Przygotować nadzienie serowe: wszystkie składniki utrzeć (ja zmiksowałam).

Z ciasta rozwałkować cienki placek.  Rozsmarować na nim farsz i zwinąć w rulon.  Pociąc na około 2 cm plasterki i wyłożyć je na blasze.  Pozostawić przykryte ściereczką do lekkiego wyrośnięcia na ok. 10 minut.  Drożdżówki posmarować roztrzepanym jajkiem.

Piekarnik nagrzać do 200 st C.
Wstawić drożdżówki i piec 15-20 minut, do zrumienienia. Wystudzić na kratce.


 

razowe drożdżówki z serem

czwartek, 28 lipca 2011

Mój syn właśnie pokonuje długą trasę rowerem.  Przez 4 dni mają do przejechania ponad 300 kilometrów.  Na pierwszy dzień wyprawy przygotowałam dla niego drożdżówki z brzoskwiniami.  Mam nadzieję, że dodadzą mu siły. Przepis na ciasto pochodzi stąd.

drożdżówki z brzoskwiniami

 Składniki na 10 sztuk :

  • 40 dag mąki (dałam trochę ponad 50)
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 1 torebka drożdży instant
  • 5 łyżek masła (stopić)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • kilka brzoskwiń (3-4)

 

drożdżówki z brzoskwiniami

Wykonanie:

 

Mąkę przesiać, wymieszać z drożdżami, solą i cukrem. Dodać stopione masło, ciepłe mleko i jajko. Wyrobić gładkie ciasto. Przykryć miskę z ciastem czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok 3- 40 minut (musi podwoić objętość). Wyrośnięte ciasto podzielić na 10 części. Każdą rozwałkować na kształt prostokąta, o krótszym boku nieco szerszym od ćwiartki brzoskwini.  Ćwiartkę brzoskwini kładziemy na środku.  Nakrywamy jedną częścią ciasta.  Drugą nacinamy i przykrywamy pierwszy kawałek ciasta.  Dokładnie sklejamy.  Możemy posmarować bułki mlekiem lub jajkiem. Piec około 15 - 20 minut w temperaturze 200 stopni.

 

drożdżówki z brzoskwiniami

 /wydrukuj przepis/



środa, 13 lipca 2011

W tym tygodniu zebrałam 3 litry jagód.  Częśc zamroziłam, ale większość wykorzystaliśmy na bieżąco.  Na pierwszy rzut poszły bułeczki Jamiego Olivera, które pokazywało już kilka osób np Liska, a ostatnio Spencer.  Muszę przyznać, że Spencer miał rację pisząc o brudnej robocie, ale o satysfakcji również.  Są cudowne, mocno kardamonowe.  Mój synek pokochał je od pierwszego kęsa. Jeszcze tylko dwie uwagi:

 - Zapomniałam do ciasta dodać masła, ale o dziwo się udały

 - Jamie podaje, że to przepis na 8 sztuk.  Ja, za radą Spencera, zrobiłam 10, a i tak wyszły spore.  (p.s. zajrzyjcie za sam koniec wpisu)

 sexy sweedish buns


Składniki:

  • 7 g drożdży instant
  • 375 ml ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu
  • 2 duże jajka
  • szczypta soli
  • 200 g cukru pudru
  • 50 g topionego masła (zapomniałam)
  • 800 g mąki pszennej

 

  • 15 g masła
  • 75 g brązowego cukru


Nadzienie:

  • 400 g jagód
  • 75 g cukru pudru

 

sexy sweedish buns

Wykonanie:

Drożdże rozpuścić w mleku. Odstawić.
Jajka ubić z solą w misce, dodać kardamon, cukier, masło, 500 g mąki i drożdże. Ubijać aż wszystko zacznie przypominać gęstą, klejącą masę. Dodać resztę mąki. Przełożyć ciasto na stolnicę i zagnieść ciasto. Będzie gładkie i lśniące. Przykryć je miską i odstawić na 1 h do wyrastania.

Jagody połączyć z cukrem w misce i lekko je rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków.
Dużą blachę do pieczenia wyłożyć papierem, położyć na nim kilka kawałków masła i posypać połową brązowego cukru.

Ciasto rozciągnąć dłońmi na prostokąt nieco większy niż kartka A4.  Na nim ułożyć połowę jagód (bez soku) i złożyć ciasto na trzy (najpierw jeden, potem drugi brzeg do środka). Potem delikatnie ugniatać ciasto, by równomiernie rozprowadzić w nim jagody.

Ciasto podzielić na 8 (10) części. Każdą część rozciągnąć na długi prostokąt następnie zwinąć krótszym brzegiem do środka.
Bułki ułożyć na blasze, zostawiając między nimi odstępy, by swobodnie rosły. Resztę jagód (bez soku) wsypać na bułki i delikatnie wcisnąć owoce w ciasto. Polać odrobiną jagodowego sosu, posypać resztą brązowego cukru.
Odstawić do wyrastania na 20 minut.

Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Wstawić bułki i piec ok. 25-35 minut - powinny być rumiane i chrupiące.
Podawać gorące :)

 

sexy sweedish buns

 

/wydrukuj przepis/

 

jagodowo nam

 

A oto dźwięki lasu i krzaczki jagód, dla wszystkich tych, którzy nie mogą iść samki do lasu.  Nie mam zupełnie ręki do filmowania, ale co nieco widać i słychać.

 


sobota, 09 lipca 2011

Pieczywo nie gości często na blogu, ale w domu wręcz przeciwnie.  Piekę w tygodniu 4 chleby z tego przepisu.  Mój syn marzy jednak o bułeczkach, zwykłych białych, a nie ciemnych.  Pomyślałam, że mogę w końcu mu je upiec.  Wykorzystałąm przepis z Encyklopedii chleba Ch. Ingram.  "Bułeczki są idealne" - to słowa mojego męża.  Znawcy zauważą jednak bąble pod powierzchnią :)

 francuskie bułeczki z dołeczkami

Składniki:

  • 400 g mąki pszennej
  • 1 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru drobnego
  • 15 g drożdży
  • 120 ml letniego mleka
  • 175 ml letniej wody (lub mniej)

 francuskie bułeczki z dołeczkami

Wykonanie:

Przesiać mąkę z solą do dużej miski, dodać cukier i zrobić na środku wgłębienie.  Drożdże rozrobić w mleku i wlać do wgłębienia.  Posypać odrobiną mąki i odstawić na kilkanaście minut, aż zaczyn zacznie bąblować.  Stopniowo dodawać wodę i mieszać, aż powstanie wilgotne, miękkie ciasto.  Wyłożyć na omączoną powierzchnię i wyrabiać przez 8-10 minut (ja wyrabiałam w robocie), aż ciasto będzie elastyczne.  Włożyć do lekko naoliwionej miski i przykryć.  Odstawić na około 1 1/2 godziny, aż ciasto podwoi swoją objętość.   Wyrośnięte ciasto wyłożyć na omączony blat, odgazować i odstawić na 5 minut (pod przykryciem).  Podzielić ciasto na 10 równych części i z każdej uformować bułkę.  Ułożyć na blachę, przykryć i odstawić na 30 minut.  Naoliwić grzbiet dłoni i na każdej bułce zrobić głębokie wgłębienie.  Przykryć ponownie i odstawić na 5 - 10 minut.  W między czasie rozgrzać piekarnik do 230 stopni.  Nalać 250 ml do naczynia, wstawić je na spód piekarnika i włożyć blachę z bułkami.  Piec 15 minut, aż się zrumienią.

 francuskie bułeczki z dołeczkami

francuskie bułeczki z dołeczkami

/wydrukuj przepis/

Tagi: drożdże
17:57, kabamaiga , Pieczywo
Link Komentarze (36) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8